Skocz do zawartości
eXmate

Jesteś tolerancyjny/tolerancyjna? Czy tylko tak Ci się wydaje?

Rekomendowane odpowiedzi

Ogólnie pytanie myślę, że jest spoko :). W moim przypadku jestem i nie jestem. Nie robi dla mnie znaczenia czy człowiek jest np. biały, czarny, żółty czy czerwony. To samo tyczy się innych konspektów ALE są jakieś granice ... wedle moich być może staroświeckich wartości jak można tolerować transwescytę czy też gay-a na widoku publicznym. Wszytko jest spoko ale gdy ja tego nie widzę. Wyobrażacie sobie takie coś i wasze zachowanie?

Bez urazy i w ogóle. Tylko czytanie artykułów o próbach adopcji dzieci przez związki homoseksualne to szczyt ludzkiej głupoty. To dziecko na starcie jest już zniszczone przez społeczeństwo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem tolerancyjna. Chyba we wszystkich przypadkach... Nie toleruję tylko ksenofobii, homofobii, fanatyzmu religijnego, faszyzmu, nacjonalizmu i innych skrajnych, negatywnych wg mnie poglądów wygłaszanych przez niektóre jednostki społeczne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm.. tolerancja to dość ciężki temat. Jestem tolerancyjna dla ludzi innej narodowości, orientacji, dla ludzi o innych poglądach, jednak podobnie jak Niewrażliwa mam pewne granice i chyba nie muszę o nich pisać, bo to właśnie te granice, o których ona wspomniała. Z tym że ja nie nazwałabym tego negatywnymi poglądami, bardziej głupotą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie toleruję jedynie robienia krzywdy fizycznej, zwłaszcza dzieciom. Na krzywdę psychiczną już nie zwracam tak uwagi, jedynie na przypadki, kiedy naprawdę widać, że osoba cierpi, reszta 'krzywd' mnie nie obchodzi. Tak to raczej wszystko toleruję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tolerancja to dzisiaj zbyt rozdmuchane słowo. Powiedz, że nie jesteś tolerancyjny, a reszta społeczeństwa będzie patrzyła na ciebie jak na kosmitę. Siła mojej tolerancji zależy od każdej innej kwestii z osobna, ale myślę że nie jest ze mną najgorzej (jestem bardzo lewicowy). Zdarzają się też wyjątki, ale nie jest to powód do wstydu. W dzisiejszym świecie bardziej od tolerancji przydałby się szacunek dla drugiego człowika (a u rodaków jest z tym słabo).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ja nie powiem że ja zawsze jestem tolerancyjny. Ale jednak staram okazywać swoim zachowanie tolerancję. Ale jednak wszystko ma swoje granice które jednak czasami są przekraczane, i wtedy kończy się dzień dobroci w moim wykonaniu. I wtedy już jestem nie tolerancyjny. Ale na to musi się wiele czyników złożyć , więc spokojnie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem bardzo tolerancyjna. Staram się innych zrozumieć.

Nie toleruje tylko ludzi którym wydaje się, że są "pępkiem świata" i krzywdzących innych.

Takie coś też mnie wkurza, więc staram się omijać ich szerokim łukiem. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brak tolerancji jest problemem, coraz więcej ludzi nie są tolerancyjni przez co bywają różne kłótnie, sprzeczki i nienawiści. Nie tylko my Polacy jesteśmy nietolerancyjni, ale również cały świat. Warto pomyśleć nad tą rzeczą. Nie zmienimy całego świata, ale możemy zmienić siebie, co dojdzie do ulepszenia świata - pomyślmy nad naszą nietolerancją i nauczmy się tolerować innych.

Jestem tolerancyjna, nie w 100 %, ale w większości, wątpie aby się mi wydawało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mogę tolerować osobę, która różni się ode mnie, od mojego otoczenia charakterem czy przekonaniami do momentu gdy nie próbuje tej różnicy między nami wyostrzyć i zaznaczyć. Jeśli coś nas różni niech sobie będzie, ja będę o tym pamiętać ale niekoniecznie będę patrzyła na tę osobę przez tego pryzmat.

Tolerancji nigdy nie będę miała dla ludzi, którzy krzywdzą świadomie, z własnego wyboru, zachcianki czy choroby psychicznej. Zapatrzeni w swoje przekonania ludzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kolejny taki temat i kolejny raz napiszę:

tolerancja = szanuję, ale nie podzielam.

nie muszę głośno mówić, co mi nie pasuje. nawet jeśli mi coś nie odpowiada, nie robię tego, ale nie muszę komentować głośno.

nie znoszę kłótni na tle rasowym, religijnym itd. każdy ma swoje poglądy i ma do nich prawo, niestety często nie są one tolerowane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedyne, co ostatnio się u mnie zmieniło pod względem tolerancji, to pogląd na temat par homoseksualnych. Kiedyś byłem w uj tolerancyjny... Aczkolwiek teraz już tak różowo nie jest...

Co do innych spraw, np. odmienności rasowej i narodowej jestem bardzo tolerancyjny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdy tak mówi, że jest tolerancyjny, a co do czego przyjdzie :D to sp***rza z podkulonym ogonem lub robi dziwne aluzje do człowieka, z którym jest coś nie tak lub po prostu jest inny niż my. Taka ludzka natura :D

Ja będę szczery są granice mojej tolerancji, no właśnie jeśli ktoś krzywdzi drugą osobę, molestuje, gwałci, bije.. to sorry. Co do koloru skóry, orientacji podchodzę również tolerancyjnie, ale niektóre zachowania nie są do przyjęcia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.