DzikiBen
Użytkownik-
Content Count
85 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
DzikiBen last won the day on February 20 2013
DzikiBen had the most liked content!
About DzikiBen

-
Rank
Użytkownik
-
Disorder reacted to a post in a topic:
Dzisiejsza młodzież.
-
Dobrze wiedzieć, że są różne stereotypy, ale co z tego? Oceniam ludzi intuicyjnie i powierzchownie, patrze na nich stereotypowo, ponieważ w większości przypadków moje podejrzenia się zgodne z rzeczywistością. Widząc grupkę dresów, których obwód bicepsa = 3x moja ręka, mam wiele powodów by przypuszczać, że nie idą do kościoła. To samo można powiedzieć o metalach, punkowcach-anarchistach czy hipisach. Jeśli widzę czterdziestoletniego mężczyznę: zachlanego, obrzyganego, śmierdzącego i zataczającego się jak świnia z lewa na prawo, również z dużym prawdopodobieństwem mogę domniemać, że nie jest prz
-
Spinoza - Etyka w porządku geometrycznym dowiedziona.
-
Disorder reacted to a post in a topic:
Piractwo komputerowe - dobro, czy zło?
-
Widziałem gdzieś jakiś artykuł traktujący o piractwie, z którego wynikało, że ludzie ściągający oprogramowanie, muzykę czy gry z internetu, w rzeczywistości wcale nie rezygnują z normalnych zakupów. To trochę inna forma konsumpcji wiążąca się z tym, że poznajemy jak najwięcej, a z ogromu tych wszystkich rzeczy, które ściągnęliśmy, kupujemy tylko te, które wywarły na nas największe wrażenie. Statystyki zakupów płyt muzycznych wcale nie wskazują, jakoby ich sprzedaż drastycznie podupadła w dobie dostępu do internetu i warezów, a wręcz przeciwnie - ludzie poznają więcej, ale kiedy już to poznają
-
rebellious angel reacted to a post in a topic:
Wtf, pysku
-
Wyeliminowany reacted to a post in a topic:
Wtf, pysku
-
Mrs_Misery reacted to a post in a topic:
Wtf, pysku
-
DzikiBen reacted to a post in a topic:
Styl ubioru u chłopaka
-
Poza tym, co też warte rozważenia, zastanawiam się co się stało z tymi wszystkimi męskimi atrybutami i ideałami, w obronie których tak ochoczo stawał kolega wyżej. W poprzednim poście widzę wyłącznie tchórzostwo i żałosną zachowawczość, chowanie głowy w piach w obliczu braku argumentów - a wszystko to pod przykrywką rzekomej beki, której, mimo usilnych starań, nie jestem w stanie tu dostrzec.
-
DzikiBen reacted to a post in a topic:
Styl ubioru u chłopaka
-
Od czego są fora?
-
DzikiBen reacted to a post in a topic:
Styl ubioru u chłopaka
-
Mrs_Misery reacted to a post in a topic:
Styl ubioru u chłopaka
-
DzikiBen reacted to a post in a topic:
Styl ubioru u chłopaka
-
Samuel reacted to a post in a topic:
Styl ubioru u chłopaka
-
Zero klasy i polotu ma człowiek, który nie jest w stanie zaakceptować, że inni ubierają się inaczej od niego. To dopiero mentalne spierdolenie i bycie życiową piz*ą - nieumiejętność zaakceptowania czyichś preferencji i punktu widzenia. To ciekawe, że najczęściej takie godne pożałowania truizmy można usłyszeć z ust sfrustrowanych i zmęczonych życiem samców, zazdrosnych o czyjeś powodzenie i próbujących podbudować swoje podupadające poczucie wartości. Nie znam Cię, ale nie sądzę, żebyś znalazł się w tej loży męskich malkontentów zupełnie przypadkiem, w rezultacie tych wszystkich bredni i ekskrem
-
Internet jest wspaniałym narzędziem i nie podlega to żadnej wątpliwości, ale - tak jak powiedziała koleżanka na górze - może nie zawsze wpływa pozytywnie na kształtowanie się młodego człowieka. Lubie ten temat, ponieważ sam reprezentuje, jakby nie patrzeć, pokolenie internetu - pokolenie gier komputerowych, ipodow i mp3ek. Mam wrażenie, że korzystając z internetu jesteśmy bombardowani wszelkiego rodzaju bodźcami - włączamy GG, w przeglądarce mamy pootwierane multum zakładek, a w tle pobrzmiewa sobie jakaś tam muzyka. Wiadomą rzeczą jest, że kiedy korzystamy z tych wszystkich dobrodziejstw nar
-
Ciężko zaprzeczyć, że Bóg jest potrzebny ludziom - niezależnie od tego czy istnieje czy nie, jest jakimś lekarstwem na szerzącą się na świecie zgnilizne i zgorszenie. Co więcej, byłby potrzebny nawet, gdyby był źródłem wszelkiego zła. Osobiście nie wierze w te wszystkie bajdury o stworzeniu świata - uważam, że uwłaczają naszej wyobraźni, są źródłem nieskończenej służalczości opartej na bardzo kiepskiej filozofii (ciężko się dziwić patrząc na date premiery Biblii) i stanowią nowotwór współczesnej edukacji. Kreacjoniści do tej pory dążą w zaparte do wprowadzenia w szkołach alternatywnego systemu
-
Jaka ty Lexus dalej tępa jesteś.
-
Ale ona ma racje. zamiast dyskutować, sprowadzasz wszystko do glupiego dziękuje, byle tylko zachować pozory inteligencji albo, broń boże, wygranej dyskusji. W tym momencie pokazałaś, żeś dziecko. Na sam początek proponowałbym ci zapoznać się z różnicą pomiędzy ateizmem a apostazją. Ateizm jest stanem, a nie żadnym zobowiązaniem względem siebie. Dopóki nie zauważysz tej drobnej różnicy, serio nie masz czego szukać w tym temacie. Jest wielu ateistów, w tych choćby Dawkins, którzy nie mają nic przeciwko święcie bożego narodzenia, wielkiej-nocy. A dlaczego? Bo traktują to jak możliwość integrac
-
zazazazazazazazazazaza, i chyba nie muszę udowadniać dlaczego. dla osoby bliskiej śmierci nie ma znaczenia, czy wyciągnie kopyta teraz, czy w niesamowitych męczarniach za miesiąc, półtora. o, już pisałem na ten temat wcześniej. można to jeszcze rozpatrzyć w aspekcie moralnym, zakładając oczywiście, że osoba cierpiąca tej eutanazji pragnie. jeśli nie - jestem zdecydowanym przeciwnikiem namawiania do tego, by w ten sposób odebrać sobie życie. jak myślicie: dobrym jest, jeśli podtrzymujemy kogoś przy życiu w cierpieniach tylko dlatego, że boimy się go stracić i nie jesteśmy w stanie pogodzić si
-
czemu tu moja opinia nie będzie sprzeczna z resztą i w jakimkolwiek aspekcie kontrowersyjna? odbijanie dziewczyn kolegom i vice versa to absolutne sk***ysyństwo i moim zdaniem nie ma na to żadnego usprawiedliwienia. potwierdzone na przykładzie bliskiego mi kumpla, który stracił laskę właśnie przez takiego sk***ysyna.
