Jump to content
margot1616

Chrzestni

Recommended Posts

Czy uważacie, że dużym nietaktem jest wybranie na chrzestnego kogoś z poza rodziny? I czy myślicie, że osoby wybierane na chrzestnych nie powinny mieć zbyt wiele lat na karku? Dostrzegacie jakiś odpowiedni przedział wiekowy?

Share this post


Link to post

wg mnie najlepiej jesli nie ma duzej roznicy pokoleniowej miedzy dzieciakiem a chrzestnymi. dziadkowie nie nadaja sie na chrzestnych. im mlodsi sa tym lepszy kontakt maja z maluchem. Nie musi byc to ktos z rodziny. najlepiej zeby po prostu ta osoba od czasu do czasu widywala sie ze swoim chrzesniakiem a nie tylko na chrzciny komunie etc bo to kompletnie mija sie z celem.

Share this post


Link to post

Wydaje mi się, że najlepiej kogoś młodszego. Zresztą, wiadomo, miło byłoby, gdyby chrzestny mógł pojawić się też na ślubie swego podopiecznego, prawda? ;) a co do pochodzenia... Niekoniecznie musi być to ktoś z rodziny, aczkolwiek u mnie praktykuje się obieranie chrzestnymi rodzeństwo/kuzynostwo. Ot, taka miła tradycja :)

Share this post


Link to post

Hmm.. wybranie kogoś z poza rodziny na chrzestnego/chrzęsną to żaden nietakt :) Bo z rodziną to tylko na zdjęciu fajnie się wychodzi. No osobiście nie wybierałbym osób po 50-60. Powinny być to raczej osoby młode. Chociaż jak kto woli.

Share this post


Link to post

Im młodszy chrzestny tym lepiej, według mnie. Tak, żeby miał kontakt z dzieciakiem. No i przede wszystkim taki wybór trzeba przemyśleć. Moi rodzice nie pomyśleli i mój chrzestny nie odzywa się do mnie od paru dobrych lat.

Napewno będzie to mój brat, albo jacyś bardzo bliscy znajomi. :)

Share this post


Link to post

Mój chrzestny jest dalszą rodziną, bo jest mojej babci siostry synem, czyli dla mnie nie wiem kim jest, a nie chcę mi się wytężać umysłu. Zdecydowanie lepiej byłoby, jakby chrzestny miał jak najmniej lat na karku, tak żeby nie olewał swojego podopiecznego, tylko zajmował nim się.

Share this post


Link to post

Chrzestni powinni mieć dobry kontakt z dzieckiem, więc ta decyzja wymaga niezłego przemyślenia. Jako, że rodzeństwa nie mam, pozostaje rodzeństwo od przyszłej Żonki, albo ktoś z naszych dobrych znajomych. :)

Share this post


Link to post

Wybranie na chrzestnego kogoś z poza rodziny nie jest nietaktem, jeśli nie ma się rodzeństwa czy bliskiego kuzynostwa, to można wybrać bliskiego przyjaciela, przyjaciółkę albo kogo się tam uważa, czemu nie. Moją chrzestną jest np. siostra mojego ojca, nie mam z nią prawie kontaktu, tyle co się czasami widzimy jak jestem u babci i ona akurat przyjedzie. Zresztą, i tak zwykle nawet wtedy ze sobą nie rozmawiamy. A moim chrzestnym jest bodajże kuzyn mojej mamy, a nie widziałam go już jakieś 10 lat.

Wiadomo, fajnie żeby był to ktoś młody i ktoś kto nie zaniedba tej relacji :)

Share this post


Link to post

nietaktem może nie. jeśli nie ma się bliskich stosunków z rodziną czy mieszka się daleko poza krajem, to nie.

miałam taką sytuację w rodzinie, że ciocia wybrała zamożnych chrzestnych spoza rodziny dla swojej córki.

przyjaźń się skończyła i mała została bez chrzestnych. a rodzina to zawsze rodzina.

Share this post


Link to post

Chrzestną mam młodą, ma 32 lata, natomiast chrzestny jest już po 50. Ale kontakt mam dobry zarówno z chrzestną jak i z chrzestnym. (; To w sumie zależy od charakteru człowieka, moi chrzestni są bardzo zabawnymi ludźmi, nigdy nie miałam z nimi żadnych sporów.

Co do wyboru chrzestnych to wydaje mi się, że nie ma wielkiej różnicy czy to ktoś z rodziny czy ktoś ze znajomych osób. Ważne żeby to byli ludzie z którymi można się dogadać. A co do wieku, trzeba też wziąć pod uwagę to, że bycie chrzestnym/chrzestną niesie ze sobą obowiązki. Czy to Mikołajki, urodziny to mimo wszystko fajnie by było sprawić prezent chrześniakowi/chrześnicy. (;

Share this post


Link to post

wg mnie najlepiej jesli nie ma duzej roznicy pokoleniowej miedzy dzieciakiem a chrzestnymi. dziadkowie nie nadaja sie na chrzestnych. im mlodsi sa tym lepszy kontakt maja z maluchem. Nie musi byc to ktos z rodziny. najlepiej zeby po prostu ta osoba od czasu do czasu widywala sie ze swoim chrzesniakiem a nie tylko na chrzciny komunie etc bo to kompletnie mija sie z celem.

zgadzam się! ;D

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.