Skocz do zawartości
malynaaaaa

Zakupy moja pasja,miłość,styl życia

Rekomendowane odpowiedzi

To fajna pasja :) Tylko trzeba zarabiać trocchę pieniążków do niej :)

Też lubię zakupy, ale z nutką niebezpieczeństwa, stąd lubię robić zakupy w licytacjach internetowych, ale nie takich prostych jak na allegro, tylko schodzących w dół np. geloo.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tylko trzeba zarabiać trocchę pieniążków do niej

Na zakupy trzeba mieć pieniądze :] Prawda.

Nie nienawidzę uczucia gdy nie jestem akurat przy kasie a mam ochotę zakupić sobie coś nowego-co mi bardzo mocno spodobało.

Jednak nie jestem żadną wielką zakupoholiczką, aczkolwiek lubię buszować po sklepach od czasu do czasu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o kupowanie, to wprost uwielbiam szperać po księgarniach i antykwariatach w poszukiwaniu ciekawych pozycji. Potrafię poświęcić na to pół dnia, chociaż warunkiem dobrego humoru jest udany zakup.

Z ubrań jedyną rzeczą, jaką lubię kupować to krawaty, które kolekcjonuję od niepamiętnych czasów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeśli chodzi o kupowanie, to wprost uwielbiam szperać po księgarniach i antykwariatach w poszukiwaniu ciekawych pozycji.

Dokładnie.

Potrafię iść do chociażby Empika, siedzieć tam pół dnia i szukać czegoś ciekawego.

Wolę kupować książki. Mam już nie małą biblioteczkę.

Do sklepów z ubraniami lubię chodzić jak są przeceny. Wtedy mogę kupić więcej za mniejsze pieniądze, co mi się automatycznie opłaca. ;D

Za resztę moge kupić książke ;33

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi zakupy raczej nie poprawiają humoru, a czasem po prostu dzieję się na odwrót.

Nie powiem, że nie lubię chodzić po sklepach i oglądać ciuchów, ale to zdarza się naprawdę rzadko.

Wkurza mnie to, że np. podoba mi się coś, a nie mogę tego kupić, albo jak jest wiele fajnych rzeczy i nie wiem na co się zdecydować. Z kosmetykami jest podobnie.

Oj i z książkami tak samo. Jest wiele ciekawych książek, które chciałabym sobie kupić, ale nie mogę sobie pozwolić na tyle ile bym chciała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Amethyst

Musze sie przyznać, że uwielbiam robić zakupy. Chodzić po sklepach, szukać czegos...wydawać kase.... To mnie uszczęśliwia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też bardzo lubię zakupy, mimo że jestem facetem, to mam multum ciuchów

Ale mnie zakupy nie uszczęśliwiają, a jak już, to na bardzo krótko

A jak kupie jakiś, niespotykany ciuszek, w którym wyjątkowo wyglądam, to czuje satysfakcje!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uwielbiam chodzić po sklepach GDY MAM PIENIĄDZE. :lol-sweat: To chyba oczywiste. Agdy wchodze do swoich ulubionych sklepów : adidas, nike, skate shop, ny i parę innych, to czuję, jakbym do raju wchodziła xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie zakupy zazwyczaj doprowadzają do szewskiej pasji. Spodnie - za krótkie, buty - za małe albo niewygodne, rękawy w kurtkach i płaszczach - za krótkie, swetry i bluzki - dopasowane i za krótkie lub za szerokie i dobre na długość. Zwariować można :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lubię robić zakupy, jak mam pieniądze. :lol-sweat: Najlepszy prezent dla mnie, np. z okazji świąt Bożego Narodzenia lub moich urodzin/ imienin, to pieniądze. Jak mam kasę, to mogę sobie lub innym, coś kupić. Nie cierpię kupować ubrań, bo mam dość duże problemy z dobraniem ciuchów. Najgorsze są za krótkie spodnie. Kupowanie dla mnie butów to koszmar, zwłaszcza sandałów, mam wielką nogę (42) i jestem zmuszona kupować męskie buty. Lubię też kupować słodycze, od czasu do czasu i lalki trolle. Rzadko robię duże zakupy, na ogół kupuję jakieś drobiazgi lub coś do jedzenia, dla kotów i dla siebie. Uwielbiam kupować gazetki komputerowe, zwłaszcza jak na płytce dołączonej do nich, jest jakaś ciekawa pełna wersja jakiegoś programu, stąd mam obecnego antywira. :) Bardzo rzadko kupuję kaktusy, bo mam ich sporą kolekcję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nienawidzę zakupów na same słowo zakupy robi mi się niedobrze, co jest przyjemnego w chodzeniu po sklepach i staniu w kolejkach :fack-off: :fack-off:

wydawaniu kasy na byle co.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lubię zakupy, ale z racji tego, że zazwyczaj nie mam kasy to muszę obejść się 'smakiem'. Dlatego nie lubię chodzić do sklepów, gdy nie mam kasy bo czuję się taka 'ograniczona', że mogę tylko popatrzeć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To fajna pasja :)

Niee! Co w tym fajnego? Moim zdaniem fajne pasje, to ambitne pasje. Chociaż w małym stopniu.

Czasem zdarza mi się lubić zakupy, ale na pewno nie jest to moją pasją. Cenię sobie wartość pieniądza i wydaję go, gdy coś naprawdę jest mi potrzebne. Wyjątki jakieś są, zdarza mi się kupić coś sobie na poprawę nastroju, ale nigdy nie są to ciuchy. Wolę książki, jakieś pierdółki itp :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lubię zakupy, ale nie cierpię przymierzać ciuchów xD

Mogę kupować buty, torebki i inne dodatki ale kupowanie ubrania jest kłopotliwe.

Czasami, gdy kupię naprawdę coś fajnego to sprawia mi to radość ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lubię zakupy, ale tylko wtedy gdy w sklepach nie ma przesadnego tłoku ;) Nie uważam tego za swoją pasję, na większe zakupy jeżdżę tak dwa razy do roku - latem i zimą, jak są przeceny, kupuję wtedy dużo ubrań i mam spokój ;) Moim problemem jest niezdecydowanie, dlatego czasem kupowanie zamiast być przyjemnością jest męczarnią. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Całkiem fajna pasja, o ile to można tak nazwać.:) Nawet lubię zakupy, o ile nie wyjdę ze sklepów z pustymi rękoma i o ile nie biegam za 1 rzeczą przez 3 godziny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja właśnie odwrotnie :) uwielbiam to poszukiwanie. wczoraj np przejżalam chyba cały sklep z bielizną online, a i tak niczego nie znalazłam. a mimo wszystko bawiłam się świetnie. Dzisiaj zamierzam odwiedzić galerię, więc też pewnie całe popołudnie będę sie bawić, nawet jeśli nieczego nie znajdę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam jak większość facetów nie lubię łazić długo po sklepach... Dla mnie to jest po prostu nudne... Takie chodzenie i oglądanie wszystkiego za koleją...Wchodzę kupuję i wychodzę... No chyba że idę do spożywczego ;D wtedy mogę stać i pół godziny przed stoiskiem i wybierać sobie papu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.