Jump to content

Czy przyjaźń wiecznie trwa?


Guest Amethyst

Recommended Posts

Heh ciekawa sytuacja. Uważałem osobę u której wynajmowałem mieszkanie przez 2 pierwsze miesiące studiów aż do czasu gdy zostałem wyrzucony na zbity pysk. Dostałem wypowiedzenie do 24 godzin że mam opuścić mieszkanie, tylko dlatego że ,,przyjaciel" nie potrafił zrozumieć ze czekam na przelew od rodziców. No cóż mam nadzieje że już więcej się tak nie przejadę na nikim. Chłopaka znam dosyć dobrze od ok. 8 lat (min. raz lub 2 razy w tygodniu się widzieliśmy) aż tu nagle takie coś. Nie życzę nikomu :) Mimo tego zdarzenia nie przestałem wierzyć w przyjaźń, to że spotkałem takiego dupka to nie znaczy że wszyscy ludzie są tacy sami :)

Link to post
  • 3 weeks later...

kiedyś myślałam, że tak, jest osoba z ktora przyjaznie sie od najmłodszych pieluchowatych lat, i wiem ze bedzie, prynajmniej narazie, nie iwem co bedzie kiedyś. ale mialam 'przyjaciolke' od około 3 lat, i potrafiła bez skrupułów dobierać sie do mojego chłopaka. na moje nieszczęscie, udalo jej sie. od tamtej pory nie wierze w przyjan wieczna i takowej moim zdaniem nie ma;)

Link to post
  • 2 months later...

Wszystko zależy od obu stron i od tego, czy ktoś faktycznie jest naszym przyjacielem, czy jedynie takim przelotnym kumplem. Mam przyjaciółki z którymi znamy się praktycznie od urodzenia, więc nasza znajomość ma już kilkanaście ładnych lat, mamy mało czasu, nie widujemy się często, ale za każdym razem kiedy się spotykamy czuję się tak jakbyśmy widywały się codziennie i zawsze mogę na nie liczyć. Wiem, że jeśli nie zaniedbam tych kontaktów, to będzie to taka przyjaźń "na zawsze", tak jak do tej pory. Ale z reguły w życiu bywa różnie, czasem nawet najbliższy przyjaciel może się totalnie zmienić przez co ciężko będzie nam się z nim dogadać.

Link to post
  • 2 weeks later...
  • 9 months later...

Chyba nie w moim przypadku ... Najdłuższa trawa może pół roku? Dopóki ta osoba nie okazała się totalnie inną osobą. Inni tez pokazywali swoje drugie wcielenie po jakimś czasie. Widocznie wpadanie w sidła fałszywej przyjaźni jest moim przeznaczeniem... Dlatego nie ufam już ludziom.

Link to post

Niestety, mamy czasy jakie mamy i cięzko o taka przyjazn z prawdziwego zdarzenia...Wiec, moze to nie tyle Twoje przeznaczenie Awredkiss- co przeklenstwo wspolczesnego swiata...ktore dotyka wiekszosc ;_

Dlatego, jak juz sie taka pojawi, to trzeba ja wyjatkowo umiejetnie pielegnowac...boz nic dwa razy sie nie zdarza ;>

Link to post

Nauczyłam się, że w życiu niczego nie można być pewnym. Jeśli przyjaźń odpowiednio się pielęgnuje, dba o nią i działa to w obie strony to oczywiście, ma szansę trwać i trwać. Moja wieloletnia przyjaźń nie przetrwała. Nawet nie wiem w którym momencie zaczęło się sypać, a my oddaliłyśmy się od siebie. Kiedyś nierozłączne, a teraz ciężko znaleźć wspólny temat kiedy się spotykamy i wszystkie są takie na siłę. A może nie była przyjaźnią, jeśli się skończyła? 

Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.