Jump to content
Judy Neko

Kto nie ryzykuje ten nie żyje ?

Recommended Posts

Guest Amethyst

„Lepiej coś zrobić a potem żałować, niż żałować że się tego nie zrobiło”

Często w naszym życiu stajemy przed wyborem odpowiedniej drogi...nie żadko boimy się zaryzykować. Ale ryzyko czasem popłaca. Jeśli na przykład ktoś chce z nami być a my nie wiemy czy być z tą osobą czy nie. Czy dać tej osobie szanse czy nie? Myślimy sobie - będę żałować jak powiem nie.. Wtedy nie można się tym zadręczać, nie można ciągle o tym myśleć. Bo należy dać takiej osobie szanse.. Bo może się okazać, że to właśnie ta osoba jest stworzona dla nas. A gdy się okaże, że to jednak nie ta osoba, to nic się nie stanie, bo spróbowaliśmy i to jest ważne.. A kto nie ryzykuje ten nie żyje...

Share this post


Link to post

Ja ryzyko mam wrodzone. Całe życie ryzykuję w wielu sferach, czasem w niebezpiecznych sytuacjach stawiam wszystko na jedną kartę, będąc przy tym niesamowitą optymistką. Do tego jednak trzeba mieć odwagę :)

Share this post


Link to post

To jest prawda. Może nie zawsze się to sprawdza, ale taka jest prawda, że taka cichutka myszka, która będzie cały czas się bać coś zrobić to przez całe życie zostanie tą szarą myszką, nie poczuje się dowartościowana, będzie jej czegoś brakować, nigdy nie będzie zadowolona z siebie.

Trzeba być odważnym, myśleć pozytywnie.

Share this post


Link to post
Guest Amethyst

Dobrze to napisałyście rebellious angel Ishtar :)

Kto nie ryzykuje ten nie żyje. Ja długi czas ba~łam się dać sobie szansy w sferze uczuciowej. Bałam sie zranienia z jego strony i zdrady, która by mnie zabiła... ale zaryzykowałam, i tego nie żałuje , że dałam jemu szansę i sobie przy okazji też :)

Share this post


Link to post

"I pamiętaj żałuj tylko tego czego nie zrobiłeś" Fenomen - Lepiej późno niż wcale

Wyznaje tą zasade i wg. niej zyje. Jestem straszna ryzykantka, uwielbiam ryzykowac. Wg. moich znajomych czesto ryzykuje, az za bardzo, ale ja nie potrafilabym bez tego zyc. Życie jest za krotkie, zeby sie zastanawiac.

Share this post


Link to post

Nie jestem typem ryzykantki, cenię stagnację i spokój. Kiedyś ryzykowałam jako licealistka, gdy sama jeździłam autostopem i we wczesnym dzieciństwie, kiedy wspinałam się na wysokie drzewa i mogłam z nich spaść i połamać nogi. Raz zaryzykowałam i pewnej Pani za dużo powiedziałam o sobie i od tego czasu staram się nie ryzykować. Od pewnego czasu nie muszę podejmować ryzyka.

Share this post


Link to post

Wiadomo rozwaga jest wskazana, najlepiej znać umiar, ale szczególnie w młodym wieku fajnie jest czasem postawić wszystko na jedną kartę. Po latach będzie się to wspominało z sentymemtem.

Share this post


Link to post

Jakby się tak zastanowić, każda decyzja wiąże się z mniejszym bądź większym ryzykiem. Warto ryzykować, ale z głową. Każdą decyzję mimo wszystko warto przemyśleć.

Share this post


Link to post

Bez ryzyka nie ma zabawy. Bez zabawy nie ma życia.

W życiu trzeba ryzykować i się wyszaleć, jak dla mnie

ktoś kto co chwila myśli "a co pomyślą o tym/o mnie inni"

nie ma życia... :D Oczywiście z drugiej strony wszystko z umiarem.

Trzeba wiedzieć gdzie są granice i gdzie zaczyna się głupota,

a kończy szaleństwo... ^^

Share this post


Link to post

Zazwyczaj jest tak, że jak minie trochę czasu to człowiek bardziej żałuje tego, czego nie zrobił niż tego co zrobił i nie wyszło mu to na dobre. Jeśli ryzykujemy, możemy ponieść ogromne straty, ale równie dobrze możemy coś zyskać. Rezygnując z czegoś całkowicie, odbieramy sobie szansę zarówno na zysk jak i na stratę - na pewno jest to bezpieczniejsze, ale nie w każdym przypadku wskazane. Są jednak takie sytuacje, kiedy strach przed stratą kogoś lub czegoś jest dużo silniejszy niż chęć posiadania czegoś nowego.

Share this post


Link to post

Lepiej chyba zrobić coś, co wywoła u nas szczęście czy bardzo dobrze wpłynie na nasz żywot i później ponieść ewentualne konsekwencje, niż tego nie zrobić, a później żałować, i spieprzyć sobie życie, bądź jakąś jego część. Dzięki temu życie jest ciekawsze, a ten dreszczyk emocji przy każdej ryzykownej decyzji nie pozwoli nam raczej powiedzieć na starość, że zmarnowaliśmy sobie życie i było nudne. :)

Share this post


Link to post

„Lepiej coś zrobić a potem żałować, niż żałować że się tego nie zrobiło”

To moje motto. Ryzyko mam chyba w genach. Podejmuję śmiałe i odważne decyzje, działam w skutek intuicji.

Share this post


Link to post

nie lubię żałować, więc staram się myśleć racjonalnie, ale z drugiej strony wiem, że jakaś szansa może się nie powtórzyć i ryzykuję często bardzo spontanicznie.

nie było sytuacji, której bardzo bym żałowała. nawet jeśli popełniam błędy to one mnie uczą doceniać różne sprawy, ludzi i coś, czego do tej pory nie zauważałam.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.