Skocz do zawartości
klara

Kuba Wojewódzki

Rekomendowane odpowiedzi

Także popatrzcie na niego trochę poważniejszego.

Od którego momentu on jest troszkę poważniejszy? Bo obejrzałem pierwsze 90 sekund i tak samo błaznuje jak w swoich programach, a jak już wcześniej napisałem, mnie ta jego błazenada nudzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie. Istnieje subtelna granica między TAKTEM a błaznowaniem. By zrozumieć dowcip, trzeba najpierw się wysilić drogi kolego. Zresztą. Do niego masz pretensje? Jaka publika, taki dowcip, ergo gdyby oglądali go ludzie inteligentni i ambitniejsi - z pewnością i on byłby ambitniejszy.

Pragnę także zauważyć, że Wojewódzki jest większym Showmanem od Majewskiego, który to struga durnia, myśląc, że jest zabawny. Co jest śmiesznego w "Ędwardzie Ąckim"? Co jest zabawnego w dziwnych strojach? Błaznowanie mniejszy wstyd od dziwakowania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Powiedz mi gdzie tu jego błazenada? W żarcie o okularach? To się nazywa dystans do siebie...

Oprócz bardzo słabego żartu o okularach(amerykańscy naukowcy? trudno o bardziej oklepany motyw) to przez te 90 sekund nie potrafił usiedzieć w miejscu.

Dla Ciebie to może być intelektualna głębia, dla mnie jest to błazenada. Jak mogę żyć ze świadomością, że masz inne zdanie niż ja. Czy to możesz żyć ze świadomością, że uważam Twojego idola za błazna? Czy masz, że się tak wyrażę, wystarczający dystans do siebie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Podaj mi chociaż jedno zdanie, gdzie napisałem - Kuba Wojewódzki to mój Idol, kocham go tak jak piętnastoletnie gówniary kochają Bibera.

Luzik. To nie Ciebie cytowałem w tym wpisie, więc i nie do Ciebie były skierowane te słowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co nie zmienia faktu, że to jedno zdanie z mojej wypowiedzi też mi możesz pokazać. Z chęcią przeczytam gdzie go mam za idola. Jednak ja stanowczo odróżniałbym Wojewódzkiego w tv, od tego jaki potrafi być gdzieś po cichu i w kącie. Problem Twój polega na tym, że Ty widzisz tylko eske i tvn, ja natomiast nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Co nie zmienia faktu, że to jedno zdanie z mojej wypowiedzi też mi możesz pokazać. Z chęcią przeczytam gdzie go mam za idola.

Po co mam Ci pokazywać coś czego nie napisałeś?

To była moja próba wytłumaczenia Twojej niezbyt racjonalnej postawy. Jeżeli to nie jest Twój idol to już zupełnie nie mam pojęcia czemu tak ciężko Ci zaakceptować fakt, że komuś się nie podobają jego programy.

Jednak ja stanowczo odróżniałbym Wojewódzkiego w tv, od tego jaki potrafi być gdzieś po cichu i w kącie.

Ale wiesz, że przed chwilą próbowałeś odróżniać Wojewódzkiego w jednym programie, od tego jaki był w drugim programie?

Problem Twój polega na tym, że Ty widzisz tylko eske i tvn, ja natomiast nie.

Nie znam człowieka osobiście, więc oceniam to jak on się prezentuje w telewizji. A dokładniej to oceniam tylko to jak on się prezentuje w telewizji. Jego prywatne życie mnie nie obchodzi i nijak nie wpłynie na moją ocenę jego błazenady w telewizji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Po co mam Ci pokazywać coś czego nie napisałeś?

To czemu wsadzasz mi słowa, których nie powiedziałem?

o była moja próba wytłumaczenia Twojej niezbyt racjonalnej postawy. Jeżeli to nie jest Twój idol to już zupełnie nie mam pojęcia czemu tak ciężko Ci zaakceptować fakt, że komuś się nie podobają jego programy.

A gdzie ja niby narzucam jakiś swój punkt widzenia? Rozumiesz po co ktoś stworzył coś takiego jak fora DYSKUSYJNE? Tak, do dyskusji. Do niczego Cię nie zmuszam, zadaje banalne pytania i wyrażam swoją opinię. To, że Ty odbierasz to jako atak na Twoją osobę to tylko i wyłącznie Twój wewnętrzny problem.

Ale wiesz, że przed chwilą próbowałeś odróżniać Wojewódzkiego w jednym programie, od tego jaki był w drugim programie?

Specjalnie zastosowałem "po cichu i w kącie", a nie "prywatnie". Ja dobrze pamiętam ten wywiad, leciał o później porze na jakiejś pokrewnej TVN stacji. Nigdzie go więcej nie spotkałem, nie jest wybitnie znany, ani nikt jakoś nigdy do niego nie nawiązuje. To jest po cichu i w kącie.

Nie znam człowieka osobiście, więc oceniam to jak on się prezentuje w telewizji. A dokładniej to oceniam tylko to jak on się prezentuje w telewizji. Jego prywatne życie mnie nie obchodzi i nijak nie wpłynie na moją ocenę jego błazenady w telewizji.

Dalej to osobiście i prywatnie. Mówię, że Twoje rozległe horyzonty są zabite deskami na tvn i eske. Czytałeś kiedyś jakiś sensowny wywiad z nim? Oglądnąłeś ten film do końca? Nie. To jest Twój podstawowy problem, bo jedyny argument do nienawidzenia go opierasz jedynie na programach które tworzy on sam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To czemu wsadzasz mi słowa, których nie powiedziałem?

Nic nie wsadzam, co wyjaśniłem w dalszej części akapitu, którego nie raczyłeś doczytać do końca, zanim odpowiedziałeś.

A gdzie ja niby narzucam jakiś swój punkt widzenia? Rozumiesz po co ktoś stworzył coś takiego jak fora DYSKUSYJNE? Tak, do dyskusji. Do niczego Cię nie zmuszam, zadaje banalne pytania i wyrażam swoją opinię. To, że Ty odbierasz to jako atak na Twoją osobę to tylko i wyłącznie Twój wewnętrzny problem.

Twoje stanowisko wygląda tak:

Nie lubisz Wojewódzkiego to znaczy, że masz horyzont zabity deskami TVN-u i Eski.

A sam nie możesz ścierpieć, że ktoś nazwał Wojewódzkiego Twoim idolem.

Wiesz co? Jakoś przeżyję, że Twoim zdaniem nie umiem dyskutować i mam wewnętrzny problem.

Specjalnie zastosowałem "po cichu i w kącie", a nie "prywatnie". Ja dobrze pamiętam ten wywiad, leciał o później porze na jakiejś pokrewnej TVN stacji. Nigdzie go więcej nie spotkałem, nie jest wybitnie znany, ani nikt jakoś nigdy do niego nie nawiązuje. To jest po cichu i w kącie.

Przeczytaj jeszcze raz co napisałeś, potem przeczytaj to co ja napisałem, a potem pomyśl. Leciał o później porze na pokrewnej stacji, ale to nadal była telewizja. Czyli odróżniałeś to jak się zachowuje w tv od tego jak się zachowuje w tv, tylko to drugie zachowanie w tv sobie inaczej nazwałeś.

Mówię, że Twoje rozległe horyzonty są zabite deskami na tvn i eske. Czytałeś kiedyś jakiś sensowny wywiad z nim? Oglądnąłeś ten film do końca? Nie. To jest Twój podstawowy problem, bo jedyny argument do nienawidzenia go opierasz jedynie na programach które tworzy on sam.

Na podstawie programów jego autorstwa oceniam programy jego autorstwa.

Tego filmu nie obejrzałem do końca, bo od początku na nim błaznował, a ja nie mam ochoty jego błazenady oglądać.

Wywiady z nim mnie nie obchodzą, bo nie odczuwam żadnej potrzeby oceniać go jako człowieka. Jest on mi całkowicie obojętny jako człowiek i jakoś mogę żyć bez czytania wywiadów z człowiekiem, który zarabia na błaznowaniu w tv.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jak się zachowuje w tv od tego jak się zachowuje w tv, tylko to drugie zachowanie w tv sobie inaczej nazwałeś.

no nie mogę, naprawdę mnie rozwalasz. :lmao:

Tak szczerze powiedziawszy, to każdy w telewizji inaczej się prezentuje. Myślę, że to zależy od charakteru programu, w jakim się występuje. Zwróćcie uwagę, obaj, że za pieniądze - DUŻE PIENIĄDZE - wiele osób zrobi wiele.

Sprawa kolejna. Żarty Wojewódzkiego są kiepskie, oklepane i banalne. :) Lubię gościa, czasem potrafi być śmieszny. Ale jak na mój gust został obdarty z tego, co prezentował kiedyś. Bo jeżeli ktoś oglądał jego odcinki dalej - nie błaznował, a trafiał do meritum i zadawał dosyć trudne pytania.

Poza tym teraz włączył mu się syndrom gwiazdy, ma swoje pięć minut i ciągnie cały czas na jednej kobyle. Mam wrażenie, że głowa sodowa uderza mu do głowy. Ale wolę oglądać jego niż np "program Tomasza Lisa". Co nie zmienia faktu, że ja TV nie włączam, niedaleko domu mam bibliotekę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie lubisz Wojewódzkiego to znaczy, że masz horyzont zabity deskami TVN-u i Eski.

Siedzi przy swoim i wmówić mu się nie da. Posłuchaj uważnie bo mam dość powtarzania. Oceniasz kogoś tylko pod względem tego jaki jest w swoich programach, nie potrafisz popatrzeć, przeczytać czegoś ponad to. Twój argument opiera się tylko na tym, że błaznuje i koniec kropka. To są właśnie te Twoje deski. Gdy ktoś jak na tacy podaje Ci coś więcej, jakikolwiek horyzont, to Ty nie, bo błaznuje. Koniec kropka. Nikogo nie zmuszam do niczego, nie wyzywam, nie stwierdzam, iż masz kochać Wojewódzkiego bo inaczej żeś ciota. To Ty jakoś widzisz wszystko inaczej. Przeraża mnie raczej Twoje ograniczenie i lenistwo. Wybacz, ale ja nie rozmawiam o barwnym temacie jakim jest fizyka kwantowa, bo się na niej nie znam i nie oceniam tego z góry, że to nuda bo fizyka.

A sam nie możesz ścierpieć, że ktoś nazwał Wojewódzkiego Twoim idolem.

Tu temat jest nieistotny, bardziej istotne jest wpychanie słów, których nie powiedziałem. To jest problem, ale widocznie Ty jak zawsze masz swoje niezwykle barwne zdanie, które niestety mija się z prawdą o kilometry... świetlne.

Nic nie wsadzam, co wyjaśniłem w dalszej części akapitu, którego nie raczyłeś doczytać do końca, zanim odpowiedziałeś.

Powiedz mi o której dalszej części akapitu mówisz? Bo jakoś nic mi to nie wyjaśnia. Wciąż mi wmawiasz, że Wojewódzki to mój idol. Szkoda tylko, że ja o tym nic nie wiem.

Przeczytaj jeszcze raz co napisałeś, potem przeczytaj to co ja napisałem, a potem pomyśl. Leciał o później porze na pokrewnej stacji, ale to nadal była telewizja. Czyli odróżniałeś to jak się zachowuje w tv od tego jak się zachowuje w tv, tylko to drugie zachowanie w tv sobie inaczej nazwałeś.

Ze względu na brak słów...

no nie mogę, naprawdę mnie rozwalasz.
Tego filmu nie obejrzałem do końca, bo od początku na nim błaznował, a ja nie mam ochoty jego błazenady oglądać.

Wywiady z nim mnie nie obchodzą, bo nie odczuwam żadnej potrzeby oceniać go jako człowieka. Jest on mi całkowicie obojętny jako człowiek i jakoś mogę żyć bez czytania wywiadów z człowiekiem, który zarabia na błaznowaniu w tv.

Odsyłam do fizyki kwantowej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem tak, nie oglądam programów, w których jest jurorem, nie oglądam za bardzo jego własnego talk show, ale cenię gościa za poglądy. Mimo tego, że czasem robi z siebie pajaca, to w gruncie rzeczy inteligentny człowiek i z wieloma jego opiniami się zgadzam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lubię sobie czasem obejrzeć Wojewódzkiego. Na pewno bardziej go wolę od Majewskiego, którego show jakoś do mnie nie przemawia. Program Kuby wydaje się być jakiś taki bardziej inteligentny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oglądam od dawna. jeśli nie znam gości to sobie odpuszczam najczęściej.

oglądałam w Polsacie jeszcze, teraz w TVN.

lubię gościa, chociaż bywa irytujący. więc jeszcze bardziej lubię, jak przyjdzie ktoś inteligentny i go zagina. xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rzadko ogladam, w sumie tylko jak sa jacys ciekawi goscie, bo sam prowadzacy jest dla mnie srednio interesujacy

 

#Marcinox - hmm słownik by się przydał... ;)

Edytowane przez Marcinox

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.