Skocz do zawartości

Opiekunki do dzieci


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 Marcinox

Marcinox

    Andrut

  • Użytkownik
  • 672 postów

Napisano 18 wrzesień 2011 - 08:24

Co sądzicie o opiekunkach do dzieci? Czy do własnego dziecka zatrudnicie takową by móc pracować? Czy zatrudnienie opiekunki może odbić się negatywnie na rozwój naszego dziecka, relacjach miedzy rodzicami?
` skoro urodziłaś się suką, to księżniczką niestety nie umrzesz! `

#2 Fredzik

Fredzik

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • 402 postów
  • Skąd:Szczytno

Napisano 22 wrzesień 2011 - 11:36

Zależy od opiekunki :) u mojej siostry ciotecznej była tak świetna opiekunka, że drugiej takiej ze świecą szukać, pomagała sprzątać, miała anielską wręcz cierpliwość do dziecka i była bardzo serdeczna. Relacji z rodzicami to nie zepsuje ponieważ tak czy siak z dzieckiem spędzasz wieczory i weekendy. Takie jest moje zdanie :)
A mój Bóg w dłoniach ma błyskawice, miotając gromy, odbiera życie, ten mój Bóg sam się we mnie zatraca, bo gdy mnie widzi oczy odwraca.

#3 malynaaaaa

malynaaaaa

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • 308 postów
  • Gadu-Gadu:

Napisano 16 styczeń 2012 - 19:10

Myślę, że opikunka nie jest złym rozwiązaniem jeśli matka chce pracować. Oczywiącie musi to być jakaś sprawdzona opiekunka z dobrym podejściem do dzieci. Myślę, że nie wpłynie to negatywnie na dziecko, jak i na relacje z rodzicami pod warunkiem, że nie będą oni olewac kontaktu z dzieckiem i będą spędzać z nim jak najwięcej czasu.
`Mówią że wulkany drzemią w nas
Po szyje w chmurach, po kolana w oceanach
Ty i ja na zawsze <333!

#4 margot1616

margot1616

    Miau

  • Redaktor
  • 510 postów
  • Skąd:dolnośląskie

Napisano 28 kwiecień 2012 - 07:46

To nie jest zły pomysł, ale oczywiście nie można wziąć pierwszej lepszej osoby. Wybór opiekunki powinien być przemyślany.

#5 Lexis

Lexis

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • 409 postów
  • Skąd:Warszawa

Napisano 28 kwiecień 2012 - 09:07

Ja zdecydowałabym się na opiekunkę. Mną też jedna się zajmowała, jak byłam mała, oczywiście nie cały czas, ale zdarzało się, że mama pracowała nawet do 20, to wtedy siedziałam z tą babką. Mam bardzo dobre wspomnienia związane z tym, nazywałam ją ciocią itp :) O ile to jest porządna, sprawdzona osoba, to nie ma przeciwwskazań. To nie sprawi, że dziecko oddala się od rodziców. Na rodziców i tak zawsze czeka się najbardziej ;)
It is absurd to divide people into good and bad. People are either charming or tedious. - Oscar Wilde.

#6 Zafascynowana.

Zafascynowana.

    Użytkownik

  • Redaktor
  • 284 postów

Napisano 03 maj 2012 - 16:48

Jeśli nie jest to uwodzicielska sucz, która poluje na swojego pracodawcę, to nie mam nic przeciwko opiekunkom ;)
Większość z nich, to naprawdę... kochane osoby. Wiem, głupie stwierdzenie, ale chyba najbardziej trafne. Choć spotykałam się też z niańkami, którym bym nigdy nie zostawiła dziecka. Ja sama przez kilka lat miałam swoją opiekunkę, była młoda, ale nie pusta, dobrze ją wspominam.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych