Jump to content

Sposoby nauki


Myś

Recommended Posts

Zależy czego mam się nauczyć. Jeśli jakiegoś tekstu, definicji, notatek to najlepiej zrobić sobie skrót na jakiejś kartce A4 i starać opowiadać sobie materiał (wykład dla samego siebie) a kartką posługiwać się jako planem ew uzupełnieniem brakującej wiedzy.

Jeśli mamy uczyć się zadań to cóż... robić, robić robić, i jeszcze raz robić zadania, inaczej nie ma opcji, bo na samych wzorach się nie pojedzie ;]

No i mimo wszystko lepiej zacząć kilka dni wcześniej, bo o ile w gimnazjum, czasem w liceum dało się dzień przed nauczyć, to wyżej już ciężko...

Link to post

Ogólnie to nie mam w nawyku uczenia się. ^^ Musze to zmienić, bo niedługo liceum, a tam już nie jest tak łatwo zdobyć dobrych ocen.

A jak już na prawde czegoś się uczyłam, to najważniejsze hasła przepisywałam na kartkę i tego się uczyłam. Reszta na ściągach i na wiedzy z lekcji.

Link to post
Ja sobie robię notatki z całego materiału na kartkach. Przepisuję najważniejsze zagadnienia z podręcznika i zeszytu i się uczę.

Jeśli chodzi o słówka - po jednej stronie kartki wypisuję słowa angielskie/niemieckie po drugiej tłumaczenie po polsku.

robię dokładnie to samo.

Fiszki sobie robię również na pojęcia :P

Link to post

Żadne podkreślanie gryzącymi w oczy markerami nie wchodzi w grę. Mój mózg przyswaja tylko ten materiał, z którego zrobię odręczne notatki... Uciążliwe i pracochłonne, ale często najbardziej efektowne.

Ale na studiach chyba będę zmuszona opracować nowy tryb nauki :)

Link to post
  • 2 weeks later...

Z tego co pamiętam :D to zazwyczaj bynajmniej dla mnie nauka nieźle szła w godzinach wieczornych, większość pamięciowo z lekcji, czasem na teście mi się to przydawało coś se w ostatniej chwili przypominałem, no i czasem.. kucie na pamięć :D (rzadko) :D ściągi są lepsze :D

Link to post

Przepisywałam najważniejsze informacje z książek i czytałam po kilanaście razy, czytać należy ze zrozumieniem . Dobra metodą jest też ta na skojarzenia... podjadałam czekolade do tego,aby móc łatwiej zapamiętywać bo ona ma takie zdolności . Co do języków obcych to z niemieckim problemów nie miałam , wystarczylo słówka czy gramatyke poczytać i przyswoić. Ogółem nauka szła mi bardzo dobrze.. gorzej z matą bo tam nie było czego sie uczyć , to bardziej przedmiot na zrozumienie.. i do tej pory jestem z niej noga :x

Link to post

Ja sobie zazwyczaj na kartce zapisuje najważniejsze rzeczy Oczywiście piszę sobie na kolorowo tak mi lepiej uczy, nie jestem taka przygnębiona. Przy tym muszę jeść czekoladę wtedy się szybciej zapamiętuje.

Link to post
  • 6 months later...

Ja się właściwie nie uczę. Jak się uczę to jest ewenement, jestem bardzo leniwa.

Jeżeli już, to czytam dany materiał. Ale najlepiej wchodzi mi wiedza do głowy, jak przepisuję wszystko albo na kartkę albo na komputer. Ale jest to bardzo męczące i czasochłonne, szczególnie, jak mam przygotować się na diagnozę całoroczną z przedmiotu z rozszerzenia.

Link to post
  • 1 year later...
  • 1 year later...

Jak wyżej - w przypadku wiedzy teoretycznej przepisuję najważniejsze rzeczy po swojemu i oznaczam kolorami. W razie potrzeby tworzę jeszcze jedną małą 'ściągę' z najtrudniejszymi kawałkami. Odnoszę wrażenie że marnuję na to zbyt wiele czasu ale opłaca się, takie notatki przydają się też w przyszłości.

Link to post
  • 3 months later...
  • 1 month later...
  • 10 months later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.