Jump to content
Guest Amethyst

Za co można wyrzucić dziecko z domu?

Recommended Posts

Nie wiem..może gdy już naprawdę nie ma rady na takie coś i to dziecko jest alkoholikiem, narkomanem itd. to innego wyjścia rodzic nie ma no bo jeśli ma się np wtedy znęcać nad nim, grozić mu albo coś innego ...

Share this post


Link to post

Rodzice są od tego, żeby wspierać, a nie wywalać z domu. Jak ktoś wie, że sobie nie poradzi z dzieckiem i będzie chciał iść na łatwizne, to niech takiej odpowiedzialności na siebie w ogóle nie bierze. Jak wcześniej ktoś wspomniał, rodzic, który wyrzuca swoje dziecko z domu pokazuje, że jest słaby i nie potrafi walczyć z problemem normalnie, tylko idzie na łatwizne.

Share this post


Link to post

Dobre pytanie. I w sumie, po chwili zastanowienia się dochodzę do wniosku, że własnego dziecka mógłbym się wyprzeć jednocześnie wywalając je z domu w sytuacji, w której popełniłoby zbrodnię. Przykładowo - zabójstwo, gwałt, porwanie. Nie byłoby miejsca dla kogoś takiego raz w moim domu, dwa w moim życiu. Zero tolerancji.

Share this post


Link to post
własnego dziecka mógłbym się wyprzeć jednocześnie wywalając je z domu w sytuacji, w której popełniłoby zbrodnię. Przykładowo - zabójstwo, gwałt, porwanie.

Myślę podobnie. Nie chciałbym mieszkać pod jednym dachem z bardzo złym człowiekiem. Ale to byłaby porażka nie tylko mojego dziecka, ale moja chyba też - w końcu to ja go wychowywałem...

Share this post


Link to post

Zgadzam się z Cornelem, ale chyba nawet wtedy, nie miałabym serca do takiego czynu. To jednak byłoby moje dziecko. Starałabym się go naprowadzić na dobrą drogę.

Share this post


Link to post

Osobiście sądzę, że nie można wcale wyrzucić... chyba, że jego zachowanie byłoby naganne ( morderstwo, bicie itd ). Jeśli ktoś wyrzuca dziecko z domu z innych powodów i błahostek to coś z rodzicami jest nie tak.

Share this post


Link to post

móc można wszystko. chociaż ma to swoje podłoże prawne i moralne.

nie wiem, co musiałabym zrobić, żeby rodzice mnie wyrzucili z domu. nie wiem też, co musiałoby zrobić moje dziecko, żebym to ja je wyrzuciła.

pewnie brak szacunku, arogancja połączona z trwałymi kłótniami, ale to tylko w przypadku, kiedy wiedziałabym, że sobie poradzi. musiałabym mieć pewność, że będzie w stanie się utrzymać. chociaż znając mnie, zapewniłabym swojemu dziecku (nawet w przypadku braku porozumienia) mieszkanie. jeśli miałabym się kłócić czy coś takiego. mieszkanie osobno to wtedy dobra opcja, ale musiałoby być dorosłe.

Share this post


Link to post

Za nic jak można wyrzucić dziecko z domu? Rodzice którzy wyrzucają dziecko z domu mają coś nie tak po kolei w głowie. Jak można wyrzucić dziecko z domu za jego złe postępowanie w końcu to rodzice tak wychowali swoje dziecko to teraz mają tego skutki.

Share this post


Link to post

Nie można, jednak moi rodzice są zdania ' darmozjadów nie będziemy trzymać ' jeśli nie ma zamiaru skończyć szkoły, znaleźć pracy to wywalą mnie na zbity pysk. Ogólnie raz mnie wyrzucili z niestosowne zachowanie w ich strone i brak szacunku do ich zasad i do samych do nich. Ale to na kilka godzin.

Share this post


Link to post

Raczej nie powinno się tego robić, bo w końcu to nasze dziecko i nasze wychowanie, jednakże myślę, że kryminalne sprawy są granicą, wieczny darmozjad.

Share this post


Link to post

Ja sobie nie wyobrażam wyrzucenia swojego dziecka z domu. Jak oddajemy mu jakąś przestrzeń na własność (własny pokój), to miejsce staje się jego azylem. Nie wyobrażam sobie odebrania tego z jakiegokolwiek powodu.

Share this post


Link to post

Jak dla mnie jest to nie do pomyślenia. Ktoś wyżej przytoczył argument, że gdy jest uzależniony to jest jedna z możliwości aby go w pewnym sensie uświadomić. Moim zdaniem, w żadnym wypadku. Jest wiele ośrodków i możliwości pomocy, ale nigdy nie można pokazać dziecku, że się od niego odwraca. Swojego potomka po prostu się z domu nie wyrzuca!

Share this post


Link to post
O 14.07.2011 o 00:18, Pyskata. napisał:

Rodzice są od tego, żeby wspierać, a nie wywalać z domu. Jak ktoś wie, że sobie nie poradzi z dzieckiem i będzie chciał iść na łatwizne, to niech takiej odpowiedzialności na siebie w ogóle nie bierze. Jak wcześniej ktoś wspomniał, rodzic, który wyrzuca swoje dziecko z domu pokazuje, że jest słaby i nie potrafi walczyć z problemem normalnie, tylko idzie na łatwizne.

Jasneee. Tylko, że.. istnieje pewna granica. Przynajmniej ja tak uważam. Każdy może popełnić błąd, każdemu należy się szansa na poprawę. Tylko to nie może trwać w   nieskończoność. Mam w swoim otoczeniu chłopaka (wiekowo to już facet), który od gówniarza sprawia problemy. Kradnie, imprezuje. Wiecznie jest wyciągany z tych kłopotów, w które się pakuje, ale nic to go nie uczy. Ma żonę, dziecko (ale to raczej też zostało wykombinowane, aby mógł wyjść z więzienia). Matka wpatrzona w niego ślepo, ojciec już nie raz wyrzucał go z domu, ale zawsze matka wybłagała męża żeby dał kolejną szansę synkowi.

Nie mam dzieci, więc może myślę inaczej, ale gdy granica zostaje przekroczona dziecko też musi ponieść tego konsekwencję.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.