Skocz do zawartości
Andriskos.pl kończy swoją działalność Więcej informacji... ×
agusiek

Pocałunek w rękę

Rekomendowane odpowiedzi

W rękę całuję jedynie moją partnerkę. Nie mam w zwyczaju całować znane mi czy obce osoby na powitanie, bo się boję. Zresztą, wyszedłbym na idiotę, gdybym miał całować dłoń dziewczyny, a ona by ją odsunęła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie lubię całowania w rękę, obrzydza mnie to i wiem, że to niekulturalne, ale wówczas odsuwam rękę. Wyjątek i oczywista oczywistość: gdy mój facet to robi, to uwielbiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie spotykam się już z czymś takim teraz, ostatni raz doświadczyłam tego w piątej klasie podstawówki - moja pani od polskiego kazała całować chłopakom dziewczynę w rękę i przepraszać, jak zrobili/powiedzieli w jej stosunku coś złego. xD Nie mam nic przeciwko takim gestom, o ile facet nie przyciska mi ust do dłoni i jej nie ślini - fuj. Można wziąć rękę i tuż nad nią cmoknąć, ewentualnie lekko tymi ustami musnąć, ale nigdy faktycznie całować, przynajmniej moim zdaniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam! Panowie, całujcie swe kobiety w rękę na powitanie, a gwarantuję, że uśmiech długo nie zejdzie im z twarzy :D nooo chyba że traficie na feministkę-oszołomka... xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie rozumiem tego gadania o higienie. Wyobrażam sobie na ulicy kobietę która nie chce zostać pocałowana w rękę przez powiedzmy szwagra/brata męża/ papieża - bo uważa, że to niehigieniczne a za chwilę wchodzi do spożywczaka i obraca w dłoniach / wącha owoce które przeleciały już przez dłonie różnych ludzi. Nie przesadzajmy. Chyba że to ja przesadzam : o

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze Papież nie całuje w rękę kobiety, po drugie owoce "obracane" w rękach tej która nie dała się pocałować - są przed spożyciem raczej myte.

A wydaje mi się, że to nie kobieta nie chce być pocałowana, ale mężczyźni uważają, że to staromodne. Do tej sprawy inaczej podchodzą ludzie starej daty,a dzisiaj jedynie chłopak,który albo chce się popisać, albo w jakiś sposób zaimponować dziewczynie - całuje ją w rękę. Tego młodzi dzisiaj na poważnie raczej nie biorą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Po pierwsze Papież nie całuje w rękę kobiety

 

 

Czytasz wszystko automatycznie? Nie wyczuwasz ironii?

 

 

 

 

po drugie owoce "obracane" w rękach tej która nie dała się pocałować - są przed spożyciem raczej myte.

 

Nie rozumiesz. 

 

Kobieta mówi, że pocałunek w rękę jest niehigieniczny - rozumiem to w przypadku gdy nie znamy mężczyzny - bo nie każdy lubi być dotykany przez pijaczka na ulicy czy przepoconego pana kominiarza. 

 

ALE 

 

Gdy znamy mężczyznę ale mimo to odwracamy się na pięcie bo to nie higieniczne za chwilę wchodząc do spożywczaka macając owoce mamy na swoich dłoniach zarazki chociażby tego pana kominiarza z ulicy obok. I co zrobisz? Będziesz chodzić w rękawiczkach? Ręce się myje to logiczne więc po co ta szopka z całowaniem w rękę a higieną.

 

 

 

a dzisiaj jedynie chłopak,który albo chce się popisać, albo w jakiś sposób zaimponować dziewczynie

 

 

 

 

Tego młodzi dzisiaj na poważnie raczej nie biorą.

 

 

A skąd to możesz wiedzieć?

Nie znoszę oceniania przez pryzmat. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmmm ... jeśli chodzi o temat Papież - nie ironizuję. Czytam posty i staram się na nie odpowiedzieć, bo raczej do każdej sprawy podchodzę bardzo poważnie.

 

- A  pijaczek na ulicy czy przepocony kominiarz - to także mężczyzna - nie wolno kpić z żadnego.Różnie mogą się potoczyć losy każdego z nas i nie wiadomo co nas kiedyś może spotkać.  

 

- Owoce ze sklepu nie spożywamy od razu ,tylko myjemy je przed spożyciem,po przyjściu do domu.  

 

-Skąd to mogę wiedzieć ? - nie uważasz , że to raczej dziwne pytanie?- żyję, biorę czynny udział w różnych spotkaniach młodszych,starszych i wiem jak do tych spraw podchodzą.Dzisiaj raczej kobiety są całowane w dłoń na przyjęciach, w foyer teatru,opery, filharmonii, gdzie widać wystrojonych ,czystych i pachnących tak panów jak i panie. Tam to się czasami zdarza.Ewentulnie starszej daty nobliwy pan zawsze pocałuje w dłoń kobietę bez względu na jej wiek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
- A  pijaczek na ulicy czy przepocony kominiarz - to także mężczyzna - nie wolno kpić z żadnego.Różnie mogą się potoczyć losy każdego z nas i nie wiadomo co nas kiedyś może spotkać.    

 

Więc czemu i nie przyjąć takiego miłego gestu? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie - czemu? Przecież jak dochodzi pijak do nas ,nie wdajemy się z nim w dyskusję,tylko ewentualnie go mijamy, a kominiarz doskonale wie, że nie jest zbyt czysty i z całą pewnością nie będzie podawał ręki, ale jeśli już - ja bym nie miała z tym problemu. A Ty? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale tak w dzisiejszych czasach to się już utarło - niestety. A dżentelmen, zawsze pozostanie tym dżentelmenem ;), choćby w chwilę później wycierał swoje usta chusteczką - bo i tacy mogą się zdarzyć , coś jak Adrian Monk - słynny detektyw. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się

Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu



Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.