Jump to content

Mrs_Misery

V.I.P.
  • Content Count

    2,723
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Everything posted by Mrs_Misery

  1. No, to może być wyzwanie ;) ... <pełnanadziei>
  2. Mam przerażająco niską samoocenę. Często odmawiam sobie czegoś przez opinię, która według mnie zawiśnie mi zaraz nad głową.
  3. Starzeje sie. I czytam.
  4. Mrs_Misery

    Piosenka dnia

    Accident prone, jawbreaker.
  5. Mam wszystko czego mi do szczęścia potrzeba. Ale wciąż mam problem z wyważeniem tego tak żeby utrzymywało się dłuższy czas.
  6. Zaglada tu ktos ze staruszkow? Nie ma szans na jakies powroty? Ciocia Misery teskni :(
  7. Mrs_Misery

    Tatuaże

    Mam jeden na przedramieniu. Planuje jeszcze jeden na ten rok.
  8. Zedytuje swoją listę skoro jeszcze żyje ... Więc wyszłam za mąż ale nikt nadal nie zabrał mnie w góry na dobry alkohol ; ( 1. Góry 2. Postawić dom 3. Usłyszeć dziękuję od dziecka.
  9. Czy tylko mnie wydaje sie,że ich smak obecnie całkiem różni się od tego dawniej? Kupiłam i szału nie z zrobiły.
  10. Hej rebellious, jest jeszcze ciocia Misery gruba w tym temacie.
  11. Zmarnowałam kupe lat na forum żeby nikt nie wspomniał o mnie w poście ; ( Życie, takie smutne.
  12. Powinno być chyba (...) Uważam że to dobry prezent szczególnie że brat dużo pije. Wybacz, nie mogłam się powstrzymać ; (
  13. Na razie starczy mi jedno dziecko. W sumie drugie też czasem wraca z pracy bez humoru. Jak zaplanuje trzecie to spakuje się do Bolesławca.
  14. Albo się spalą, albo wyjdą kurczakowate no a w efekcie i tak się pewnie skruszą. Włosy powinien ocenić fryzjer. Zdecydować czy można rozjaśnić je od razu (zależy jaki kolor masz teraz na głowie i jaka farbe) czy trzeba to robić przez jakiś czas tzn. schodzić z koloru a nie spalić włosów. Za pierwszym razem z ciemnego brązu jest wielkie ryzyko rudych pasm. Za drugim już jest lepiej a za trzecim bajka. Więc wydaje mi się, ze jesli chcesz rozjaśnić dobrze idź do fryzjera a jeśli chcesz na szybko i kiepsko, polecam Joannę, perfekcyjnie pali włosy.
  15. Roooozpruwacz Marcinox / Obcy
  16. Zależy kiedy. Ale w każdym przypadku staram się. Osoba pode mną ma dziś rewelacyjny dzień.
  17. No jak tak zabić moderatora, no.
  18. Ja także z sentymentu. Mam tu największy staż, jeśli chodzi o fora i zawsze miło mi się tu wraca.
  19. Mam wrażenie, że 70% osób piszące tu posty w tym temacie nie mają pojęcia w czym się wypowiadają. Jak można głupio pisać - trzeba stawić czoła, trzeba być silnym ... Wy chyba nie zdajecie sobie sprawy jak silna presja musi leżeć na człowieku, który świadomie robi sobie krzywdę popełniając samobójstwo. No prawda ... Trzeba się wziąć w garść, rozwiązać problem, stawisz czoła. Ale przyszły samobójca nie ma problemów typu, nadchodząca matura, mama mnie nie kocha, jestem gruba. To są emocje, które rosną w człowieku latami. Zabić się można w chwilę - ale wszystko ma swoje podłoże daleko wstecz. I tego nie da się o tak zaleczyć słowami - stawię czoła problemowi hej! To wyżarty człowiek, pozbawiony nadziei, ufności, radości. To wszystko to wielkie pogmatwane koło. Nie znasz naprawdę tej osoby. Ona sama do końca się nie zna. Swoich możliwości. Osoba popełniająca samobójstwo jest zamknięta w swoim świecie w którym nie ma czegoś takiego jak wiara. Rządzi nim coś zupełnie innego i Ty piszący post - daj radę, pozbądź się problemów, porozmawiaj z kimś - nie wiesz jak ciężko zdobyć się na ten krok! To dwie osoby żyjące w Twojej głowie. Nie zawsze Ty dokonujesz wyboru świadomie. To szaleństwo. Nie tchórzostwo. Osoby piszące, że to tchórzostwo śmieszą mnie swoją płytkością myślenia. Nikt nie popełnia samobójstwa z nudów. Nigdy tego nie zrozumiecie bo ciepło Wam w d*p. maturka zdana, stancje opłacają rodzice, a żarełko wozi tatuś. Jeżeli ktoś z Waszego otoczenia popełnia samobójstwo, najwidoczniej nie znaliście go wystarczająco dobrze. Gdzieś było coś czego nie dało się naprawić względem osoby popełniającej. Mogłaby to być bzdura, która przez pryzmat wielu czynników mogła być olbrzymia i nie do zniesienia, dla Was śmieszna i głupia. Wiem co mówię.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.