T85 95 Posted August 14, 2011 Report Share Posted August 14, 2011 Tak jakoś z ciekawości pragnąłbym rozpocząć może małą dyskusje na ten temat i dowiedzieć się co sądzicie na temat takich związków. I czy według was ma on jakiś sens aby razem z sobą żyli pomimo bardzo często różnych poglądów na Boga. Czy może jednak wiara nie pozwoli im być razem i będzie dla nich przeszkodą w dalszym życiu ??? Link to post
Cornel 0 Posted August 16, 2011 Author Report Share Posted August 16, 2011 Noł problemo. Wiara nie odgrywa u mnie ogromnej roli, zwłaszcza teraz kiedy jestem młody. Sytuacja jednak pewnie zmieni się za plus/minus 40, 50 lat kiedy być może zacznie mi to w jakiś sposób przeszkadzać. Jednakże co z tego, skoro i tak będzie to tylko jednak z kolejnych kłótni starszych już dziadków ? ;) Byle mi się żona nie chciała wysadzić w kuchni :D Link to post
Guest filuś Posted August 16, 2011 Report Share Posted August 16, 2011 O ile nie ma w tym skrajności to zupełnie w niczym mi to nie przeszkadza :) Link to post
Makawity 0 Posted August 16, 2011 Report Share Posted August 16, 2011 Istnieje w tym dla mnie pewna problematyczność. Nie sądzę, żeby było łatwo rozwiązać konflikt tradycji oraz obyczajów. Wolałbym, żeby moja żona nie była zbytnio religijna. Link to post
T85 95 Posted August 16, 2011 Report Share Posted August 16, 2011 Ja w tym nie widzę problemu bo na prawdę jeżeli się kochają to wiara w niczym im nie powinna przeszkadzać. Ale jest jeden mały tu problem a mianowicie chodzi mi o dziecko i o wiarę jaką będzie ono miało i o wszystkie pytania a czemu ta druga połowa jest innej wiary. Ale chyba bardziej ten wybór jest dosyć sporym problemem dla jego rodziców :) Link to post
Cichy 4 Posted August 22, 2011 Report Share Posted August 22, 2011 Dla mnie to żaden problem. Tylko wiadomo, wtedy czeka nas dyskusja na temat w jakiej wierze mamy wychowywać dzieci. Moja była dziewczyna była ateistką, nie przeszkadzało mi to. Link to post
Puszkówna 0 Posted August 23, 2011 Report Share Posted August 23, 2011 Nie robi mi to różnicy. Byle tylko nie dyskryminował mojej wiary. Link to post
nosense 0 Posted August 23, 2011 Report Share Posted August 23, 2011 Dla mnie to bez różnicy, większy problem ze zrozumieniem sprawy mogli by mieć moi rodzice, a szczególnie matka. Link to post
Cornel 0 Posted August 23, 2011 Author Report Share Posted August 23, 2011 Dla mnie to bez różnicy, większy problem ze zrozumieniem sprawy mogli by mieć moi rodzice, a szczególnie matka. Nop. To prawda. Możemy zakładać, że pewnie, dla nas, młodych i zakochanych to żaden problem, ale pytanie brzmi jak z tą informacją będą żyli nasi najbliżsi. Bo oczywiście ich zdanie nie powinno być brane pod uwagę jako że sami podejmujemy wiążące decyzje w naszym życiu, jednakże, dalsze życie i spotkanie z rodziną mogłyby stać pod wskazaniem "porozmawiamy o wierze Ani, niby z ciekawości, a tak naprawdę to może z wiary w Wielkiego Potwora Spaghetti zamieni się we wzorową katoliczkę". No bo czemu by nie spróbować ? (; No i wnuki, oczywiście też muszą być katolikami. A jeżeli nie będą, to co dalej ? Suszenie głowy na każdym rodzinnym spotkaniu ? Większość z nas byłaby na to gotowa ? (; Link to post
Guest Karolka Posted August 23, 2011 Report Share Posted August 23, 2011 Jeśli się kochają wiara nie będzie stanowiła problemu lecz myślę że problem pojawi się gdyby urodziło się dziecko Link to post
T85 95 Posted August 23, 2011 Report Share Posted August 23, 2011 Karolka, właśnie i tu masz rację bo ja mam coś podobnego . Ale z tego da się też wybrnąć tylko najgorsze są pytania takiego dziecka o to czemu druga połowa jest innej wiary i czemu nie obchodzi np Bożego narodzenia albo nie chodzi do kościoła Link to post
Guest Karolka Posted August 23, 2011 Report Share Posted August 23, 2011 najlepszym sposobem gdyby dziecko samo wybrało wiare jakom chce wyznawac a nie zmuszac Link to post
Puszkówna 0 Posted August 23, 2011 Report Share Posted August 23, 2011 Karolka, właśnie i tu masz rację bo ja mam coś podobnego . Ale z tego da się też wybrnąć tylko najgorsze są pytania takiego dziecka o to czemu druga połowa jest innej wiary i czemu nie obchodzi np Bożego narodzenia albo nie chodzi do kościoła wiesz co, to nie do końca tak. Mąż mojej siostry jest ateistą. Nie wierzy w Boga, brali ślub jednostronny. Ale synowie tej siostry są i ochrzczeni, Komunię też przyjęli. Tak samo ze świętami, obchodzi je razem z nami, więc nawet nie odczuwamy, żeby były między nim a nami jakieś różnice. Problemu nie ma, póki ludzie potrafią pójść na kompromis i zrozumieć, że wiara to indywidualny wybór każdego z osobna, zrozumieć i szanować. Link to post
T85 95 Posted August 23, 2011 Report Share Posted August 23, 2011 Karolka, no tak ale to już dotyczy starszego dziecka bo te małe nie wiedzą same dokładnie którą chcą wiarę wyznawać i w tym jest problem, ale można je troszkę na kierunkować i pokazywać i jedną wiarę i tą drugą :) Link to post
Guest Karolka Posted August 23, 2011 Report Share Posted August 23, 2011 dziecko powinno dorosnoc i samo wybrac a do tego czasu niech zostanie ateista bo jak bedzie na sile mozna dzziecko skrzywdzic Link to post
Puszkówna 0 Posted August 23, 2011 Report Share Posted August 23, 2011 Za małe dziecko, wybierają rodzice. W tym momencie właśnie przyda się to zrozumienie, i zdolność dogadania się z partnerem. Link to post
T85 95 Posted August 23, 2011 Report Share Posted August 23, 2011 Puszkówna, o właśnie ale również może i troszkę przybliżyć jaką wiarę ma ta druga połowa i nie bać się o tym rozmawiać :) Link to post
Puszkówna 0 Posted August 23, 2011 Report Share Posted August 23, 2011 No pewnie, że można. Link to post
Cornel 0 Posted August 23, 2011 Author Report Share Posted August 23, 2011 najlepszym sposobem gdyby dziecko samo wybrało wiare jakom chce wyznawac a nie zmuszac Nie wierzę w takie podejście. Powiedz to dziadkom (; Link to post
Jacqueline 20 Posted April 13, 2012 Report Share Posted April 13, 2012 Mimo tego, że mamy 21 wiek różnice kulturowe i weznaniowe często są problemem, mam tu szczególnie na myśli osoby wierzące w Allaha. U nas jest dużo większa tolerancja niż tam. Kobiety mają więcej praw. Link to post
Guśka 13 Posted April 13, 2012 Report Share Posted April 13, 2012 Raczej nie sprawiałoby mi to problemów o ile on nie narzucałby mi swojej religii. Link to post
Allyna 6 Posted April 13, 2012 Report Share Posted April 13, 2012 Jeśli kogoś naprawdę kochasz, to nic nie jest w stanie wam stanąć na przeszkodzie - nawet religia. Link to post
Mrs_Misery 220 Posted April 16, 2012 Report Share Posted April 16, 2012 Można powiedzieć, że ja jestem w takim związku. Nie ma zgrzytów ale jest dyskomfort w pewnych sytuacjach a wtedy dobry jest kompromis albo dobre serce jednej ze stron w zależności od sytuacji, zrozumienie i szacunek a problem znika. Link to post
Lexis 15 Posted April 16, 2012 Report Share Posted April 16, 2012 Mi by nie przeszkadzała idea związania się z osobą wierzącą, jeśli tylko jej też by to nie przeszkadzało. O ile tylko nie próbowałby narzucać mi religii, ja nie narzucałabym jej braku. Takie rzeczy nie mają dla mnie większego znaczenia. Link to post
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now