Jump to content

Luka Wars

Użytkownik
  • Content Count

    84
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Luka Wars last won the day on February 14 2012

Luka Wars had the most liked content!

About Luka Wars

  • Rank
    Użytkownik
  • Birthday 05/28/1989

Informacje

  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Lublin
  1. Mnie się pytasz czemu społeczeństwo polskie nie reaguje, gdy: sprzedawca sprzedaje papierosy i alkohol nieletnim, kiedy przestępca na oczach przechodniów wyrywa kobiecie torebkę, kiedy facet nieprzytomny leży na chodniku i nikt się nim nie zainteresuje? Spytaj się własnego sumienia.
  2. Wiesz. Naturalnym stanem rzeczy jest to, że sprzedawca chce zarobić. Większe sklepy jak np. biedronki mają bardziej rygorystyczną politykę pod tym względem. Natomiast lokalni sprzedawcy często albo tego prawa nie znają, albo mają je gdzieś. Gdy skarga nie pomaga, wystarczy sprawę zgłosić odpowiednim organom. Sklep to nie jest prywatny teren właściciela i obowiązuje na nim prawo polskie.
  3. Uważasz, że w Polsce istnieje jakieś bezprawie? Pod tym kątem są kontrole w sklepach. Nigdy też nie spotkałem się ze zjawiskiem, aby jakieś dziecko kupowało alkohol.
  4. Również uważam, że nie powinno porównywać się wojska polskiego do programu nauczania w szkołach. Masowe szkolenie dzieci - nawet w samej obsłudze broni - jest absurdem i kłóci się z wychowawczą rolą placówek oświatowych. Od obrony państwa jest wojsko, ewentualnie obowiązkowe nabory, po których mamy na pęczki rezerwistów. Uczniów powinno się uczyć bardziej powszechnych zagrożeń: udzielania pierwszej pomocy, zachowania się podczas wypadków czy klęsk żywiołowych itp. Obowiązkiem cywila jest przeżycie. Obrona kraju należy do obowiązków żołnierza.
  5. Sprzedawanie alkoholu osobom nieletnim jest przestępstwem, a sprzedawcy grożą kary jak chociażby odebranie koncesji. Nie wiem skąd tu jakieś gdybanie, czy pisanie o ''nowym prawie'' - z tego co mi wiadomo, już od ładnych lat te przepisy funkcjonują (ustawa z 1982 roku). Pewnym grupom ludzi trzeba ograniczać dostęp do używek. Na pewno alkohol nie jest przeznaczony dla dzieci, które mając naście lat uważają, że za siebie odpowiadają (podobnie jak nierozwinięci zwolennicy legalizacji marihuany). Polacy nie potrafią się bawić i korzystać z alkoholu, to fakt. Mamy bardzo zacofane społeczeństwo.
  6. Luka Wars

    Wojna.

    Fajna karcianka. Grałem, jak byłem mały.
  7. To źle trafiłaś, bo tutaj dziecinni modzi mają prawo obrażać userów :] Jak jesteś twarda, zapraszam. Szkoda tylko, że taka mała aktywność jest.
  8. Nie przejmuj się, dużo chamstwa na tym forum, więc nic się nie stanie jak nie odpowiesz ;-) Witam.
  9. Luka Wars

    ACTA

    Ja? Jestem zwykłym, zdegenerowanych, komunistycznym sk***ysynem ;) A tak na serio socjalistą, ale niewiele ma to do rzeczy. Prawo autorskie interesowało mnie już od dawna (uploadowałem anime przez co miałem do czynienia z działaniami naszych rodzimych SFP i ZAiKS). Poza tym studiuję politologię, więc podstawową wiedzę w zakresie interpretacji aktów normatywnych mam. Szczerze mówiąc to nie tak, że chce się kłócić. Zgadzam się z większością tego co napisałeś. Oczywiście obawiam się, że może mnie to niejako dotknąć (w kwestii torrentów święty nie jestem), no ale nie mogę twierdzić, że ściąganie plików z internetu jest fair w stosunku do artystów. Oczywiście, ACTA nie tyle dba o prawa artystów co korporacji i producentów - to oni mają największe zyski i odnoszą największe straty przez szeroko pojmowane ''piractwo''. Ostatecznie, również wolałbym stary porządek i względnie ''wolny'' internet, ściąganie filmów i muzyki bez obaw. To tyle obaw ponieważ nie sądzę, aby doszło w kwestii ACTA do wielkich nadużyć. Pamiętajmy, że każde prawo można ominąć i je nadinterpretować - ze szkodą dla jakiejś strony. Nie oznacza to jednak, że społeczeństwo może żyć bez prawodawstwa i pewnych regulacji. Dlatego też ten argument ''otworzenia furtki korporacjom'' trochę do mnie nie trafia (pamiętajmy, że równie dobrze uliczny śpiewak może pozwać Eminema). Z ACTA jest trochę tak jak z włączeniem Polski do Unii Europejskiej. Niewiele krytyków UE znało się na temacie. Padały hasła typu zdrady kraju czy wykupienia polskiej ziemi przez Niemców. W praktyce eurosceptycyzm zmalał i żadna negatywna przepowiednia się nie spełniła. Myślę, że w tym przypadku będzie podobnie. Wiesz, osobiście nie podoba mi się liberalna, agresywna gospodarka i ten korporacjonizm, ale myśląc racjonalnie, oni także mają swoje prawa (w tym przypadku obrony własności - jaka by ona nie była). Osobiście jestem przeciw ACTA (a nawet marzy mi się optymalna i spontaniczna sieć internetowa), jednak kierując się obiektywizmem nie mam zbyt wielu argumentów przeciw tej umowie. Tak to właśnie wygląda.
  10. Luka Wars

    ACTA

    Don Matteo, rozumiem że swoją wątłą opinię opierasz na komentarzach specjalistów - Anonymous, Baśce i Niekrytym Krytyku. Powiem ci, sztab fachowców :) Ja Tobie polecę tylko jeden link, ale wystarczająco obala on wszystkie bzdury jakie internauci wypisują w internecie: http://www.mkidn.gov...niosek_ACTA.pdf Jeśli czegoś nie wiesz, warto zasięgnąć wiedzy u źródła. Filmy, które przesłałeś widziałem (propaganda zawsze szybko rozprzestrzenia się w internecie) - w ostateczności to właśnie te plotki i zbiorowa panika są jedynymi manipulatorami ludzi w tym konflikcie (przynajmniej nie ACTA). Wystarczy obejrzeć film od (ponoć) Anonymous. 00:16 ''Rzekomo ma pomagać zapobieganiu fałszowaniu produktów [...]'' Rzekomo? ACTA powstała z tego właśnie powodu i wałkuje temat kradzieży własności intelektualnej przez całą treść umowy. Każde narzędzie służące walce z piractwem (np. sankcje czy niszczenie sprzętu) z pewnością pomoże w walce z fałszerstwami. To chyba powinno być logiczne :) 01:40 Przepis na kurczaka. Pierwszy przykład pokazuje jak ten film jest przekoloryzowany. ACTA nie ingeruje w prawo wewnętrzne sygnatariusza (jeśli się mylę, poproszę o zacytowanie konkretnego artykułu z umowy). Tym samym, głównym wyznacznikiem w Polsce będzie ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Gdybyś tą ustawę przeczytał, wiedziałbyś że artykuł 23 wyjaśnia ten problem. W skrócie, rozpowszechnianie przepisu kulinarnego żonie, dziecku, czy teściowej nie jest przestępstwem. 02:25 Inwigilacja i prawa wolności. Wskaż mi punkt umowy, który jasno mówi, że sygnatariusze są zobowiązani do masowego monitoringu (czy tu inwigilacji) internautów. Jednocześnie ACTA jasno przedstawia politykę walki z fałszerstwami, która nie może odbywać się kosztem praw wolności słowa (i innych wolności naturalnych dla demokratycznego kraju). 02:45 (>>03:40) Dostawcy internetu. Jak wyżej. ACTA nic nie mówi, że sygnatariusze są zmuszeni robić z dostawców internetu ''prywatnych policjantów''. Rozumiem, że takie ''kolorowe straszaki'' dobrze brzmią i robią wrażenie na opinii publicznej, ale jest to kolejny przykład fantazjowania o ACTA. Oczywiście państwo jako suwerenny podmiot prawny - jeśli sobie tego zażyczy - może wymóc na dostawcach internetu pewne obowiązki. Ba. Polska jak zechce to będzie mogła i z domowych kotów zrobić ''prywatnych policjantów'' i w razie braku zgody wsadzać te futrzaki do więzienia :-) Nie zmienia to jednak faktu, że ACTA nie ingeruje w prawo wewnętrzne państwa. 03:10 Odcięty dostęp do internetu. Jak wyżej. ACTA nie wskazuje narzędzi walki z przestępczością, nie mówi nic o przymusowym odłączaniu internetu. Tak jak wyżej, jest to indywidualna decyzja państwa. 03:15 MP3, film amatorski, zacytowana gazeta. Jeśli nie kupiłeś albumu muzycznego i ściągnąłeś MP3 to popełniłeś przestępstwo. Także teraz (bez ACTA) piractwo jest traktowane jak kradzież - ACTA w tej kwestii nic nowego nie wprowadza. Filmy amatorskie, zdjęcia z utworami muzycznymi, logami firm ''w tle'' nie są przestępstwem. Ciekawostką jest fakt, że Polska nie reguluje kwestii tzw. ''cam ripów''. Teoretycznie możesz wejść z kamerą do kina i bez konsekwencji prawnych nagrać cały film na kamerę. Komentarz polskiego ministerstwa do umowy ACTA mówi, że nie zamierza w przyszłości kwestii nagrywania filmów w kinach poruszać. Natomiast tzw. ''prawo cytatu'' zawarte w artykule 29 ustawy o praw... zezwala na cytowanie gazet i innych wypowiedzi. 03:50 YouTube, Twitter, Imageshack zagrożone. To jest spora gafa Anonymous :) Twitter należy do INTA (Internationa Trademark Association). Stanowisko organizacji w tej sprawie jest jasne - aprobacja ostatecznej formy umowy ACTA. Twitter więc nie jest zagrożony, a nawet akceptuje treść dokumentu :) Ogólnie rzecz biorąc, strony hostujące grafiki/filmy nie znikną ponieważ nie każdy materiał łamie prawo. YouTube nie ma na serwerze wielu seriali czy filmów (w odróżnieniu do MegaUpload). ACTA w żaden sposób nie narusza konkurencyjności stron internetowych. 04:15 Cytowanie urywków zdań karalne. Jak już wspomniałem. Artykuł 29 ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych wszystko wyjaśnia. 05:05 Przez ACTA krytyka na blogach/stronach będzie zabroniona. ACTA nie narusza wolności słowa, ani w żaden sposób nie cenzuruje ''niewygodnych treści''. Pamiętajmy, że ACTA dotyczy fałszerstwa, a nie środowisk opiniotwórczych na stronach. Nie muszę chyba wspominać, że takie czyny byłyby złamaniem Konstytucji RP. Jestem blogerem od kilku lat i nie czuję się zagrożony. 05:27 Zdjęcie kota MOŻE nie. Jak wcześniej. Fotografie w żadnym wypadku nie mogą być uważane za formę przestępstwa. 05:40 Ustawa. Wielkiej organizacji hakerów (Anonymous) należy wytłumaczyć różnicę między ustawą, a umową? 05:50 Cenzura internetu, wolność słowa, całkowity nadzór sieci, ograniczenie praw obywatelskich, kara utraty dostępu do internetu. ACTA nie podaje narzędzi walki z przestępczością, nie łamie praw osobistych, nie może kontrastować z prawodawstwem sygnatariusza. Poza tym - ile mamy lat? Całkowity nadzór sieci w Polsce? Przez lata polskie organy wykazały się w kwestii cyber-przestępstw wyjątkowym lenistwem. Czemu niby po wejściu ACTA, polska policja miała by w tej kwestii stać się sprawniejsza? Sprawa blokady leków generycznych i roślin. ACTA reguluje kwestie leków generycznych i roślin. W żaden sposób nie blokuje tych praktyk i nie uniemożliwia ich stosowania w krajach rozwijających się. Wszystko pisze w umowie ACTA. Trochę poświęciłem czasu na ten post, więc mam nadzieję, że jest ci teraz blado. Zamiast czytać farmazony na demotach i fejsach, lepiej przeczytaj sobie umowę.
  11. Luka Wars

    ACTA

    Rozumiem, że jesteś artystą lub prezesem wytwórni płytowej, bo tak się składa, że ACTA walczy z kradzieżą własności intelektualnej. Jaki byłby inny powód pójścia z torbami? Handlujesz pirackim oprogramowaniem czy czymś w tym rodzaju?
  12. Luka Wars

    ACTA

    Tak, podobno strona sejmowa to ich sprawka Śmieszy i irytuje fakt, że amerykańskie wytwórnie płytowe szybciej sobie poradziły z awariami stron niż polskie, rządowe witryny. D. Tusk stwierdził, że to nie był atak hakerów, a strona zawiesiła się z powodu dużego zainteresowania obywateli. Jeśli chodzi o Anonymous - dali tylko kolejny pretekst osobom, które są zwolennikami ACTA. Myślę, że nic nie przeszkodzi Polsce w podpisaniu tej umowy.
  13. Luka Wars

    ACTA

    ACTA jest przede wszystkim umową dbającą o interes posiadaczy własności intelektualnej, sprzeciwiającą się (zwłaszcza) grupom przestępczym ''piratujących'' i jeszcze zarabiającym na tej formie sprzedaży. Cała treść umowy jest czysto liberalna, dlatego zastanawiają mnie trochę komentarze, w których ktoś ACTA porównuje do komunizmu czy jeszcze gorzej - socjalizmu. ACTA na pewno jest nie na rękę osobom, które łamią prawo. Należy zauważyć, że także w tej chwili rozpowszechnianie np. pirackiego oprogramowania jest w Polsce przestępstwem. Nie wiem więc, skąd te całe oburzenie z powodu ACTA. Jest to moim zdaniem po części wina niedoinformowanych internautów. Nikt nie poszukuje wiedzy u źródła, rozsyłają za to siebie linki do durnych i propagandowych filmów i jeszcze głupszych łańcuszków/petycji na Facebooku. W internecie powstało już wiele legend odnośnie ACTA, jednak żadna z nich nie ma poparcia w dowodach.
  14. Tu chyba ludzie z płaczem mnie witają
  15. Luka Wars

    Kastracja

    Przykłady trochę słabe, czekam na następne. Psa zamykasz w pokoju dla przyjemności? Raczej dlatego, aby nie rzucił się na człowieka. To twój prawny obowiązek, bo odpowiadasz za zwierze i szkody, jakie wyrządzi. Kastrowanie zwierzęcia również nie jest przyjemnością i bywa podyktowane jego zdrowotnością. No chyba, że jesteś jakimś sadystą, mającym w piwnicy słoiki z psim smalcem. Nie pytam się, czy wszyscy ludzie robią to samo ze swoimi podopiecznymi tylko o przykłady takich czynności. Nie wykręcaj się. Cierpisz na przypadłość Goluma?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.