Jump to content
Guest Amethyst

Uczelnia państwowa czy prywatna?

Recommended Posts

W państwowej uczelni trzeba się uczyć i nie można zapłacić za szóstki :]

chyba sobie kpisz?! jestem na prywatnej uczelni i nikt nie płaci za oceny.

jak dla mnie to nie ma żadnego znaczenia na jakiej jestem uczelni.

tak czy siak - sesja - weryfikuje wiedzę. nie da się jej kupić. płaci się za wykłady, za ćwiczenia itd.

na oceny pracuje się samemu.

wkurza mnie takie podejście i porównywanie - lepiej/gorzej.

tak samo jak liceum i technikum, tak samo studia prywatne i państwowe.

wszystko zależy od indywidualnego podejścia.

Share this post


Link to post

Bawi mnie oburzenie osób, które chodzą na prywatną uczelnię i solidnie się uczą podobną. (;

Żeby nie było, nie wątpię w to, ale popatrzmy realistycznie na to. Są prywatne uczelnie do których w większości chodzą osoby, które np. ledwo zdały maturę, a tam nagle są bardzo dobrymi studentami, ciekawe prawda?

Zgodzę się z tym, że w zasadzie na każdej uczelni czy państwowej czy prywatnej istnieje łapówkarstwo. I jeśli ktoś jest ambitny to nauczy się raczej wszędzie, chociaż powiedzmy sobie szczerze uczelnia prywatna to nie to samo co państwowa. Liczy się również prestiż.

Od początku myślałam o uczelnie państwowej, prywatnej nie brałam pod uwagę. A i tak i tak płacę za studia, bo ostatecznie zdecydowałam się na studia zaoczne. (;

Share this post


Link to post

wkurza mnie takie podejście i porównywanie - lepiej/gorzej.

tak samo jak liceum i technikum, tak samo studia prywatne i państwowe.

wszystko zależy od indywidualnego podejścia.

Liceum a technikum to inna bajka. Wybrałam 3 lata temu liceum, teraz tego bardzo żałuję, bo nie mam po nim w zasadzie NIC.

Share this post


Link to post

Dla mnie wazniejsze jest miasto, w którym sie studiuje. Bo nie jest powiedziane, że zakonczysz naukę na jednej szkole. Dobrze wybrać miasto akademickie, gdzie bedzie dużo podyplomówek, uczelni, bedzie rywalizacja miedzyuczelniana.

Ja polecam Poznan, gdzie jeszcze dochodzi niskie bezrobocie i dobra komunikacja i dużo przemysłu.

Share this post


Link to post

Państwowa, nie sądzę bym miała problem z dostaniem się, więc wybiorę państwową. Z resztą, to wcale nie jes tak, że pracodawcy nie patrzą na to jakie studia się skończyło. Mając do wyboru 4 osoby - ze studiow państwowych dziennych, panstwowych zaocznych, prywatnych dziennych i prywatnych zaocznych, które po rozmowie kwalifikacyjnej zaprezentują się mniej więcej tak samo, to zawsze wezmą tą z państwowych. Nie wiem jak to wygląda w praktyce, pewnie na wielu uczelniach się to nie sprawdza, ale na prywatnych często bywa nieco łatwiej niż na państwowych, o czym z resztą świadczą liczniki osób, które rezygnują ze studiów państwowych, bo sobie nie radzą, a liczbie osob, które rezygnują ze studiowania, kiedy uczęszają prywatnie. :)

Share this post


Link to post

Całe życie wszędzie powtarzali mi (szczególnie w LO), żeby nie iść nigdy w życiu do prywatnej uczelni, bo "to produkcja dyplomów" albo że "pracodawcy mając do wyboru spośród kilku kandydatów, to zawsze na pierwszym miejscu stawiają studentów uczelni państwowych dziennych i zaocznych, a dopiero później tych prywatnych". Nie wiem ile jest w tym prawdy, ale w pamięci utkwiło. Nie da się zaprzeczyć, że gdyby nie było prywatnych uczelni, to byłoby mniej studentów, mniej ludzi pchałoby się do liceum i nie byłoby wielu "wykształconych" ludzi, którzy nie umieją nic. Nie mówię, że każda prywatna uczelnia jest zła, są pewnie też lepsze, cenione u niektórych pracodawców, ale nie oszukujmy się, są też takie uczelnie, gdzie faktycznie idą ludzie którzy po prostu nie dostali się nigdzie i bez problemu kończą studia, a z państwowych studiów wylecieliby już na pierwszym roku. Ja raczej nie zdecydowałabym się na prywatną uczelnię, szkoda by mi było pieniędzy na czesne. Wolałabym chyba siedzieć w domu rok i poprawiać maturę, chociaż gdyby nie udało mi się dostać na państwową uczelnię, to miałabym do siebie ogromny żal - nie po to chodziłam do liceum i przygotowywałam się do matury, żeby potem napisać ją tak beznadziejnie, że nigdzie by mnie nie przyjęli (bo tylko w takim przypadku byłabym w stanie rozpatrywać uczelnię prywatną), oznaczałoby to zmarnowane trzy lata mojego życia. Dlatego teraz czekam na wyniki matur, wydaje mi się, że poszło mi okay, ale zobaczymy, w końcu życie lubi zaskoczyć :P Jednak będę składać papiery tylko na uczelnie państwowe, prywatnych nie biorę w ogóle pod uwagę.

Share this post


Link to post

Ja wolałam wybrać uczelnię państwową bo tych prywatnych jest strasznie dużo w Wawie z czego większość to "fabryki dyplomów" niestety [a poza tym mój kierunek był tylko na państwowej :P] .

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.