Jump to content
Guest Amethyst

Czy dziewczyna może zrobić pierwszy krok?

Recommended Posts

Guest Amethyst

Mam pytanie czy dziewczyna moze zrobić pierwszy krok jezeli podoba jej się fajny facet. Jeśłi facet też jest sam to czy można wyjść z jakąś inicjatywą np. spotkania? Czy tak mozna i czy warto starać sie o faceta czy to oni mają sie o nas starać?

Share this post


Link to post

facet też człowiek i ma prawo być skromny i wstydliwy. ^^

więc oczywiście, że można zagadać jako pierwsza ;>

chociaż ja jestem też trochę wstydliwa w takich sprawach i trudno było by mi podejść wolałabym gdyby pierwszy zrobił to facet. ;D

Share this post


Link to post
Guest Dev

Jeśli dziewczynie podoba się jakiś facet no to czemu nie? Warto próbować.. Zawsze można sobie powiedzieć 'przynajmniej starałem się', a nie potem pluć sobie w brodę.

Share this post


Link to post
Guest Amethyst

Mam pyatnie bo zastanawiam sie czy fakt iż zwykle to ja coś proponuje może mieć ujemny wpływ? należy dodac, ż zawsze odzew jest pozytywny. :) A z drugiej strony może jednak lepiej dać mu sie wykazać (ponoc panowie to zdobywcy, ale watpie, żeby to była prawda uniwersalna) i np wstrzymać sie od jakichkolwiek propozycji i poczekac? :]

Share this post


Link to post

Wolę jak to facet robi pierwszy krok. Wtedy nie czuję, że się narzucam.

Zdarza się, że mężczyzna jest wstydliwy i trzeba wziąć sprawy w swoje ręce.

Szczerze to zawsze wcześniej myślałam, że faceci to są tacy pewni siebie, a w ostatnim czasie przekonałam się, że tak nie jest. Oni są takimi cwaniakami przy kumplach, przy dziewczynie już stają się wstydliwi. (:

Mam pyatnie bo zastanawiam sie czy fakt iż zwykle to ja coś proponuje może mieć ujemny wpływ? należy dodac, ż zawsze odzew jest pozytywny. :) A z drugiej strony może jednak lepiej dać mu sie wykazać (ponoc panowie to zdobywcy, ale watpie, żeby to była prawda uniwersalna) i np wstrzymać sie od jakichkolwiek propozycji i poczekac?

Raz na ile można zapodać jakąś propozycję, ale jemu też trzeba dać tę możliwość. Niech on też pomyśli, poczekaj. (:

Share this post


Link to post
Guest Ynka
Wolę jak to facet robi pierwszy krok. Wtedy nie czuję, że się narzucam.

U mnie wygląda to podobnie zresztą sama jestem nieśmiała, więc ciężko jest mi zrobić ten pierwszy krok... Jednak według mnie nie ma nic złego w tym że dziewczyna decyduje się pierwsza działać.... Era facetów zdobywców już chyba minęła.:P

Share this post


Link to post
Guest Amethyst
Era facetów zdobywców już chyba minęła.:P

To smutne ale coraz powszechniejsze, niestety :(

Wiadomo, że nie każdemu facetowi inicjatywa ze strony kobiety będzie sprawiała kłopot , zawsze kobieta może mieć lepszą opcję lub pomysł :)

Ale a zawsze wole kiedy to facet przejawia chęć, i proponuje coś. Tak jak napisała rebellious angel, zbyt częste proponowanie wypadu , czy spotkania moze być odebrane jako narzucanie się.

Share this post


Link to post

Kobiety dzielą się na "staromodne" i "wyzwolone/nowoczesne". Ja jestem zdecydowanie z tych pierwszych - moim zdaniem również to mężczyzna powinien starać się o względy kobiety, a nie na odwrót. To kobieta była muzą dla poetów, uosobieniem piękna i delikatności. Mężczyzna - to ten silny, mający być oparciem, to rycerz swej pani :) Od zawsze tak było.

Z drugiej strony jednak podziwiam te kobiety, które umieją przejąć inicjatywę i to one "polują" na nową "zdobycz". Troszkę pomieszanie ról. Ja wolę czuć, ze komuś na mnie zależy, aniżeli narzucać się komuś za swoimi amorami - jak to już dziewczyny wcześniej wspomniały. Po co ujmować sobie tej przyjemności słuchania komplementów, obserwowania, jak bardzo jesteśmy dla kogoś ważne? Kobieta - to brzmi dumnie :)

Share this post


Link to post

Pierwsza podchodzę do faceta jeśłi mi się spodoba. Gdybym miała czekać na pierwszy krok nie doczekałabym się do śmierci. Jestem bardzo ładna co ich onieśmiela i boją się niekiedy zagadać :D co w tym złego, że kobieta pierwsza nawiąże kontakt? do odważnych świat należy

:P

Share this post


Link to post

Mglista, wiesz nie każdemu musisz się podobać :)

Dziewczyną odważnym łatwiej jest podejść do faceta i zagadać, tym bardziej nieśmiałym trudniej - ale podobnie jest przecież z mężczyznami.

Oczywiście, że dziewczyna może zrobić pierwszy krok - to, ze musi zrobić to mężczyzna to dawny, głupi stereotyp :)

Share this post


Link to post
Guest Amethyst

Ja bym zrobiła pierwszy krok ale boję tego kogoś reakcji... :]

Share this post


Link to post

Jak najbardziej czemu nie, to też jest miłe jak kobieta zrobi ten pierwszy krok ,czemu by nie kto nie spróbuje ten się, nie przekona do odważnych świat należy. :D

Share this post


Link to post
Guest Amethyst
nie przekona do odważnych świat należy. :D

Niby tak. Lecz wtedy facet, może to źle zrozumieć :puppyeyes:

Share this post


Link to post
Guest Amethyst
No to jest wiadome ,ale nie spróbujesz to i się nie przekonasz ,jak ten facet to zinterpretuje, uwierz mi inaczej się nie da wiesz.

No skoro tak mówisz, spróbuję.,o efektach mojej 'odwagi' poinformuję w stosownym czasie .

Kto wie ten wie :nerd:

A tak pozatym to chyba oszalałam :letssin:

Share this post


Link to post
Guest Amethyst
nie robi dla miłości.

W tej sytuacji to za dużo powiedziane ;]

Share this post


Link to post

Davera, nie tylko Ty oszalałaś. (:

W moim przypadku to wyszło tak spontanicznie. Pomyślałam, czemu nie? Zrobiłam coś, a on tak jakby wiedział o co chodzi i wziął sprawę w swoje ręce. Więc dałam mu znak, że coś powinien zrobić.

I to chyba jak na razie też nie wielka miłość. Można troszkę poflirtować. [;

Share this post


Link to post
Guest Amethyst

rebellious angel tylko , że zapewne Twój kolega jest wolny, a u mnie sprawa jest skomplikowana .....

Andziu dobrze, że on wziął sprawy w swoje ręce, czasami tak nie ma i trzeba samej wszystko zaczać inicjować zanim się skumają, o co biega ;D

Share this post


Link to post
Guest Amethyst

PLANETA to się tylkołatwo tak mówi, jednak, to nie jest takie proste. chyba nie umiem jednak być na tyle wyrachowana aby wiązać się z kimś zajętym ...

Share this post


Link to post
Twój kolega jest wolny, a u mnie sprawa jest skomplikowana .....

Tak, kolega wolny.

W związku jest, to nie ciekawie..Ja mimo wszystko nie chciałabym rozwalać czyjegoś związku.

Upss, a ostatnio laska oskarżyła mnie, że podrywam jej chłopaka, że flirtuje z nim..Czy miała rację? Sama już nie wiem..

nic nie tracisz

Właśnie, że nie. Jakby tak było to większość kobiet robiło by pierwszy krok. Nie każdemu facetowi podoba się to, że kobieta chce go poderwać, woli jak to on się stara, a przynajmniej robi pierwszy krok.

Mężczyźni o takich kobietach mają różne zdania, nie zawsze są one pozytywne.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.