Jump to content
sfr

Czy słuchacie swego partnera?;-)

Recommended Posts

Guest Amethyst

My kobiety często narzekamy,że mężczyźni nas nie słuchają. A czy my słuchamy ich?Co z jego hobby i zainteresowaniami czy staracie się je zrozumieć i rozmawiać na ten temat czy może na samo wspomnienie uciekasz na mile?

Co jeśli partner poprosi Cię o zrobienie czegoś do czego masz tendecję do zapominania?

Share this post


Link to post

hobby? mój salon wygląda jak zbrojownia, bo mój przyszły mąż ( :kiss: :hihi: ) kocha broń białą, mi to nie przeszkadza, Gdy o coś prosi robię to, on też mnie słucha, a jak nam się nie chce czymś zająć, odkładamy to na kiedy indziej, lub robimy to razem, tak jest łatwiej się uporać

Share this post


Link to post

Słucham tego, co mój Mężczyzna ma do powiedzenia i jeżeli prosi mnie o coś, to chętnie robię. On postępuje podobnie, więc jest piękna równowaga :)

Co do jego hobby - poniekąd, troszkę niedokładnie w temacie, ale się wciągnęłam ;)

Share this post


Link to post
My kobiety często narzekamy,że mężczyźni nas nie słuchają. A czy my słuchamy ich?

Mój mnie słucha, co sprawia mi ogromną radość. W drugą stronę działa podobnie.

Co z jego hobby i zainteresowaniami czy staracie się je zrozumieć i rozmawiać na ten temat czy może na samo wspomnienie uciekasz na mile?

Zainteresowania mojego partnera całkowicie odbiegają od moich, ale uwielbiam patrzeć jak się tym pasjonuję i godzinami potrafi mówić o tym... a ja i tak nic kompletnie nic z tego nie rozumiem ;) Nie znam się ani na piłce nożnej, ani na samochodach, więc czasem chce mi się śmiać, jak nawija mi nawija, a ja tak siedzę zielona i nic ni kumam ;-) Ale naprawdę miło się patrzy wtedy na jego podekscytowany ryjek :)

Co jeśli partner poprosi Cię o zrobienie czegoś do czego masz tendecję do zapominania?

Na to zawsze trzeba brać poprawkę ;-)

Czasem ja, czasem on zapomni o czymś o co go prosiłam. No mówi się trudno.

Share this post


Link to post

Aktualnie to nie mam kogo słuchać :D

Ale gdy miałam, nie było dla mnie problemem Bóg wie jakim zrozumieć jego zainteresowania, jego zdanie na jakiś temat. Jeśli się z czymś nie zgadzałam, mówiłam mu o tym. Z reguły dochodziliśmy do porozumienia, chociaż czasem musiałam odpuścić, bo by się skończyło awanturą ;x

Share this post


Link to post

słucham. mam dziwną tendencje do przekładania wszystko na staranie. jeśli facet mnie nie słucha tzn. że ma mnie akurat w nosie i robi coś ważniejszego, przez co jestem zirytowana ;P ja słucham, wiem co lubi, wiem o co prosił. jeśli chce, żebym mu coś załatwiła to robię to od razu. wolę mieć z głowy.

Share this post


Link to post

Jak go miałam to słuchałam, przynajmniej starałam się zrozumieć, obecnie nie ma kogo ; P

Jak to a samej siebie nie słuchasz i nie próbujesz analizować :D

Share this post


Link to post

oj tam się czepiasz :P sama siebie słucham czasem xD

Oj ale ja lubię czasem się poczepiać. Tylko czemu właściwie tylko czasem słuchasz he he :P

Share this post


Link to post

Oj ale ja lubię czasem się poczepiać. Tylko czemu właściwie tylko czasem słuchasz he he :P

żebym to ja wiedziała... ;D

Share this post


Link to post

żebym to ja wiedziała... ;D

Oj rozumiem i mam tak czasami. Bo moje drugie ja które mam w sobie czasami mnie zadziwia i go nie słucham :P

Share this post


Link to post

Ależ oczywiście! Ogólnie uwielbiam słuchać Mojego, lubię jak opowiada o czymś, jak coś czyta. Z paru względów... Po pierwsze kocham jego głos, sam w sobie, więc mógłby mi czytać nawet instrukcje zainstalowania wentylacji, a i tak bym chciała go słuchać. :D

Po drugie, gada do rzeczy (prawie zawsze, huehue). Zazwyczaj wypowiada się na tematy, w których ma coś istotnego do powiedzenia. To co mówi, jest ciekawe i zachęca do dalszego słuchania. Po trzecie, zawsze umiał się ładnie wypowiedzieć, czy to na głos, czy pisemnie. Ładnie składa zdania, wszystko jest ładnie złożone i sensownie poukładane. Aż chce się słuchać. :) Więc sumasumarum- tak- słucham swojego Partnera. Ogólnie w związku bardzo ważna jest rozmowa, dlatego bardzo dużo rozmawiamy. To jest między innymi dowód na to, że bardzo do siebie pasujemy- gadamy często po pare godzin dziennie non stop,a tematu nigdy Nam nie brakuje. I tak lecą miesiące. ;)

Share this post


Link to post

Można powiedzieć, że to jeden z ważniejszych składników udanego związku. Wszystko działa w dwie strony. Lubię wiedzieć co ma w tej małej główce i co zadręcza Go wieczorami, chcę pomagać swojemu partnerowi bo związek to partnerstwo nie dokazywanie jednej osoby. Potępiam dziewczyny - i odwrotnie - którzy starają się usidlać swoich partnerów i odbierać im dotychczasową wolność. Kompromisy.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.