Co sądzicie o opiekunkach do dzieci? Czy do własnego dziecka zatrudnicie takową by móc pracować? Czy zatrudnienie opiekunki może odbić się negatywnie na rozwój naszego dziecka, relacjach miedzy rodzicami?
Opiekunki do dzieci
Rozpoczęty przez
Fredzik
, wrz 22 2011 11:36
5 odpowiedzi w tym temacie
#1
Napisano 18 wrzesień 2011 - 08:24
` skoro urodziłaś się suką, to księżniczką niestety nie umrzesz! `
#2
Napisano 22 wrzesień 2011 - 11:36
Zależy od opiekunki :) u mojej siostry ciotecznej była tak świetna opiekunka, że drugiej takiej ze świecą szukać, pomagała sprzątać, miała anielską wręcz cierpliwość do dziecka i była bardzo serdeczna. Relacji z rodzicami to nie zepsuje ponieważ tak czy siak z dzieckiem spędzasz wieczory i weekendy. Takie jest moje zdanie :)
A mój Bóg w dłoniach ma błyskawice, miotając gromy, odbiera życie, ten mój Bóg sam się we mnie zatraca, bo gdy mnie widzi oczy odwraca.
#3
Napisano 16 styczeń 2012 - 19:10
Myślę, że opikunka nie jest złym rozwiązaniem jeśli matka chce pracować. Oczywiącie musi to być jakaś sprawdzona opiekunka z dobrym podejściem do dzieci. Myślę, że nie wpłynie to negatywnie na dziecko, jak i na relacje z rodzicami pod warunkiem, że nie będą oni olewac kontaktu z dzieckiem i będą spędzać z nim jak najwięcej czasu.
`Mówią że wulkany drzemią w nas
Po szyje w chmurach, po kolana w oceanach
Ty i ja na zawsze <333!
Po szyje w chmurach, po kolana w oceanach
Ty i ja na zawsze <333!
#4
Napisano 28 kwiecień 2012 - 07:46
To nie jest zły pomysł, ale oczywiście nie można wziąć pierwszej lepszej osoby. Wybór opiekunki powinien być przemyślany.
#5
Napisano 28 kwiecień 2012 - 09:07
Ja zdecydowałabym się na opiekunkę. Mną też jedna się zajmowała, jak byłam mała, oczywiście nie cały czas, ale zdarzało się, że mama pracowała nawet do 20, to wtedy siedziałam z tą babką. Mam bardzo dobre wspomnienia związane z tym, nazywałam ją ciocią itp
O ile to jest porządna, sprawdzona osoba, to nie ma przeciwwskazań. To nie sprawi, że dziecko oddala się od rodziców. Na rodziców i tak zawsze czeka się najbardziej
It is absurd to divide people into good and bad. People are either charming or tedious. - Oscar Wilde.
#6
Napisano 03 maj 2012 - 16:48
Jeśli nie jest to uwodzicielska sucz, która poluje na swojego pracodawcę, to nie mam nic przeciwko opiekunkom 
Większość z nich, to naprawdę... kochane osoby. Wiem, głupie stwierdzenie, ale chyba najbardziej trafne. Choć spotykałam się też z niańkami, którym bym nigdy nie zostawiła dziecka. Ja sama przez kilka lat miałam swoją opiekunkę, była młoda, ale nie pusta, dobrze ją wspominam.
Większość z nich, to naprawdę... kochane osoby. Wiem, głupie stwierdzenie, ale chyba najbardziej trafne. Choć spotykałam się też z niańkami, którym bym nigdy nie zostawiła dziecka. Ja sama przez kilka lat miałam swoją opiekunkę, była młoda, ale nie pusta, dobrze ją wspominam.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych











