Skocz do zawartości
Andriskos.pl kończy swoją działalność Więcej informacji... ×
T85

Najgorsze potrawy ???

Rekomendowane odpowiedzi

Hmm... jadalne robaki - jedynie tylko w Azji i w tych dalszych regionach.

Ale są i wielu ludzi uważa je za "rarytas" :D

 

A zatruć można się wszystkim - wodą także. :)

Ano można, zatrułam się też kilka razy innymi rzeczami, ale tylko do pierogów został mi uraz - próbowałam zmienić swoje podejście i zjeść, niestety nie dałam rady. Więcej zmuszać się nie zamierzam :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo nie warto robić coś na siłę. Nie mogę - nie robię tego . A o tych robalach faktycznie kiedyś pokazywano reportaż - Polak, wykształcony mieszkał gdzieś na odludziu wśród przyrody i odżywiał się brrrr....między innymi  pasikonikami,a najgorsze w tym było to,że wszystko było na żywo: łapanie,przygotowywanie i smażenie na patelni.Obrzydliwość.Ale faktem też jest,że czasami i sytuacje zmuszają do takiego,a nie innego zachowania. W obozach koncentracyjnych jedli wszystko,no ale to była sytuacja bardzo wyjątkowa,a w dzisiejszych czasach kiedy jest wszystko ludzie jadają takie potrawy,o których inni nawet słuchać nie mogą. Pozwolę sobie przytoczyć pewien chyba dowcip:

 

Polak będący w Chinach udaje się do restauracji, zamawia kurczaka.Kelner mu przynosi wyjątkowo okazałego.Zjadł nawet z apetytem,woła kelnera i prosi o rachunek. Kelner pyta czy ... kujciak dobly?? Gość potwierdza. Nagle kelner się odwraca i pokazuje na lecącego pod ścianą wielkiego szczura i mówi: ..... o kujciak.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jakieś mięso w galarecie, coś w tym stylu, to nawet nie ruszę, nigdy nie próbowałam, ale wygląda tragicznie :D

że "zimne nóżki"? normalne mięsko, tylko musisz ugotować z kopytkami żeby kleik był :P gorsze sa tylko flaczki, golonka, łosoś, który zawsze śmierdzi i smakuje mułem i wszelkie owoce morza.

Edytowane przez Ćma Pudlowa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wynalazki mojego ojca, czyli to co jest pod ręką wymieszane z tym co jest pod ręką :) I nie chodzi tu o nie marnowanie jedzenia tylko o lenistwo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się

Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu



Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.