Jump to content

mörkmoln

Nowy
  • Content Count

    6
  • Joined

  • Last visited

  1. Książki pożyczam tylko zaufanym czytelnikom:] Bardzo nie lubię, gdy ktoś zapomina o oddawaniu. Tak jak Mrs_Misery, mam swoją kolekcję, o którą pieczołowicie dbam. Pożyczanie sprawia mi radość. Świadomość tego, że mój księgozbiór ratuje czasem komuś tyłek, jest bardzo satysfakcjonująca:] Na wiele moich książek polowałem dość długo, ich utrata by była bardzo przykra, toteż jak pisałem wyżej, pożyczam tylko zaufanym znajomym. Właśnie... po powrocie książki sprawdzam, w jakim stanie ją otrzymałem. Wymienione uszczerbki dyskwalifikują daną osobę na przyszłość:]
  2. Bardzo wysoko cenię twórczość Pink Floyd. Zwykle nie lubię słuchać poszczególnych kompozycji tego zespołu w oderwaniu od albumu. Płyty pochłaniam w całości, stopniowo odczuwam klimat danego krążka. Lubię, gdy muzyka dostarcza mi masę różnych emocji. Preferuję słuchać ich nocą. Ulubiony kawałek? Nie mam. Pewnie dlatego, że żaden z utworów nie funkcjonuje dla mnie tak silnie, jak w połączeniu z innymi:)
  3. Testowałem Winamp'a, Aimpa, Itunes, WMP. Dopiero Foobar sprostał oczekiwaniom. Program pozwala na modyfikacje i ingerencje, jest bardzo elastyczny. Dostosowałem go dla własnej wygody i nie wyobrażam sobie korzystać z innego odtwarzacza muzyki. Stopniowo archiwizuje sobie w nim całą, moją muzykę. Na pierwszy rzut oka nie widać ile to cacko potrafi, a potrafi bardzo wiele!
  4. mörkmoln

    Czy warto mieć pasje?

    Hitler też miał fajne pasje, tu tam kogoś ubił tu komuś coś tam wybił, spoko koleś ogólnie Yhm, bardzo "ogólnie". Jak nazwiesz pasje Hitlera? Proszę o doprecyzowanie tej ubogiej w znaki interpunkcyjne wypowiedzi:] Myślę że przy każdej rzeczy znajdziemy pozytywne i negatywne aspekty. Skrajny fanatyzm czy to w "lewo", czy w "prawo" zawsze będzie według mnie niebezpieczny. Tylko Ty akurat piszesz o wypaczeniu. W każdej sferze znajdziemy tego rodzaju wypaczenia i nie bardzo rozumiem sensowność rzucania takimi przykładami i usiłowanie podparcia ich pseudo ironią. Ciężko to wyłuskać z jednego zdania:]
  5. mörkmoln

    Czy warto mieć pasje?

    :thumbup: Pasje kształtują człowieka i jego charakter. Najbardziej wartościowi ludzie których znam, to Ci którzy je posiadają. Uwielbiam się nimi otaczać i przebywać w ich towarzystwie. Ludzie owi, nie giną gdzieś w tłumie, unikają sztampowości i wytartych schematów. Posiadają pozytywną energię. Kerouac pisał: "[...]tak jak przez całe życie kusztykam za fascynującymi mnie ludźmi, bo dla mnie prawdziwymi ludźmi są szaleńcy ogarnięci szałem życia, szałem rozmowy, chęcią zbawienia, pragnący wszystkiego naraz, ci, co nigdy nie ziewają, nie plotą banałów, ale płoną, płoną, płoną, jak bajeczne race eksplodujące niczym pająki na tle gwiazd, aż nagle strzela niebieskie jądro i tłum krzyczy „Oooo!" Ten cytat doskonale oddaje mój pogląd: ]
  6. Bardzo ciekawe pytanie. Idealna męska postać - bardzo trudno jest mi wskazać takiego bohatera. Chodzi Ci pewnie o ideał w sensie pozytywnego przedstawiciela cnót wszelakich, tak to rozumiem. Moją uwagę przykuwały silniej postaci skontrastowane wewnętrznie, chaotyczne i często sprzeczne w swojej naturze. Pełne przywar i słabości. Przykładem może być twór Marka Krajewskiego - Radca Eberhard Mock.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.