Maurycy 225 Posted August 5, 2013 Report Share Posted August 5, 2013 Mam, a może raczej miałem, przyjaciółkę. Znamy się od dzieciństwa, w szkole zawsze byliśmy w tej samej klasie, była chyba jedyną osobą z którą nie miałem żadnych spięć, czułem do niej sympatię. Pomagałem jej w trudnych sytuacjach, ona zaś słuchała mojego marudzenia, znała mnie lepiej niż długoletnia partnerka. Kilka lat temu to wszystko zaczęło się kruszyć. Wielokrotnie zachowała się jak picza a ja za każdym razem jej to wybaczałem, nie potrafiłem być zły. Aż w końcu moja cierpliwość dobiegła końca. Dziś nasza znajomość ogranicza się do dwóch krótkich szajsbukowych wiadomości na pół roku, jednak nadal jestem gotów wyciągnąć rękę gdy zajdzie taka potrzeba. Link to post
sue 1 Posted August 5, 2013 Report Share Posted August 5, 2013 i uważasz, że to przyjaźń, a nie sentyment bądź przyzwyczajenie? Link to post
Maurycy 225 Posted August 5, 2013 Report Share Posted August 5, 2013 Teraz to już raczej sentyment i przyzwyczajenie ;) Link to post
Luvuu 380 Posted November 18, 2013 Report Share Posted November 18, 2013 Mam trzy takie osoby. Dwie znam "od urodzenia", jedną od 1 klasy podstawówki. Są dla mnie jak siostry, nieważne jak długo się nie widzimy, zawsze kiedy w końcu się spotykamy, to czuję się jakbym ostatnio widziała je kilka dni, a nie np. kilka miesięcy temu. Wiem, że mogę na nie liczyć, poradzić się ich itd. Cieszę się, że je mam. Link to post
Maurycy 225 Posted November 18, 2013 Report Share Posted November 18, 2013 Teraz to już nie mam nawet najlepszego kolegi, a co tu mówić o przyjaźni. Z frajerami wódki nie piję. Link to post
dobrodziejka 30 Posted November 18, 2013 Report Share Posted November 18, 2013 Nazwać kogoś przyjacielem - to mieć 200% pewność, że warto to zrobić. Ostatnio zawiodłam się na - nie tylko najbiższych, ale wogóle na ludziach.A raz stracone zaufanie do kogoś - bardzo trudno odbudować. Link to post
awredkiss 19 Posted November 18, 2013 Report Share Posted November 18, 2013 Nigdy nie mialam takiego prawdziwego przyjaciela czy przyjaciółki. Obecnym przyjacielem, misiem do bicia i poduszka do wypłakiwania sie jest mój chlopak. Jest wtedy, gdy go potrzebuje. Dba o mnie. Kocha taką jaką jestem. Przy nim zmieniam swoje dotychczasowe podejścia do życia i nie tylko. Czuje sie po prostu sobą i nie musze nikogo udawać. Wspiera, pociesza, szanuje, mój osobisty anioł stróż, który czuwa nade mna non stop. Jest dla mnie starszym bratem, przyjacielem, chłopakiem, reasumując - moim wszystkim, całym światem. Kazdemu życzę takiego szczęścia i takiej osoby dzięki, której mozemy tak beztrosko poczuc sie kochanym i potrzebnym. :) Koleszko 1 Link to post
dobrodziejka 30 Posted November 18, 2013 Report Share Posted November 18, 2013 Więc sama widzisz - kiedyś nie miałaś kogoś takiego,a teraz już masz - oczekiwanie na tego "anioła stróża" jednym słowem opłacało się.Możesz śmiało powiedzieć, że teraz już masz przyjaciela.Masz to szczęście, którego innym czasami brakuje. Powodzenia. :) awredkiss 1 Link to post
awredkiss 19 Posted November 18, 2013 Report Share Posted November 18, 2013 Tak, kiedyś bylo inaczej... A teraz jest jak w bajce. Mam przyjaciela, najlepszego, prawdziwego... Ja nawet o takim nie marzyłam, a tu taka przystojna i kochana niespodzianka, ktora znosi te moje fochy i humory. :) Oby kazdy kiedyś odnalazl swojego anioła stróża i byl szczesliwy. :) Dziekuje. ;) Link to post
dobrodziejka 30 Posted November 18, 2013 Report Share Posted November 18, 2013 Oczywiście, że każdy by takiego " anioła stróża" chciał przy boku, chociaż wiem, że nad każdym z nas czuwa jakiś Anioł.A Ty masz realnego i osobiście się cieszę, że udało Ci się. Zresztą przysłowia są mądrością narodów,a jedno z nich mówi:.... za długie czekanie,dobre śniadanie.... :) Link to post
awredkiss 19 Posted November 19, 2013 Report Share Posted November 19, 2013 Moje 'sniadanie' jest najlepsze na świecie. :Dnawet nie masz pojęcia jak ja baaardzo sie ciesze i jak bardzo bym chciala żeby tak bylo juz zawsze.chcieć to móc ;)//kolech. Koleszko 1 Link to post
dobrodziejka 30 Posted November 19, 2013 Report Share Posted November 19, 2013 Jeśli tylko się oboje postaracie, tak może być już zawsze. :) To tylko od Was samych zależy jak będzie wyglądał Wasz związek i jak długo będzie trwał. Pa. Link to post
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now