Jump to content
Lechu

jak lubicie byc nazywani przez dziewczyny?

Recommended Posts

Przy ludziach mówię do Niego najwyżej per "Kochanie". Wszelkie koty i inne słodkie przezwiska zostawiam raczej na sam-na-sam:)

Myślę, że to najlepsze rozwiązanie :)

Share this post


Link to post
Guest Anonymous

dziewczyny mówili na mnie ciacho ;P bardzo mnie to śmieszyło i lubiłem to ;P

Share this post


Link to post
najlepiej brzmi zdrobnienie od imienia

Jak dla kogo... Jestem Marcin, więc moja dziewczyna czasami zdrobnia mnie... Maciuś. Ma mnie to cieszyć :P ? Nie, bo każdy kojarzy Maćka...

Share this post


Link to post

Nie chciałbym i nigdy nie byłem nazywany w towarzystwie ''Ty mój Tygrysku - Misiaczku, Pysiaczku''. Nie, nie... po prostu dziwacznie się czuję.

Nie mam nic przeciwko jak powie do mnie ''Kochanie, Skarbie lub Marcin''. - również nie lubię zdrobnienia - Marcinku.

Share this post


Link to post

Misiaczku, Pysiaczku, Kociaczku, Słodziaczku, Kochanie, Słońce... Co Jej tylko ślina na język przyniesie, i jest miłe, fajne, i fokle. :D Lubię takie słówka, są fajnym dodatkiem do związku, na swój sposób chyba nawet zbliżają. A czy mam jakieś obiekcje w związku z tym, jak mnie kiedy nazywa? Nie. Może mnie nazywać jak Jej się podoba, kiedy Jej się podoba. Pysiaczek przy znajomych? A co w tym złego? Co im do tego tak właściwie, jak się do siebie zwracamy? To nasza indywidualna sprawa, skoro mi się podoba, to chcę tego słuchać, proste. :D A jeśli nazwałaby mnie w taki sposób, który spowodowałby, że będą mieli ze mnie zwałę albo coś w tym stylu - odwdzięczę się, a co ja, gorszy?! :>

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.