Jump to content
Mglista

Uderzyłaś kiedyś faceta? ...

Recommended Posts

Nie.

Ale muszę przyznać, że często mówię mojemu facetowi, że jest fiutem i świnią, żeby się pi***olił i pieprzył.

A on mówi, że jestem cudowna...

Często mu mówię, żeby się od***rdolił jak mam okres, bo zginie wtedy.

Chętnie bym go uderzyła w gębę, szczególnie teraz, ale wiem, że później bym żałowała.

Share this post


Link to post

nigdy nie dałam facetowi w twarz, a niektórym by się przydało, szczególnie jednemu kretynowi, który opowiadał o "nas" swoim kolegom.

zdarzały się szturchnięcia, klepnięcia czy coś takiego - nic poważnego.

Share this post


Link to post

szturcham się czasami z chlopakiem, ale bardziej dla zabawy.

a kiedyś dałam w pysk koledze, powiedział o mnei coś bardzo nie miłego innym kolegom- pech chciał, że stał tyłem do mnie i słyszałam :)

Share this post


Link to post

 Tak , za obrażanie przyjaciółki i  "podwalanie się". 

 

 Wylanie piwa też się liczy  ?  2x za nie rozumienie słowa nie.

 

 Nie żałuje, to nie moja wina ,że nie rozumieją co się do nich mówi , ostrzegałam.

Share this post


Link to post

Mocny temat. Mojego byłego nigdy nie uderzyłam, natomiast obecnego chłopaka wiele razy. Nie pamiętam już konkretnych powodów, ale często się kłóciliśmy i dochodziło również do rękoczynów, najczęściej przez to, że ja uważałam, że mnie nie szanuje. Dostawał w twarz, z pięści, nawet z kopniaka. Myślę, że zasłużył ale i tak sądzę, że to podłe i czuję się z tym jak idiotka. Bo przemoc to NIGDY nie jest wyjście, i nawet jeśli to był tylko policzek, czy jakieś tam uderzenie, którego on nawet prawie nie poczuł to jest to zniewaga i brak szacunku dla drugiej osoby. Bardzo walczę z moją wybuchowością, wiele razy go za to przepraszałam, obiecywałam, że już więcej nie będę i ostatnio tak bardzo się pilnuję, że w wielu sytuacjach już sobie z tym radzę... Choć nie zawsze.

Share this post


Link to post

Tak, parę razy, najczęściej są to moi 'koledzy', którzy sobie po prostu zasłużą.

A tak na codzien to przez przypadek zdarza mi się uderzyć aktualnego chłopaka, czasami w samoobronie przed łaskotkami czy cos. Jednak specjalnie bym tego nie zrobila, bo wiem, ze by mi oddal, gdybym go niesłusznie uderzyła. Poza tym, mówię stop przemocy w zwiazach... Wiec trzymam łapki przy sobie.

Share this post


Link to post

Zdarzało się, ale nigdy mocno i raczej niespecjalnie. Tak jak u awredkiss, bywało to zazwyczaj w samoobrnie przed łaskotkami. Zresztą nie jestem zbyt agresywna, więc nie mam też takiej potrzeby.

Share this post


Link to post

Moim zdaniem, zarówno kobiety jak i mężczyźni powinni walczyć z nadmierną agresja - spróbować sie wyładowywać na siłowni czy zapisać na kursy walki, żeby agresję skierować w coś innego niż nasz partner czy bliscy.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.