Skocz do zawartości

Prowokacja Wyglądem


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
15 odpowiedzi w tym temacie

#1 Mglista

Mglista

    Andrut

  • Użytkownik
  • 980 postów

Napisano 07 lipiec 2009 - 19:28

Lubisz prowokować płeć męską swoim ubiorem, makijażem?Jak Oni wtedy reagują?

#2 młoda

młoda

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 1647 postów

Napisano 07 lipiec 2009 - 19:34

Cytat

Lubisz prowokować płeć męską swoim ubiorem, makijażem?
Nie ubieram się wyzywająco, ani nie maluję.
Na imprezę ubiorę bluzkę z dekoltem, ale jakiś miniówek nie. Chyba raczej nie prowokuję.

Może prędzej prowokuję swoim zachowaniem, ale częściej robię to nieświadomie.
Nie lubię.

#3 Mglista

Mglista

    Andrut

  • Użytkownik
  • 980 postów

Napisano 07 lipiec 2009 - 19:39

Czasem lubię prowokować.. :) ale nic wiecej nie napisze... heh :)

#4 Judy Neko

Judy Neko

    Andrut

  • Użytkownik
  • 746 postów
  • Skąd:Szczecin

Napisano 17 kwiecień 2010 - 19:02

Nie lubię prowokować mężczyzn, staram się by postrzegali mnie, jako szarą myszkę. Nie ubieram się wyzywająco i w ogóle się nie maluję.

#5 GośćAmethyst_*

GośćAmethyst_*
  • Gość

Napisano 17 kwiecień 2010 - 19:33

Nie wyobrażam sobie prowokowania mężczyzn zarówno strojem jak i swoich zachwoaniem :O
Ja po prostu nie mam na to ochoty...

#6 rebellious angel

rebellious angel

    Wyjadacz

  • Użytkownik
  • 1916 postów

Napisano 21 kwiecień 2010 - 18:10

Maluję się, na imprezy zakładam miniówki, bluzeczki z dekoltem, chcę ładnie wyglądać, chce być zauważalna, chcę się wyróżniać.
Więc chyba trochę prowokuje?

Z zachowaniem to różnie bywa. To zależy od faceta.



<3

#7 Myś

Myś

    Andrut

  • V.I.P.
  • 1175 postów
  • Gadu-Gadu:
  • Skąd:Qtno

Napisano 28 styczeń 2012 - 15:45

Nie lubię prowokować raczej bo nie maluję się ani wyzywająco ani tak się nie ubieram, po prostu nie pasuje to do mnie ;]
` Czekam, aż staniesz u mych drzwi.
Twoja twarz, wszystko powie mi.
Jeszcze wciąż, płomień tli się w nas.

Nie dopuśćmy, żeby zgasł! ♥

#8 T85

T85

    Azbestowy piroman

  • Moderator
  • 1461 postów
  • Gadu-Gadu:
  • Skąd:Szczecin

Napisano 29 styczeń 2012 - 09:23

Wyświetl postUżytkownik Myś dnia 28 styczeń 2012 - 15:45 napisał

Nie lubię prowokować raczej bo nie maluję się ani wyzywająco ani tak się nie ubieram, po prostu nie pasuje to do mnie ;]
I to mi się podoba. Bo nie zawsze prowokowanie daje to co by się chciało. I przynajmniej Reniu jesteś naturalna i nie musisz prowokować :)

#9 <kacper>

<kacper>

    Świeżak

  • Nowy
  • 2 postów
  • Gadu-Gadu:

Napisano 10 luty 2012 - 20:20

ja tesz nie lubie prowokowac

#10 Mrs_Misery

Mrs_Misery

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • 346 postów
  • Skąd:Dolnośląskie

Napisano 12 marzec 2012 - 13:20

Lubię prowokować jak prawie każda kobieta. Ale zamyka się to w małym kółeczku. Idąc ulicą latem nie mam krótkiej sukienki ani świetnego makijażu a znajdzie się mężczyzna który się uśmiechnie i ukłoni, to bardzo miłe a nawet przyjemniejsze niż miałby kłaniać się moim piersiom czy odsłonionym udom. Nie lubię prowokować ubiorem, czuję się skrępowana odsłaniając zbyt wiele ciała dla przechodniów. A makijaż mi nie potrzebny, nie mam złej cery ani wyprysków więc czym tu prowokować?
Sun freedom

#11 Nef

Nef

    Administratorka

  • Użytkownik
  • 78 postów
  • Skąd:Pomorskie

Napisano 19 marzec 2012 - 20:45

Ja tez bardzo lubie prowokować - większy dekolt, seksowna bluzeczka, mini , odważny makijarz.
Ale też nie tylko strojem, ważna jest też gra słów, gesty etc.
i uwielbiam reakcje facetów ^^

Fire cannot kill a dragon.

#12 T85

T85

    Azbestowy piroman

  • Moderator
  • 1461 postów
  • Gadu-Gadu:
  • Skąd:Szczecin

Napisano 20 marzec 2012 - 16:59

Wyświetl postUżytkownik Nef dnia 19 marzec 2012 - 20:45 napisał


Ja tez bardzo lubie prowokować - większy dekolt, seksowna bluzeczka, mini , odważny makijarz.
Ale też nie tylko strojem, ważna jest też gra słów, gesty etc.
i uwielbiam reakcje facetów ^^
Asia ja w to nie wierzę wcale :)

#13 Jacqueline

Jacqueline

    True blue

  • Redaktor
  • 805 postów

Napisano 14 kwiecień 2012 - 09:38

Kiedyś może i lubiłam, szczególnie spojrzeniem, teraz nie mam takiej potrzeby tzn obcych facetów nie prowokuje. Mam jednego i tego się trzymam.

#14 Zafascynowana.

Zafascynowana.

    Użytkownik

  • Redaktor
  • 284 postów

Napisano 14 kwiecień 2012 - 14:39

Gdybym nie miała faceta, to bym pewnie lubiła prowokować - spojrzeniem, rozmową i kobiecym aczkolwiek nie k**ewskim wyglądem ;)

#15 Guśka

Guśka

    Użytkownik

  • Moderator
  • 417 postów
  • Skąd:Lubelskie

Napisano 14 kwiecień 2012 - 21:14

Nie lubię prowokować, dla mnie prowokacja takim sposobem jest beznadziejna. Pokazuje brak szacunku. Ludzie.. co się dzieję teraz.

"I change shapes just to hide in this place but I'm still an animal " ~ M.S.


#16 Lexis

Lexis

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • 407 postów
  • Skąd:Warszawa

Napisano 14 kwiecień 2012 - 21:18

Lubię, ale z klasą. Prowokujący wygląd nie musi być skąpy, ważne, żeby był intrygujący i podkreślał zalety. Częściej pewnie prowokuję zachowaniem, z czystej przekory, żeby obserwować reakcje.
It is absurd to divide people into good and bad. People are either charming or tedious. - Oscar Wilde.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych