T85 95 Posted November 13, 2011 Report Share Posted November 13, 2011 To może ja bym z miłą chęcią chciał zaproponować małą rozmowę na temat właśnie wypalenia zawodowego. I zacznę może od definicji z Wikipedii która mówi że Wypalenie zawodowe, syndrom wypalenia zawodowego, syndrom Burnout - występuje, gdy praca przestaje dawać satysfakcję, pracownik przestaje się rozwijać zawodowo, czuje się przepracowany i niezadowolony z wykonywanego zajęcia, które niegdyś sprawiało mu przyjemność. Jest to wynik wypalania się czyli stresu występującego na skutek przepracowania. Występuje najczęściej w zawodach wymagających intensywnych kontaktów z ludźmi, wśród psychologów, pedagogów, lekarzy, nauczycieli, pielęgniarek i innych. Osoby, które doznają syndromu wypalenia zawodowego mogły być przedtem pracoholikami. Jak sądzicie jakie są przyczyny wypalenia ??? Czy kiedykolwiek spotkaliście osobę która jest wypalona ??? Jak może według was pomóc osobom które są wypalone?? Jeżeli istnieje jakaś pomoc dla nich ?? Link to post
Frodeck 4 Posted November 14, 2011 Author Report Share Posted November 14, 2011 Miałem zajęcia na ten temat na studiach :) Przyczyną wypalenia jest przede wszystkim wykonywanie wciąż tych samych czynności, oraz praca nie dające nam satysfakcji. Pomóc w tym może zmiana, niekoniecznie pracy, ale wprowadzenie jakiegoś urozmaicenia. My to mieliśmy na przykładzie nauczyciela, żeby zmienił sposób prowadzenia lekcji, nie leciał z tym samym programem według tych samych zasad któryś rok z rzędu, tylko zmienił coś, mocniej zaangażował uczniów, zajął się dodatkowymi czynnościami jak np. organizacja apelu. A do tego urlop zdrowotny żeby odpocząć od rutyny. Link to post
T85 95 Posted November 14, 2011 Report Share Posted November 14, 2011 Fredzik, no możliwe że masz tu rację. Ale może ja z ciekawości zadam ci pytanie które samo się nasuwa według mnie na usta. A mianowicie dlaczego właśnie bardzo często na wypalenie zawodowe cierpią ludzie którzy w jakimś tam stopniu mają pomagać człowiekowi, w ten czy inny sposób ?? Link to post
Frodeck 4 Posted November 15, 2011 Author Report Share Posted November 15, 2011 Hmmm myślę że to przez to że taki człowiek często jest zaznajomiony z problemami innych i jeśli sobie nie radzi z tym psychicznie, traci wiarę w to co robi, za bardzo zaczyna się angażować w problemy innych i w końcu pęka psychicznie, takie jest moje zdanie :) Link to post
Jacqueline 20 Posted April 14, 2012 Report Share Posted April 14, 2012 Coraz powszechniejsze zjawisko, szczególnie u nauczycieli. Dotyka coraz młodszych ludzi. Dlatego trzeba znaleźć sobie pracę dającą dużo satysfakcji i unikniemy w niej monotonii. Link to post
T85 95 Posted April 14, 2012 Report Share Posted April 14, 2012 Coraz powszechniejsze zjawisko, szczególnie u nauczycieli. A tu się Asiu zgodzę. Tylko najlepsze jakie są przyczyny tego właśnie u nich :P Link to post
Jacqueline 20 Posted April 15, 2012 Report Share Posted April 15, 2012 Właśnie ciężo mi powiedzieć... natrafiają na wiele ciekawych osobowości, mimo to jednak przez x h w tygodniu wykonują te same czyności mechanicznie, uczą codziennie, te same klasy tego samego. Myślę, że jeśli sami by bardziej urozmaicali byłoby to z korzyścią dla obu stron, bo i dziaciaki chętniej przyswajałyby pewne treści. Link to post
Disorder 332 Posted March 15, 2019 Report Share Posted March 15, 2019 temat rzeka... znam takie osoby, ale zwykle to niechęć do ryzyka w postaci zmiany pracy. niektórzy tkwią latami w pracy, której nie lubią, popadają w rutynę, nie cieszą go wykonywane obowiązki. to nie ma sensu. co innego, jeśli ktoś nie ma wyjścia, potrzebuje pieniędzy itd. wszystko zależy od motywacji. obecnie młodzi ludzie często zmieniają pracę, ciężko znaleźć mi wśród znajomych osobę, która pracuje w jednym miejscu dłużej niż 2/3 lata... teraz mamy rynek pracownika. Link to post
Antek89 0 Posted March 18, 2019 Report Share Posted March 18, 2019 (edited) Ostatnio po blisko 3 latach pracy w korporacji odszedłem. Nie dawałem już rady psychicznie. Myślałem, że to wypalenie zawodowe, ale znajomi powiedzieli, że niedawno pojawił się wśród pracowników postulat o psychologa w firmie, bo ludzie nie dają sobie już rady. Dzisiejszy rynek pracy jest agresywny, a korporacje szybko "wypalają" swoich ludzi. Edited March 18, 2019 by Antek89 Link to post
rebellious angel 80 Posted February 26, 2020 Report Share Posted February 26, 2020 Obecnie czuję się, jakbym była wypalona. W dniu 13.11.2011 o 20:45, T85 napisał: Jest to wynik wypalania się czyli stresu występującego na skutek przepracowania. Osoby, które doznają syndromu wypalenia zawodowego mogły być przedtem pracoholikami. Dokładnie tak było. Mogłam być non stop dostępna, po pracy nie miałam problemu żeby odbierać telefony. W czasie dni wolnych byłam pod telefonem. Dodatkowo zwiększona liczba obowiązków i człowiek ma dość.. Link to post
Janko Bzykant 79 Posted February 26, 2020 Report Share Posted February 26, 2020 17 minut temu, rebellious angel napisał: pracy nie miałam problemu żeby odbierać telefony. W czasie dni wolnych byłam pod telefonem. Dodatkowo zwiększona liczba obowiązków i człowiek ma dość.. Praca jest dla koni i traktorów. Link to post
Disorder 332 Posted February 27, 2020 Report Share Posted February 27, 2020 myślę, że większość osób w końcu doznaje takiego wypalenia, chyba, że jego praca jest jego pasją - wtedy nie ma się czym martwić. Link to post
Summer 1 Posted April 29, 2020 Report Share Posted April 29, 2020 Jak dla mnie praca to praca, ni to ziębi, ni to grzeje. Znam parę osób, które w jednej firmie się wypaliły. Po zmianie firmy chwalą sobie, niby robią to samo ale jakoś podejście zupełnie inne. Link to post
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now