Skocz do zawartości
Andriskos.pl kończy swoją działalność Więcej informacji... ×
NeMsOn

Wędkarstwo

Rekomendowane odpowiedzi

Wędkarstwo dla wiekszości ludzi kojarzy się z nudą. Dla mnie jest to sposób na oderwanie się od rzeczywistości i forma uspokojenia się ale także rywalizacja (zawody wędkarskie)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest coś z rybami (temat), ale to chyba nie to samo, więc no.

A co do wędkarstwa to jak najbardziej lubię. Dla mnie nie jest to nudne, ale często wymaga sporo cierpliwości. Do tej pory pamiętam jak jeździłam jeszcze niedawno z tatą nad jakieś jeziora na ryby i siedzieliśmy dniami i wędkowaliśmy. Całkiem fajne zajęcie. No i można się nacieszyć, jak już uda się coś złowić. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym nie mogła siedzieć godzinami przy wędce i czekać aż coś się złowi. Za mało cierpliwa jestem, Ale w rodzinie mam zapalonego wędkarza, więc wiem, że może to jednak dawać dużo radości :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja rodzina wędkuje. Cała rodzina. Ja, ojciec, matka, siostra. Matka najmniej, ale potrafi. Zaraził mnie tym ojciec, i przyznam że nie ma lepszego odpoczynku niż posiedzenie w słoneczku i posłuchanie w ciszy szumiącej wody, po to by nagle w furii walki wyciągnąć rybacza jakiegoś :D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wędkarstwo może byc ciekawe. Wszytko zalezy od tego gdzie łowimy i jak łowimy.

Nietety w Polsce jest coraz mniej wędkarzy i o dziwo również coraz mniej ryb.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uwieeeeelbiiiaaaaam. Chociaż za każdym razem gdy coś złowiłam strasznie bolało mnie serce gdy trzeba było wrzucić je do siatki obok.Wędkarstwo wcale nie jest takie nudne. Książka, kocyk, ogniska, uwielbiam i czekam na pogodę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kilka razy łowiłem u wujka nad stawami. Faktycznie, można się odprężyć.

Czasami trafiały się mniejsze sztuki, czasem większe, ale zawsze wypuszczałem z powrotem do stawu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak byłam młodsza zawsze jeździłam z ojcem na ryby, a jestem bardzo niecierpliwym człowiekiem, i czekanie było straszne, dlatego wędkarstwo jak dla mnie jest nudne. Moa pierwsza rybka miała może 10 cm, ale była taka śliczna, wpuściłam spowrotem do stawu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój ojciec bardzo lubi wędkować, kiedyś się z nim zabierałam i raczej nie łowiłam, a szukałam w ziemi robaków, które i tak się do połowu nie nadawały xD Jak dla mnie bardzo nudne zajęcie, nie mam aż tyle cierpliwości żeby siedzieć godzinami i czekać aż jakaś ryba zacznie brać XP

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wedkowanie jest super!! Pamietam jak dostalem moja pierwsza wedke i czekalem do wekendu aby z kumplami pojsc na cala noc zamoczyc kija!:> Te rozmowy godzinami o wszystkim i o niczym - kwintensencja wedkowania:>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma to jak moczyć kija :D jako nastolatka jeździłam z tatą, uwielbiałam to :D Teraz jestem już "dużą dziewczynką" i nie mam czasu na tego typu hobby... no i nie ma już z kim... :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zblizają się świeta, więc myślę o prezentach, a mój tato jest wędkarzem... coś może wymyślę  wtej dziedzinie ,choc nie ukrywam ,że nic nie kojarze oprócz wędki ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na zimę to jeszcze dobrą odzież na te ryby możesz mu kupić, kurtkę, kamizelkę, odzież termo, czapka np. z wełny merino

zawsze dobry nóż, latarka, kuchenka turystyczna, mogę wymyślać bez końca :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hobby przyjemne, ale wymaga zgromadzenia nie małej ilości ekwipunku

Zaczynając od haczyków przez linki, kuferki na dobrym nożu kończąc. Wydatki duże ale czego się nie robi żeby uciec z domu;]

na zimę to jeszcze dobrą odzież na te ryby możesz mu kupić, kurtkę, kamizelkę, odzież termo, czapka np. z wełny merino

zawsze dobry nóż, latarka, kuchenka turystyczna, mogę wymyślać bez końca  :)

A z tą kuchenką to nie lekka przesada??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Zaczynając od haczyków przez linki, kuferki na dobrym nożu kończąc. Wydatki duże ale czego się nie robi żeby uciec z domu;]

A z tą kuchenką to nie lekka przesada??

 

kuchenka nie. ważne jest też coś co pozwoli długo patrzeć się na wodę. czyli okulary polaryzacyjne i czapka, ale z daszkiem

 

na zimę to jeszcze dobrą odzież na te ryby możesz mu kupić, kurtkę, kamizelkę, odzież termo, czapka np. z wełny merino

zawsze dobry nóż, latarka, kuchenka turystyczna, mogę wymyślać bez końca :)

czapka z wełny?? na cały rok taka? pokaz mi co masz na myśli

 

zblizają się świeta, więc myślę o prezentach, a mój tato jest wędkarzem... coś może wymyślę  wtej dziedzinie ,choc nie ukrywam ,że nic nie kojarze oprócz wędki ;]

nóż. każdy wędkarz lubi mieć nóż, lubi też mie nowy nóż.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się

Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu



Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.