Żywa lalka Barbie
0

22 posts in this topic

Sarah Burge przeszła jakieś 150 operacji plastycznych, na które wydała około… miliona dolarów! Wszczepiła sobie m.in. sylikonowe implanty w policzki, podbródek i pupę, poprawiła chirurgicznie oczy, uszy, nos, piersi, talię i biodra… Dlaczego nie chce starzeć się z godnością? Bo chce być Prawdziwą Barbie!

rozmowywtoku.onet.pl

Na swoje operacje wydała ponad 1 mln$ ...

Tak Sara wygląda 30 lat temu :

sarah-burge-before.jpg

A tak teraz :

real-life-barbie.jpg

Co o tym myślicie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No..nie powiem, że to jet normalne. [;

To ile ona teraz ma? Pewnie pomiędzy 50-60.

To jej życie, nie moje, więc niech robi co jej się podoba.

Ja na pewno bym nie posunęła się do zrobienia takich rzeczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ma 50lat.

była przed chwilą w rozmowach w toku.

patrząc na te dwa zdjęcia to w sumie młodziej teraz wygląda.

w du*** jej się poprzewracało... poza tym z twarzy jest spoko, ale jej tyłek pozostawia i tak dużo do życzenia. to samo z figurą, nie jest idealna tak jak by chciała. trzeba się pogodzić z tym, że się starzeje. jak widać ona nie potrafi.

ciekawe skąd tyle siana wzięła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest straszne. Najgorsze było jak sobie ostrzykiwała zmarszczki, których tak naprawdę nie było. Ble... I ten jej odwłok... Jak bym miała taką matkę/babkę to bym jej z pewnością szybko wybiła z głowy te głupoty i sprowadziła na Ziemię. Nikt jej nie mówił,że wygląda okropnie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście, operacje plastyczne nie są złe. Jeśli ktoś czuje potrzebę poprawy swojego wyglądu to ok. Ale 150 operacji i takich zabiegów to zdecydowanie przegięcie. Tam w niej nic prawdziwego nie ma już... ja mając $ zrobiłabym parę poprawek w wyglądzie ale nie takich upodabniających mnie do cyborga :o

ps wyczytałam,że swoją 16 letnią córkę też ostrzykuje...

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nie ma w niej już nic prawdziwego, bo to w końcu lalka Barbie. [;

Ja jestem za operacjami plastycznymi, jak już ktoś ma naprawdę poważny problem ze swoim wyglądem, np. oparzenie, czy blizny po wypadku.

Chce, aby jej córeczka też była taką laleczką. Ale czy jej córka nie może się sprzeciwić?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ale czy jej córka nie może się sprzeciwić?

Jej córka właśnie sama chce otrzymywać zastrzyki z botoksu po to aby w wieku 25 lat nie wyglądać brzydko.

A matka chce by jej córka miała idealną twarz i ciało. Mało tego, jest tak zachwycona pomysłem córki, do tego stopnia, iż zrobiła sobie kurs, dzięki któremu może sama robić zastrzyki. :]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po tych operacjach jest brzydsza niż gdy była naturalna.

Chciałabym ją zobaczyć za kilka lat.

Jeśli w podeszłym wieku nie bedzie uzupełniać tego całego botoksu to wszystko jej opadnie i będzie wyglądać jak mops. Implanty pewnie gdzieś też się przemieszczą.

Zastanawiam się jak ona siedzi skoro ma zamiast pośladków sylikon ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uważam, że ta kobieta wcześniej ładnie wyglądała. Teraz nie wygląda na swoje lata, ale przecież czasu nie oszuka i w końcu się zestarzeje. Współczuję tej kobiecie, że wcale siebie nie akceptuje. Co z tego, że teraz wygląda młodziej, skoro straciła naturalność i zrobiła z siebie monstrum?

Nawet gdybym miała pieniądze, to na takie zabiegi bym się nie zdecydowała. Aż taka próżna nie jestem.

Ciekawe skąd ta babka miała kasę na te operacje plastyczne.

Uważam, że zarówno matka, jak i jej córka powinny udać się co najmniej do psychologa, aby wybił im z głowy operacje plastyczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja jestem ciekawe jak to jest czuć się jak ona, kiedy połowa jej ciała jest sztuczna. Nie będę się wypowiadać na temat wyglądu tej pani. Ale jestem pewna, że sama nie poszłabym pod skalpel tyle razy, żeby zrobić z siebie chodzącą 'piękność', pf. nawet w ogóle bym nie poszła.

To brzydzi, szkoda że nienaturalność robi się coraz bardziej modna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oglądałem wtedy ten odcinek. Powiem, że przed operacją wyglądała lepiej. Nie denerwują mnie niektóre kobiety co np. chcą coś poprawić w wyglądzie(np 1-2 operacje) ale nie aż tyle :lmao:!!! I właśnie ona po tych operacjach nie wygląda za specjalnie. Nie wiem co ona chciała pokazać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szczerze powiedziawszy kompletnie nie rozumiem takich ludzi.. Każdy ma w sobie coś pięknego i chociaż ja również mam masę kompleksów, chyba nigdy nie zdecydowałabym się na jakiekolwiek operacje plastyczne {chyba, że w sprawach zdrowotnych - ale to tylko w konieczności ; )}. Kurcze, szkoda, że ludzie nie potrafią dostrzec w sobie tego, co najlepsze i najpiękniejsze.. Ale cóż, taka jest natura ludzka i niestety nic na to nie poradzimy. ; )

Share this post


Link to post
Share on other sites

A dla mnie lepiej wygląda po niż przed :)

Tak jakoś ładniej, może to przypomina żywą lalkę barbie, albo ja mam fioła na punkcie blondynek :D

Jej życie, jej ciało i mam prawo robić z nim co się jej żywnie podoba.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now
0