Jump to content
Myś

Czarny kot zwiastunem pecha?

Recommended Posts

Guest Amethyst

Wiele osób uważa że czarny kociak przynosi pecha. Ja miałam czarnego kota przez prawie 6 lat. Jakimś cudem nie przydarzyły mi się żadne nieszczęścia. A wiele razy kot przebiegał mi drogę :lol-sweat: Może to, że ktoś ma pecha wynika z jego złej passy, a nie koloru sierści pupila?

Poza tym uważam, że wystarczy się uśmiechnąć i pomyśleć "Jutro będzie lepiej"

a Wy co o tym sądzicie? :)

Share this post


Link to post

Przecież czarne koteczki są śliczne :) Nie wiem, dlaczego jest taki przesąd że "czarny kot przyniesie Ci pecha..." Wcale nie! Mi nigdy nie przyniósł.. Ja w takie coś nie wierzę.

Share this post


Link to post

Jak ktoś sobie wmawia, że będzie miał pecha, to może to oddziaływać na jego podświadomość i faktycznie zacznie tak kierować swoim życiem, że coś złego mu się przydarzy.

Osobiście w te pierdoły nie wierzę.

Zdania zaczynamy dużą literą- beatag60:)

Share this post


Link to post
Guest Dev

Od lat mam czarne koty i co? Codziennie drogę mi przebiegają.

Głupi zabobon ;)

Share this post


Link to post
Guest Anonymous

Kiedyś sprawdzałem "los" przechodząc pod słupami czy sprawdzając inne głupie zabobony. Czarny kot gówno zwiastuje.

Share this post


Link to post

A ja uważam, że to zabobon wzięty ze średniowiecza, gdy palono kobiety podejrzane o czary. Atrybutem czarownicy był czarny kot, więc tak się przyjęło, że jako zwierze związane z czarną magią jest przeklęte. A ja osobiście czarne kotki lubię najbardziej ;)

Share this post


Link to post

W zależności od tego, czy człowiek w to wierzy, czy też nie - będzie się to sprawdzać w życiu codziennym albo wręcz przeciwnie. Ludzie, którzy uważają że czarny kot przynosi pecha, z pewnością są w stanie podać przykład ze swojego życia, na dowód tego, że tak właśnie jest; natomiast ktoś kto w to nie wierzy - nie przywiązuje ani uwagi do koloru kota, ani tym bardziej nie wiąże negatywnych sytuacji z minięciem takiego zwierzaka, dlatego zdecydowanie będzie mówił, że to głupota. Ja sama pozostaję bezstronna, bo myślę, że dużą wagę na występowanie w naszym życiu takich "sytuacji" ma tok naszego myślenia, a nie kot, ale to już osobista kwestia. Jestem posiadaczką czarnego kota, codziennie przebiega mi drogę, a na jakość mojego życia i częstego pecha narzekać nie mogę ;)

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.