Jump to content
Kaha

Podróże

Recommended Posts

Z tego co napisałaś - TAK - to prawda,ale nie wielu jest tak myślących jak Ty,  mówi się, że... kto nie ryzykuje,nie pije szampana... ale czasami ten szampan nie dosyć że wejdzie w głowę,to jeszcze można wiele stracić,tyle się teraz słyszy o tym.Jednak uważam, że autostop -owszem - jest pewnym i wyzwaniem i super przygodą,tylko żeby ta przygoda kończyła się happy endem ,a tak nie zawsze jest. Moja znajoma swego czasu wybrała się stopem na Zachód Europy (Francja) dobrze,że były we dwie,bo ta eskapada zakończyłaby się niestety tragicznie,ale dopiero same to zrozumiały jak wpadły na niezłego świra,który miał je podwieźć. A to,że czasami korzysta się z gościnności znajomych i potem samemu się odwdzięcza tym samym - to normalne,a że dobro powraca - wiemy.Jest takie powiedzenie... nie czyń drugiemu,co tobie nie miłe.... i ... dobro uczynione drugiemu,wraca do ciebie ze zdwojoną siłą...Ostatnio pokazywali reportaż w TV o samotnym żeglarzu,który rok czasu dryfował na Morzu - jakim cudem przeżył? -trudno pojąć,ale że to byc cud - to pewne. I tak czasami kończą się samotne podróże - skądinąd raczej nie przemyślane do końca. Ale.... tylko na błędach (podobno) każdy się uczy i ewentualnie - przynajmniej tak powinno być - wyciąga odpowiednie wnioski na przyszłość. Wow....sory ,ale jak zacznę nie wiem kiedy skończyć,mogłabym tak pisać i pisać i pisać.   ;),   :)

Share this post


Link to post

Też słyszałam o źle kończących się historiach autostopowych, więc do tego typu podróżowania się jeszcze nie przekonałam. Bardziej już coś jak bla bla car, bo tam są chociaż jakieś opinie i nie są to ludzie kompletnie przypadkowi:) Ale tyle sposobów na życie ilu ludzi.

Share this post


Link to post

Na stopa bym się nie odważyła. Bla bla jechałam dwa razy i było w porządku. Tam przynajmniej jest jakaś weryfikacja. Poza tym zawsze mnie ktoś odprowadzał i zapisywał numery rejestracyjne auta i numer telefonu kierowcy. Jeśli chodzi o większe odległości to wolę wyjazdy bardziej zorganizowane.

Share this post


Link to post

Sposobów na podróżowanie jest wiele,ale jeśli kierowca z zasady miewa niecne zamiary w stosunku do przygodnych pasażerów,z pewnością kombinuje także i z tablicami rejestracyjnymi. O BlaBlaCar - nigdy nie słyszałam, a jeśli czegoś ,kogoś nie znam nie korzystam z ich usług. Podobnie jest z autostopami. Hołduję zasadzie ...umiesz liczyć? licz na siebie....Jeśli nie korzystam z własnego środka transportu, podróżuję pociągiem,bądź samolotem.    

Share this post


Link to post

pewnie że warto podróżowac, poznaje się wtedy fajne miejsca :P ja dużo podróżuje a z każdej podróży biore sobie Ciach! które mi przypominają o danym miejscu, te magnesy na lodówkę zapełniają całą lodówkę  ;P niedługo mi braknie miejsca a magnesy mi przybywają ;P teraz zamierzam jechać do Turcji!

Edited by Niebieska

Share this post


Link to post

Wszyscy piszemy o podróżach, ale niestety one wiążą się z kosztami,niektórzy chcieliby gdzieś wyjechać,ale niestety pusty portfel im na to nie pozwala. Zresztą wszyscy wiemy jak jest z pracą. A ja ostatnio wybrałam się do Szczawnicy - moje ulubione miejsce w górach,a z każdej takiej podróży przywozi się wiele wrażeń. Wiadomo - podróże kształcą. :) Latem planuję Austrię i Chorwację.

Share this post


Link to post

Koszta takich podróży są niemałe, to fakt, ale można szukać też tanich wycieczek w okolice. Przykładowo, w zeszłym roku ze znajomymi pojechaliśmy do Mosznej (polecam obejrzeć zdjęcia zamku) i kosztowało nas to tyle co benzyna (dzielona na pięć osób) i jedzenie na piknik (jak wcześniej). A wrażenie z tej minipodróży były bardzo pozytywne.

Share this post


Link to post

Od paru dni moi przyjaciele namawiają mnie na wyjazd do Niemiec i to pociągiem,do Wrocławia a z Wrocławia fru do Berlina, o dobrych ofertach przeczytałam na bahn.com/pl,podobno w grupie zyskuje się bardzo dużo,a mało traci.Zresztą porównać kolej niemiecką,a naszą to jak pięść do oka. U nas odskakuje głowa ,a tam jedzie się jak po maśle. Ciekawe czy te nasze plany wypalą.

Share this post


Link to post

Zgadzam się z mirabellą - nie potrzeba wielkich pieniędzy, żeby podróżować. Zwłaszcza gdy jedziemy smaochodem w "komplecie" a jest on jeszcze na gaz.

Share this post


Link to post

Bez pieniędzy się nie da ale można zmniejszyć wydatki jeśli chodzi o podróż. Autostopem nigdy nie jechałam, choć będąc nastolatką wielokrotnie myśłałam o takiej przygodzie. Mam znajomych, którzy w ten sposób podróżują nie tylko po Poslce, ale i Europie.

Share this post


Link to post

To chyba zależy od tego co chcemy z takiej podróży wynieść, bo jak miałbym wydać kilka tysięcy za wylegiwanie się na plaży czy na basenie hotelowym to wolę te pieniądze zainwestować nieco inaczej.

 

Ja co roku wyjeżdżam z rodziną i znajomymi w sezonie zimowym na narty i staramy się, żeby każdego roku odwiedzić inną miejscowość. Ostatnio byliśmy we Włoszech w Val di Fiemme, w tym roku myślimy o szwajcarskim Laax i nie wyobrażam sobie innego niż aktywny wypoczynek.

 

Latem wolę spokojne górskie klimaty, z niedrogim noclegiem i możliwością chodzenia po górach :)

Share this post


Link to post

Najbardziej bym chciał zwiedzić Indie... od zawsze mnie do nich ciągnie i mam nadzieję że kiedyś się uda. W zeszłym roku byłem na Mazurach pierwszy raz w życiu i naprawdę żałuję, że dopiero rok temu mi się to udało  bo jest tam naprawdę pięknie i można wypocząć. 

Share this post


Link to post

Niestety na autostop najlepiej wybrać się grupowo,w pojedynke  to nie jest bezpieczna wyprawa. Na Mazurach jeszcze nie byłam,ale może kiedyś, a ostanio więcej wojażuję po Europie niż po Polsce z czego się cieszę, bo taka okazja może mi się długo nie trafić. :)

Share this post


Link to post

Gdzie ostatnio byłaś jeśli można wiedzieć? Podróżujesz na własną rękę czy z biurem podróży. Ja wolę tą drugą opcję bo żeby samemu zaplanować wycieczkę to trzeba trochę czasu poświecić a niestety za dużo wolnego tego czasu to nie mam. Co do autostopu to im więcej osób tym trudniej go złapać:)

Share this post


Link to post

Trudniej złapać, ale bezpieczniej, zresztą np trzy osoby to jeszcze nie tłok,a po drugie nie zatrzymuje się osobowych samochodów - jeśli jest większa grupa - tylko coś większego ;) ,  a co do mnie najpierw jadę do rodziny do Austrii ( pociągiem, lub Oni mnie zabierają jak przyjeżdżają do mnie) i z nimi wyjeżdżam np do Szkocji,czy na Chorwację. Jedę Ich samochodem,nigdy nie korzystam z Biur Podróży,bo to nie dla mnie. Jadąc z BP wszystko trzeba robić na "gwizdek" wstawać,zwiedzać, chodzić na posiłki - nie moja bajka. Zawsze wyjeżdżam na własną rękę. :) A ostatnio - czyli to już w zeszłe wakacje,najpierw byłam właśnie w Austrii,a potem byliśmy przez 2 tygodnie na Chorwacji w Makarska - cudo.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.