Skocz do zawartości
Andriskos.pl kończy swoją działalność Więcej informacji... ×
Gość Amethyst

Czy przyjaźń wiecznie trwa?

Rekomendowane odpowiedzi

Wierzę w to. Mam przyjaciółkę z którą znam się od zawsze, i cokolwiek się dzieje ona zawsze przy mnie jest. Mam nadzieję, że ta przyjaźń przetrwa do końca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zazwyczja jednej osobie zalezy bardziej ;)

i po jakimś czasie to się rozpada.

to może być pół roku, rok, może to i być 10 lat lub 20. to zależy, kiedy wyjdzie, że komus już nie zalezy ;P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie czytałem wszystkiego wcześniej, ale ogólnie to powiem wam, że gówno prawda z wieczną przyjaźnią...

Przeważnie dzieje się tak, że podczas gdy spędzasz z innymi ludzmi czas oddalasz się od przyjaciela/ciółki, nie tak od razu, ale zawsze coś. Nie mówię, żeby siedzieć codziennie, ale im rzadziej tym gorzej.

Przelotne przyjaźnie to podstawówka, gimnazjum, czy jakieś liceum.

Tak na prawdę to kumpla można znaleźć sobie albo od piaskownicy, albo gdzieś po 2 lo, bo ludzie mądrzejsi już są i da się co nie co określić o człowieku.

Podsumowując, kumpel z piaskownicy z którym się często widujesz byłby najlepszy, ale zdarzają się wyjątki ludzi, które ciekawie zaskakują w pozytywny jak i negatywny sposób, całe życie w sumie.. : )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tak na prawdę to kumpla można znaleźć sobie albo od piaskownicy, albo gdzieś po 2 lo, bo ludzie mądrzejsi już są i da się co nie co określić o człowieku.

czyli jak ktoś jest w technikum to już sobie nie znajdzie :(?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

omg tnt, 2lo to miało być określenie wieku, a nie że tylko w liceum...

poza tym znajdziesz, ale ciężej jest znaleźć niż takiego którego znasz od piaskownicy, chociaż jak już napisałem zdarzają się ludzie "różni"..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z ~Koldy że najlepsza przyjaźń jest od piaskownicy i taka przyjaźń może trwać wiecznie. Sam mam dwóch kumpli od piaskownicy i tylko ich mogę nazwać przyjaciółmi i mam nadzieje że będą nimi do końca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam kolegow ktorych znam od 3-4 roku zycia i do teraz nie moge nazwac ich przyjaciolmi (albo nie chce nazwac). Znam ich mase czasu, bardzo duzo razem przezylismy, ale nie moge powiedziec ze ufam im bezgranicznie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli wybraliśmy/mamy tego prawdziwego przyjaciela ( który nie oszuka, wspiera, darzymy go zaufaniem itp ) to oczywiście, że będzie trwać wiecznie. Jednakże żeby to wszystko przetrwało obie strony muszą być jednakowo do siebie `nastawione`.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim skromnym zdaniem, przyjaźń może trwać do usranej śmierci. Sam mam od kilkunastu lat przyjaciela, nie zawsze jest między Nami wszystko pięknie ładnie, etc ale wiem że mu mogę zaufać, wiem że mnie wesprze, i pomoże w trudnych sytuacjach. Jesteśmy do siebie podobni, pod względem charakteru, kiedyś się tłukliśmy, ale to oczyszczało atmosferę! Szczerość jest u Nas najważniejsza, nie musimy gadać o wszystkim...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Anonymous

Myślę, że przyjaźń może trwać wiecznie, jeśli obie strony o nią dbają. W dzisiejszych czasach trudno o osoby, które byłyby w stanie się poświęcić dla kogoś, mamy coraz mniej czasu. Trzeba po prostu chcieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O wszystko trzeba dbac.

Ja raz nie zadbałam i straciłam przyjaciółkę.

Ale nowa szkoła, nowe przyjaźnie,

Mam teraz dwie przyjaciółki i nie chcę popełnic drugi raz tego samego błędy ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem przyjaciela i nadal go mam.

Staram się jak mogę , aby ich nie zawieść i nie stracić.

W końcu każdy może się od nas odwrócić.

Utrata bliskich , przyjaciół to dla nas rana w same serce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To zależy.

Najczęściej od dwóch osób i od sytuacji jaka się zdarzy,

Jedną mam. Znamy się 13 lat. Bywało gorzej i lepiej. Kiedy było gorzej wolę nie wspominać. Teraz jest ok. Spotykamy się chociaż obie studiujemy w różnych miastach, w różny sposób.

Raz podzielił nas chłopak. Tzn nie miała czasu będąc z chłopakiem. Teraz znajdujemy go tyle ile potrzeba.

Wiem, że ta przyjaźń przetrwa wiele. I z tego się cieszę.

Będzie na lata.

Drugi to jest M. Znam go też już 7 lat. Super człowiek. zawsze możemy na sobie polegać i kiedy jedno zadzwoni w środku nocy drugie znajdzie czas. Takich ludzi wielu nie ma...

Inne mam, ale nie są to przyjaźnie a dobre znajomości. Też są ok. Tylko, że widać różnice między nami, staramy się utrzymać jeszcze jako taki kontakt. Średnio wychodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raczej nie wierzę w wieczną przyjaźń, bo wystarczy że przyjaciele się rzadko będą widywać, a już ich uczucie osłabnie. Mam tylko jedną przyjaciółkę- koleżankę, ale tak rzadko ją widuję, że wątpię w naszą przyjaźń. Żaden związek, ani uczucie- nie podsycane- nie będzie trwać wiecznie. Niestety. :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz czasami sytuacje wymagają właśnie widzenia się tylko raz na jakiś czas. Chodzi o to, by umieć zachować przyjaźń i odnaleźć się po tym czasie spędzonym bez siebie.

U mnie to jest tak. Mieszkamy praktycznie 50 km od siebie. Ona wraca do domu w weekend, kiedy to ja jadę do szkoły.

Wakacje to czas kiedy musiałyśmy nadrobić wiele.

Myślę, że się udało.

A kiedy nie ma nas blisko zawsze jest telefon, gg itd. Zawsze można pogadać, opowiadać, poradzić.

Mam nadzieję, że jednak jest to przyjaźń ponad czas. A już nie raz o tym się przekonałam...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak. Ludzie się zmieniają ale właśnie fajnie jest jak mimo tych zmian przyjaciel nadal cię akceptuje. I nadal możecie się spotykać. Chociaż może nie spędzacie już tyle czasu razem, to jednak zostaje coś co trzyma przy sobie.

Tak jest w moim przypadku.

I mam nadzieję, że mimo znowu dłuższej przerwy jaka nam się pewnie szykuje wszystko się przetrwa.

:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wieczna przyjaźń, nie realne. Choć optymista powie co innego, a pesymista co innego, tak czy siak jestem realistą, i takie wieczne przyjaźnie zdarzają się niezmiernie rzadko. Sam nie jestem z tych którzy mają jakiś zaufanych znajomych, wszystko zostawiam dla siebie. Nie potrzebuje zwierzeń i płakania do ramienia. Wystarczy mi poczucie tego że ktoś starają się zostać moim przyjacielem będzie ryzykował, ja to wykorzystuje, niestety takki jestem. Ale któż mi zaprzeczy, wszyscy jesteśmy egoistami, mniej lub więcej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się

Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu



Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.