Skocz do zawartości
Myś

Subkultury

Rekomendowane odpowiedzi

Ja się niedawno dowiedziałem, że jestem nu-metalem :D

W sumie to nie dążyłem do tego kierunku... po prostu gdy przeczytałem artykuł o owej subkulturze prawie wszystko się zgadzało.

PS: Dziki to studencki metal i nie słuchajcie tego co mówi!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
PS: Dziki to studencki metal i nie słuchajcie tego co mówi!

Studencki metal sluchający ambitnej muzyki z wyrafinowanym tekstem pokroju... Avril Lavigne? :D Daj spokój.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie należę do żadnej subkultury. Słucham różnej muzyki, ubieram się normalnie, jak chcę, mówię po polsku. Czasem ubiorę się na czarno, trampki założę, ale to tylko czasem. Nie utożsamiam się z żadną subkulturą, ale jeśli musiałbym, stwierdziłbym, że jestem punkiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli tak, zapraszam do wypowiedzi

 

 

A jeśli nie to nie mogę się wypowiedzieć?

 

Nigdy mnie nie ciągnęło do subkultur i myślę że bardzo dobrze. Dzięki temu mam bardziej przejrzyste okno na świat i mogę myśleć co chcę, bez obaw że naruszę tym 'zasady stada'. Spięcia pomiędzy nimi są częścią problemów tego świata, poza tym podzielone społeczeństwo łatwiej się kontroluje - divide et imperia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Subkultura (z łac. sub = "pod" + kultura) – określa grupę społeczną i jej kulturę wyodrębnioną według jakiegoś kryterium, na przykład zawodowego, etnicznego, religijnego, demograficznego.

więc chyba każdy do jakiejś należy ;)

wśród znajomych mogę powiedzieć, że do jakiejś należę. mamy swoją wyodrębnioną kulturę, nie chodzi tu oczywiście o ubrania. a chyba na tym skupił się cały temat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a chyba na tym skupił się cały temat.

Bo własnie ludzie, głównie krakowscy hipsterzy(czyli nie ludzie) narzucili taki pogląd, który z aplauzem został przyjęty. Pozostaje jedynie czekać aż ewolucja sama dokona dzieła.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

więc chyba każdy do jakiejś należy ;) wśród znajomych mogę powiedzieć, że do jakiejś należę. mamy swoją wyodrębnioną kulturę, nie chodzi tu oczywiście o ubrania. a chyba na tym skupił się cały temat.

 

 

Tak, chodzi tu o tą niepoprawną, nowoczesną definicję. Inaczej temat nie miałby sensu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To znaczy, że podzielasz moje zdanie, czy znaczy to, że go nie podzielasz? 

że się śmieję z określenia "krakowscy hipsterzy" - owszem, Kraków jest ich pełen niestety. a jaki konkretnie pogląd, według Ciebie, narzucili?

;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie należę. nie ubieram się jakoś specyficznie, ani nie mam poglądów pasujących do jakiejś konkretnej grupy. nie muszę się utożsamiać z kimkolwiek. nie mam takiej potrzeby.

w subkulturach niestety często panuje pozerstwo - bo ludzie starają się dopasowywać do pewnych wyobrażeń zamiast faktycznie być sobą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.