Skocz do zawartości
Gość Amethyst

Tabletka 72 h po

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Amethyst

Jedynym dostępnym środkiem antykoncepcyjnym po stosunku jest lek o nazwie Postinor–Duo.

Co sądzicie o możliwości kupna tego leku. Dostępny jest tylko na receptę. Postinor kosztuje 140 złotych.

Co o tym myślicie? Czy powinno zacząć się go sprzedawać bez recepty? Czy to dobre wyjście?np. w sytuacjach awaryjnych : gwałt,pęknięcie prezerwatywy...?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmmm.... sprawa nie jest taka znów prosta:)

Ja osobiście nie wzięłabym Postinoru, ale głównie ze względu na skutki uboczne, które są bardzo, bardzo nieprzyjemne (znaczy, tak czytałam:D). Względy moralno-etyczne nie mają u mnie znaczenia, bo codziennie łykam tabletki antykoncepcyjne, więc tak czy siak ciąży zapobiegam.

Co do dostępności Postinoru to jestem przeciwna sprzedawaniu go bez recepty. Obawiałabym się, że znajdzie się sporo głupich dziewczyn, które zaszaleją bez zabezpieczeń i wezmą Postinor, w kolejny weekend znów i znów i znów: a to w końcu zrujnuje im wątrobę i nerki. No wiecie.

Uważam, że jak najbardziej należy podać go zgwałconej kobiecie (o ile ona tego sobie wyraźnie zażyczy!), tak samo jak wypisać dziewczynie, która nie chce być w ciąży a gumka pękła. Jak ktoś woli lateks no to trudno:P

Generalnie jednak uważam, że lepiej myśleć PRZED, niż PO:)

PS. Postinor kosztuje około 60 zł, nie 140:) Przeczytałam na stronie wirtualnej apteki:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lepiej wziąśc taką tabletke, niż potem się martwić i chodzić po lekarzach, a nie daj Boże zajść w ciąże, kiedy się tego nie chce. Potem są tylko niepotrzebne aborcje... Ale też nie mozna tak z nimi szaleć, bo są naszprycowane hormonami i troszkę działają na niekorzyść naszego organizmu. ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słyszałam o okropnych wręcz skutkach takiej tabletki... Jest to wprost bomba hormonalna, która naprawdę może rozregulować organizm. Niemniej jednak w sytuacjach kryzysowych, wymagających jej zażycia, jestem za. Ale nie chodzi mi o małolaty, które robią to z każdym po kolei w toalecie na dyskotece, a o osoby, na których np. dokonano gwałtu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z jednej strony nie powinny być na receptę, żeby jak najszybciej móc się ,,ratować" przy wypadku. Z drugiej strony - dzieciaki zaczęłyby się seksić bez zabezpieczeń, i co chwile latałyby tylko po tabletki, a to chyba też by źle wpływało na organizmy dziewczyn. Więc mam mieszane uczucia, co do tego.

Natomiast czy są potrzebne? Myślę, że tak. Wiadomo, że młodzi ludzie nie mają czasami sytuacji, by zapewnić dziecku dobry byt, bo studiują, zaczynają pracę, albo najzwyklejsza wpadka w młodszym wieku. Dopuszczenie takiej ciąży to zniszczenie życia i sobie, i dziecku, chyba, że ma się zapewnione cholerne wsparcie ze strony rodziny. Mimo wszystko, powinny być ciągle w aptekach, dla ,,pewności".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że to dobre rozwiązanie w bardzo kryzysowych sytuacjach. Dostępność na receptę również jest słuszna, ponieważ ogranicza przesadne i nieuzasadnione stosowanie tego leku. A jak wiadomo, nie jest on obojętny dla organizmu i posiada różne skutki uboczne, co raczej nie może dziwić, kiedy wiemy, jaka to jest dawka hormonów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z jednej strony to łatwe i szybkie rozwiązanie, z drugiej jest to jednak tabletka pełna zapewne przeróżnych chemikaliów, hormonów i innego dziadostwa, więc ja osobiście bałabym się o swoje zdrowie i o to, że taka dawka tego wszystkiego może uniemożliwić mi zajście w kolejną, tym razem chcianą i jak najbardziej planowaną, ciążę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mam zdania na temat tego typu środków, ale... Z jednej strony lepiej byłoby gdyby były na receptę - w końcu tak nie wiadomo w czyje ręce trafią i jak często, a z drugiej - sprzedaż na receptę z pewnością obniżyłaby ich skuteczność, w końcu wiemy jak ciężko czasem dostać się do lekarza, a wątpię by wszystkie nastolatki było stać na to, żeby opłacić wizytę w prywatnym gabinecie, a później ponieść jeszcze koszty samej tabletki. No i większość pewnie wstydziłaby się w ogóle poprosić o receptę.

Osobiście nigdy nie brałam i nie sądzę by była kiedyś taka potrzeba, nawet w razie ryzyka zajścia w ciążę (jako że nie zamierzam chodzić do łóżka z kimś przypadkowym) nie zdecydowałabym się raczej na wzięcie tej tabletki, nawet jeśli skłaniałby mnie do tego mój partner, trudno, najwyżej ewentualne dziecko wychowałabym sama. W końcu jeśli uprawiam seks, to dbam o antykoncepcję, jednak jeśli ta zawiedzie... to muszę liczyć się z konsekwencjami. Zaraz pewnie ktoś będzie próbował przetłumaczyć mi, że lepiej jest wziąć taką tabletkę, niż później niedojrzałe matki mają liczyć się z konsekwencjami przez całe życie - skoro ktoś nie jest gotowy na ewentualną ciążę, to w pewnym sensie nie jest gotowy na seks, bo tak naprawdę nie ma takiej metody antykoncepcji, która dawałaby stuprocentowe bezpieczeństwo - no chyba że brak seksu xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tu cieżko określić.

gdyby były dostępne "od razu" to wszelkie dzieciaki, które bawią sie w dorosłych korzystałyby z tego non stop. ale znowu żeby osoby, które na prawde nie robią tego z byle kim i byle gdzie, z miłości potrzebują takiej tabletki muszą lecieć do ginekologa po recepte- a nie jest łatwo dostac się na teraz, na już- nawet prywatnie. Mimo wszystko ze 2-3 dni zwykle się czeka..

ja nie wahałabym sie, i tak stosuje piguły więc zappobiegam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słyszałam o tym Postinorze, ale z tego co wiem to nie jest on już dostępny w aptekach. Zastąpił go inny. Naprawdę są takie skutki uboczne? Moja koleżanka kiedyś brała i nie miała. Od czego to zależy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W przypadku stosunku bez zabezpieczenia należy przyjąć 1 tabletkę, jak najwcześniej po stosunku, jednak nie później niż 72 godziny. Późniejsze przyjęcie tabletki znacznie zmniejsza prawdopodobieństwo powodzenia. Jeśli przyjęcie pierwszej tabletki nastąpiło później niż 1 godzinę po stosunku, to po 12 godzinach należy przyjąć drugą tabletkę.

Po kilku dniach może wystąpić krwawienie przypominające miesiączkę. Miesiączka może jednak wystąpić w swoim terminie, może się też opóźnić i pojawić w dowolnym momencie aż do terminu następnej miesiączki.

Należy pamiętać, że jest to forma antykoncepcji awaryjnej i nie należy przyjmować więcej niż 4 tabletek w ciągu jednego cyklu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedynym dostępnym środkiem antykoncepcyjnym po stosunku jest lek o nazwie Postinor–Duo.

Co sądzicie o możliwości kupna tego leku. Dostępny jest tylko na receptę. Postinor kosztuje 140 złotych.

Co o tym myślicie? Czy powinno zacząć się go sprzedawać bez recepty? Czy to dobre wyjście?np. w sytuacjach awaryjnych : gwałt,pęknięcie prezerwatywy...?

Moim zdaniem powinna być o polowe przynajmniej tańsza. Niech będxzie na tą receptę, ale żeby kazdy lekarz mogł ja nam przepisać w razie wpadki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem powinna być na receptę i nie wiem jaka tego cena, ale nie powinno być tanie. Dzieci niech się liczą z konsekwencjami jak zabierają się za seks, a nie .. za każdym razem jak coś by poszło nie tak latali by po tabletkę 72h.

Ja bym osobiście nie zażyła tej tabletki .. bo myśl, że mogłabym być w ciąży, a po tej tabletce 'poroniła', zapobiegłabym czy jak tam wolicie, nie dałaby mi spokoju.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym osobiście nie zażyła tej tabletki .. bo myśl, że mogłabym być w ciąży, a po tej tabletce 'poroniła', zapobiegłabym czy jak tam wolicie, nie dałaby mi spokoju.

Takie tabletki nie działają w ten sposób, te tabletki zwykle mają na celu zwiększenie produkcji hormonów, które odpowiadają za zagęszczenie śluzu tak by plemniki nigdzie się przypadkiem nie wcisnęły :P To nie to samo co tabletki wczesnoporonne :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gdy znajdujemy się w takiej awaryjnen syuacji, to bardzo często postępujemy inaczej niż zakładaliśmy hipotetycznie. nie wiem czy teraz w razie 'wypadku przypadku' bym łykła. faktycznie panicznie boję się ciąży, ale z drugiej strony wiem, że docierają do mnie takie tam tłumione myśli, które są w stanie naprowadzić mnie na tor by nie łykać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.