Szczerze mówiąc nie wiem. Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłam, ale myślę, że o miłości w takim przypadku mówić nie można, o zauroczeniu jak już. Bo jak można kochać kogoś kogo się kompletnie nie zna i nic się o nim nie wie?
czy wierzycie w miłość od pierwszego wejrzenia ?
Rozpoczęty przez
Mglista
, mar 26 2010 13:27
24 odpowiedzi w tym temacie
#21
Napisano 12 styczeń 2012 - 09:08
kaszlę jak skur*ysyn,
bo jaram za dwóch,
nie mam sił by to rzucić, wiem - siara jak ch*j
bo jaram za dwóch,
nie mam sił by to rzucić, wiem - siara jak ch*j
#22
Napisano 13 styczeń 2012 - 11:49
2 różne odpowiedzi 2 są poprawne. Niby można a niby nie. Miłość już to do siebie ma że każdy odbiera ją na swój niepowtarzalny sposób. Myśląc jak romantyk a nim jestem to wspaniały przykład na to jak łatwo można się do kogoś przekonać nawet tej osoby nie znając, natomiast miewając przebłyski realisty - zauroczenie, chemia, cel i starania by go osiągnąć.
#23
Napisano 25 marzec 2012 - 14:14
Zauroczyć się można od pierwszego wejrzenia, ale miłość... nie sądzę. Miłość może przyjść potem, rozwinąć się w późniejszym czasie, gdy ludzie się poznają. Bo nie wierzę w miłość ludzi, którzy nic o sobie tak naprawdę nie wiedzą.
#24
Napisano 26 marzec 2012 - 13:28
Wierzę w taką miłość .
Aczkolwiek trzeba uważać, żeby nie zniknęła tak szybko jak się pojawiła
Aczkolwiek trzeba uważać, żeby nie zniknęła tak szybko jak się pojawiła
Fire cannot kill a dragon.
#25
Napisano 07 kwiecień 2012 - 22:13
Wierze, ale myśle też, że jak szybko przyszła taka miłość tak szybko odejdzie.

„Ważne jest, by nigdy nie przestać pytać.Ciekawość nie istnieje bez przyczyny.Wystarczy więc, jeśli spróbujemy zrozumieć choć trochę tej tajemnicy każdego dnia.Nigdy nie trać świętej ciekawości.Kto nie potrafi pytać nie potrafi żyć.” - Albert Einstein
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych











