Jump to content
Mglista

Uderzyłaś kiedyś faceta? ...

Recommended Posts

swojemu chłopakowi nawet odwinęłam. każdy ma granice wytrzymałości, dwa razy mnie okłamał- dobra, powiedziałam, że jeszcze raz i go zostawię, bo mam dość.

okazało się, że znowu to zrobił i niestety, ale nie wytrzymałam -.-'

nie gniewał się, sam stwierdził, że słusznie dostał i już dawno powinien.

mój kumpel dostał po pysku za dotykanie mojego biustu- bezczelny złapał mnie za piersi przy moich znajomych o.O doznałam szoku.

kolejny oberwał za całokształt- chyba go to czegoś nauczyło, no przynajmniej ostatnio dobrze Nam się rozmawiało (:

Nie uderzę za nic, muszę mieć powód. A swoją drogą i tak cierpliwa jestem.

ps. no temu ostatniemu to w sumie, aż pazury wbiłam i miał chamsko zrysowaną twarz. trzeba było nie zaczynać.

Share this post


Link to post
Uderzyłaś?
Tak.
Ogólnie: co o tym sądzisz i czy musiałaś sie kiedyś do tego posunąć?
Nie toleruje chamstwa więc tak musiałam.
Jak się wtedy czułaś? Dlaczego to zrobiłaś?

Cudownie. Jak już mówiłam nie toleruje chamstwa takiego .

Share this post


Link to post

Ja mam radykalne podejście w kwestii bicia i uważam, że to podchodzi pod problemy emocjonalne związane z niemożnością panowania nad emocjami. Zdrowy pod tym względem człowiek nigdy nie uderzy choćby nie wiem co sie działo. Proste. Prędzej przeklnie,powie coś w nerwach ale nie uderzy.

Share this post


Link to post
Zdrowy pod tym względem człowiek nigdy nie uderzy choćby nie wiem co sie działo

pani doktor, dziękuje za diagnozę- w takim razie jestem chora.

ja najpierw upominam potem uderzę.

z takim podejście to jeden idiota by mnie chyba na każdej imprezie macał. ale skoro Ty tak lubisz...

Share this post


Link to post

młoda, moja droga , nie ma absolutnie żadnego usprawiedliwienia dla bicia. Chyba, że byś była zmuszona do OBRONY! To co innego. Nie wolno bić nawet, gdy facet Cię obrazi. Uderzenie człowieka w twarz to podłość.

ale skoro Ty tak lubisz...

Skoro Ty lubisz bić :)

Share this post


Link to post
Uderzenie człowieka w twarz to podłość.

podłością jest również bezczelne macanie mojego tyłka, oraz wykręcanie mi rąk.

nie będę stać i olewać kolesia, skoro nie rozumiem słów to oberwie.

Skoro Ty lubisz bić :)

zależy kogo, kiedy i za co.

za nic nie uderzę.

Share this post


Link to post
Chyba, że byś była zmuszona do OBRONY! To co innego. Nie wolno bić nawet, gdy facet Cię obrazi. Uderzenie człowieka w twarz to podłość.
No to mamy czekać aż nam łapę wsadzi w gacie zacznie grzebać ?

Share this post


Link to post

Nigdy mnie nie uderzył :wow:

Nie potrafię zrozumieć, jak w ogóle może chłopak tak zrobić oO :sad:

Niestety ale to poważny problem dla wielu innych dziewczyn.. :sad:

Trzymajcie się i nie dajcie sobą pomiatać !

Share this post


Link to post

Jak byłam mała, to biłam się z moim bratem :shy:, w podstawówce uderzyłam jednego chłopaka w plecy, bo on też mnie uderzył, potem się okazało, że do pleców przyczepił mi jakąś kartkę, z napisem, że jestem głupia. :hihi: Kiedyś byłam skora do bójek, ale z tego wyrosłam. :lol-sweat:

Jeszcze nigdy nie uderzyłam faceta w twarz. Jeden na to zasłużył, bo złapał mnie za tyłek, ale wtedy wysiadałam z autobusu i nie zdążyłam zareagować.

Share this post


Link to post
Jeden na to zasłużył, bo złapał mnie za tyłek
Ale jak kobieta klepie faceta po tyłku (w mojej klasie to codzienność) to zwykła zabawa?

Share this post


Link to post
Ale jak kobieta klepie faceta po tyłku (w mojej klasie to codzienność) to zwykła zabawa?

Cyniu, ja żadnego faceta nie klepię po tyłku, nawet w żartach i oczekuję od facetów, że będą trzymać rączki przy sobie. Zresztą faceci wolą szczuplejsze dziewczyny, niż ja.

Wracając do tematu, kiedyś się przekomarzałam z jednym chłopakiem, on mnie uderzył w tyłek, ja jego... :shy: Ja robiłam to dla zabawy, dawałam mu jasno do zrozumienia, że jesteśmy tylko przyjaciółmi, on w końcu to zrozumiał i zerwał znajomość. :(

Share this post


Link to post

ojej ja za młodu też waleczna byłam raz rzuciłam chłopakiem o ściane bo dobierał sie do mojej koleżanki no i jeden dostał w twarz cóż to były mistrzostwa polski w tańcu towarzyskim no i zaprosiliśmy klasę i ten chciał pokazać jako to macho jest i mną szarpał wyzywał naśpiewał się i podczas tańca zaczął mną szarpać mówie uspokuj sie bo oberwiesz znowu szarpnął i mówie jeszcze raz i oberwiesz no i za chwile znowu jak mu z liscia dałam to się chłopak obrócił rozejrzał się znalazł matkę i biegiem do mamusi a ja po chwili tak stojąc na środku usłyszałam "para nr 135 zdyskwalifikowana" no i podeszłam do wieszaka wziełam kurtkę i się zabrałam stamtąd ;)

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.