Skocz do zawartości
Andriskos.pl kończy swoją działalność Więcej informacji... ×
Gość Amethyst

Czy powierzacie swoim przyjaciołom swoje sekrety?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Dev

Swojej dziewczynie mówię dosłownie o wszystkim. Nawet jeśli byłoby to dla mnie dość kompromitujące. Ale raczej nie mam jakichś sekretów. Żyję dość spokojnie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam jestem dość otwarta i jakiś takich wielkich sekretów nie mam. ;>

Ale są ludzie, których darzę ograniczonym zaufaniem i zachowuję dystans.

Ale tym najbliższym mówię wszystko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie do wszystkich przyjaciół mam takie zaufanie i nie powierzam za bardzo sekretów. Wolę być ostrożna i większość zachować dla siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie. Życie i ludzie nauczyli mnie, że raczej nie można im ufać. No ale cóż.

Jedyną osobą, której mówie wszystko, jest Mój Chłopak i chyba nigdy nie spotkam osoby, której mogłabym powiedzieć w zupełności wszystko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak w temacie. :)

Czy sądzisz, że Wasze tajemnice są bezpieczne u Waszych przyjaciół?

W wypadku zerwania takiej przyjaźni,.

Zależ, jeśli nie mogę sobie z czymś poradzić to i owszem. Choć ja nie mam zwyczaju kogoś prosić o pomoc, zazwyczaj jak ktoś mnie zna to wtedy pociągnie język.. W przypadku zerwania takiej przyjaźni? Więc to przyjaźń nie była :) A nawet jeśli jakiś kryzys między przyjaźnią powstał to nie powinno się peplać jęzorem o czymś co było powierzone tylko jemu ze względu na dyskrecję, zaufanie i chęć wyżalenia się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli jestem 100% pewna do tego przyjaciela i jeszcze nigdy mnie nie zawiódł to tak, a jeśli przyjaźnię się z kimś od niedawna lub mam pewne wątpliwości co do niego, to nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś powierzałam i uważałam, że przyjaźń nie istnieje bez powierzania sekretów. Teraz mam całkiem inne spojrzenie na to i raczej zatrzymuję te sekrety dla siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś powierzałam i uważałam, że przyjaźń nie istnieje bez powierzania sekretów. Teraz mam całkiem inne spojrzenie na to i raczej zatrzymuję te sekrety dla siebie.

Wchodząc do tego tematu, miałam napisać dokładnie to samo. Kiedyś powierzałam... No cóż. Po jakimś czasie wieloletnia najlepsza przyjaciółka okazała się nią nie być.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wchodząc do tego tematu, miałam napisać dokładnie to samo. Kiedyś powierzałam... No cóż. Po jakimś czasie wieloletnia najlepsza przyjaciółka okazała się nią nie być.

Tak, ja też tak miałam i to bolało, bo spędziłam z nią całe dzieciństwo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

myślę, że po to mamy przyjaciół, żeby się im zwierzać, a oni po to mają nas.

przyjaźń bez zaufania to nie przyjaźń. to proste.

mam przyjaciółkę, o której wiem w zasadzie wszystko (chciaż uważam, że człowieka nie da się poznać w 100%).

ona o mnie również. znamy się całe życie i nie wyobrażam sobie ukrywać przed nią swoich problemów, bo jest to pierwsza osoba, której o wszystkim mówię. czy to dobre, czy złe rzeczy mające miejsce w moim życiu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z reguły jestem człowiekiem, który niezbyt chętnie opowiada o problemach mniej ważnych ( nie lubię się żalić, że przykładowo dostałem jedynkę z jakiegoś tam przedmiotu, bo zdaję sobie sprawę, że co najwyżej usłyszę nieszczere ''przykro mi'' i na tym się skończy. Prawda jest taka, że w tych czasach ludzie myślą przede wszystkim o sobie, a nie o innych ). Jeżeli chodzi o poważniejsze problemy, tak, powierzam sekrety przyjaciołom - chyba, że dany problem jest dla mnie ekstremalnie krępujący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na początku wątku padło stwierdzenie 'a co jeśli nastąpi zerwanie przyjaźni?', myślę, że takim 'niepewnym' osobom nie powinniśmy się zwierzać, mi osobiście bardzo ciężko wśród nowo poznanych ludzi znaleźć prawdziwego przyjaciela i do końca mu zaufać, dlatego z każdym problemem idę do najbliższej przyjaciółki, która zna mnie od ponad 16 lat i co do niej nie mam wątpliwości, że się wygada a ludziom, którym nie do końca ufam nie mówię sekretów i unikam tego problemu .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja powierzam, bo od tego są przyjaciele. Mam przyjaciół którym mogę w 100% zaufać, wiem, że nawet gdybyśmy się pokłócili to będą wobec mnie w porządku i z nikim się nie podzielą moimi tajemnicami. Są wspaniali :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się

Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu



Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.