Skocz do zawartości
Andriskos.pl kończy swoją działalność Więcej informacji... ×
margot1616

Rozmowa kwalifikacyjna

Rekomendowane odpowiedzi

Ubrać się odpowiednio.

Na pytania nie odpowiadać : nie wiem.

Idziesz do sklepu poćwicz tabliczkę mnożenia. xD Bo już widziałam różne dziwy xD

Dowiedz się co nie co o firmie, do której idziesz.

Idziesz do zoologicznego to wypadałoby wiedzieć coś o zwierzętach, ich żywieniu itp.

Idziesz na kuchnię to mówią, że kucharz musi mieć lśniąco czyste buty i zadbane dłonie co nie wykluczone jest też w innych pracach.

Nie kłam w CV bo pracodawcy lubią sprawdzać wiadomości nich zawarte. Najczęściej kłamiemy na temat znajomości języków obcych.

Nie wypisuj dziwnych zainteresować i kontrowersyjnych bo pracodawca może mieć inne poglądy.

Można by długo wymieniać.

Ale najważniejszy jest wygląd czyli pierwsze 3 sekundy, potem nie za duża, nie za mała pewność siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Być w miarę pewnym siebie, nie jąkać się, wyglądać schludnie, nie przerywać. Musymy zrobić wrażenie osoby kompetentnej która podoła obowiązkom. Przedstawić swoje zalety, redukować wady. Być rozluźnionym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygląd, pewność siebie, uśmiech itp są ważne, ale równie ważne jest też to co i jak mówisz, w jaki sposób odpowiadasz na pytania. Jeśli dostaniesz pytanie o zainteresowanie to warto opowiedzieć kilka słów o tym skąd się wzięło to zainteresowanie, jak długo się tym zajmujesz itp, ale nie za długo, żeby nie zanudzić, chyba, że dostaniesz kolejne pytania na ten temat. Podczas rozmowy trzeba patrzeć na rozmówcę a nie na ścianę za nim. Jeżeli siedzimy to nie należy się rozwalać na fotelu/krześle jak w knajpie, tylko usiąść i wyprostować się.

To chyba najważniejsze według mnie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja z doświadczenia wiem że dobrze mieć w rękawie asa. Nie chodzi tu o wykształcenie, doświadczenie czy zainteresowania. Tylko coś co zwróci uwagę rozmówcy, u mnie to jest po prostu poczucie humoru. Przykładowo.

Aplikowałem o pracę w dużej firmie. Na rozmowie spoglądali na moje doświadczenie. Przez dwa lata pracowałem w firmie produkującej karmę dla ptaków. Rozmowa przebiegła mniej więcej tak:

R- Pracował Pan przez dłuższy okres w firmie o dużo mówiącej nazwie. Jakie było tam Pana zadanie ?

Ja- Cóż, głównym zadaniem była obsługa komputera i maszyn produkcyjnych, ale z drugiej strony można rzecz że... Kontrolowałem jakość karmy dla ptaków.

R- (śmiech) Ale chyba nie próbował Pan tej karmy samemu ?

Ja- Wie Pani, pare razy mimochodem się zdarzyło.

Spojrzenie rozmówczyni, oraz śmiech mężczyzny który zapisywał wszystko były warte zapamiętania ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego, co zapamiętałam z lekcji Podstaw Przedsiębiorczości:

- schludne, eleganckie ubranie - u pań bez dekoltów i krótkich spódniczek

- kiedy potencjalny pracodawca proponuje nam coś do picia, czy jedzenia, nie powinniśmy odmawiać

- nie należy źle mówić o swoim poprzednim pracodawcy

- trzeba posiadać wiedzę o firmie, w razie pytań o jej działania

- powinniśmy być pewni siebie, odpowiadać stanowczo - ale też bez przesady, żeby nie uznano nas za osoby zbyt pewne siebie

- na pytania dotyczące naszych umiejętności nie powinniśmy odpowiadać "nie umiem" - powinniśmy dać do zrozumienia, że nie posiadamy danych umiejętności o które zapytał nas właśnie potencjalny pracodawca, ale za to mamy inne, równie wartościowe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przede wszystkim nie ściemniać na CV, że się umie idealnie angielski jak się go tak na prawdę nie umie bo może być rozmowa przeprowadzona w tym języku i klops. :D

Ładnie ubranym, przynajmniej 5 minut wcześniej. Wyrazić chęć do pracy i nauczenia się nowych rzeczy. Nie przyjmować jedzenia, ani picia. Być pewnym, ale nie za pewnym siebie.

Tak na prawdę każdy oczekuję czego innego, więc nie tak łatwo pod pasować. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja napiszę o czymś innym - kontrowersyjny wygląd (tatuaże, piercing) - to bardzo przeszkadza. jestem neutralna w tym temacie.

u moich rodziców w żłobku pracowała dziewczyna, która miała kolczyka w brwi i języku, nikt się nie skarżył i nie miał pretensji, ale wiadomo, że osoba wytatuowana taką pracę miałaby problem znaleźć. ciekawa jestem czy to się zmieni.

kiedyś usłyszałam, że gdybym miała tatuaż drobny na nadgarstku to mogę zapomnieć o pracy w biurze. samej nie przeszkadzałoby mi przyjąć do pracy kogoś o kontrowersyjnym wyglądzie. wczoraj w H&Mie obsługiwał mnie facet, który miał całe ręce wytatuowane, szyję i dekolt także, miał też dużo kolczyków. zastanawiam się jakie są granice (oczywiście zależnie od rodzaju pracy).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sklepach z ciuchami wydaje mi się, że tatuaże czy kolczyki mogą być nawet atutem, one tworzą pewien osobisty styl a o to w ubraniach przecież chodzi. I taka oryginalna osoba w jakimś stopniu przyciąga uwagę i sprawia, że kojarzymy jej ciekawy wygląd z danym sklepem :)

Nie kłam w CV bo pracodawcy lubią sprawdzać wiadomości nich zawarte. Najczęściej kłamiemy na temat znajomości języków obcych.

I teraz pytanie, skoro wszyscy kłamią to czy warto być prawdomównym? Nie sądzę... W takim wypadku zazwyczaj zostajemy na szarym końcu ludzi, którzy mają kosmicznie stuningowane CV i możemy nawet nie dostać szansy by się wykazać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I teraz pytanie, skoro wszyscy kłamią to czy warto być prawdomównym? Nie sądzę... W takim wypadku zazwyczaj zostajemy na szarym końcu ludzi, którzy mają kosmicznie stuningowane CV i możemy nawet nie dostać szansy by się wykazać.

Tak, ale skłam sobie, że umiesz idealnie angielski, a tak na prawdę nie umiesz.

Zaczną Ci gadać po angielsku i co wtedy? Lipa.

Spotkałam się już z takimi sytuacjami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym mimo wszystko starała się wybronić. Nie trzeba jakoś bardzo idealnie znać angielskiego, żeby się bez problemu dogadać. Wystarczy operować tymi słowami, które już się zna i starać mówić jak najbardziej rzeczowo :) A jeśli nie to trudno, wolę przynajmniej spróbować niż od razu zostać odrzucona przy rekrutacji tylko dlatego, że podałam poziom podstawowy z angielskiego.

Pracodawcy często w ogłoszeniach piszą o zaawansowanej znajomości języków a mimo to wystarczy po prostu byś w miarę komunikatywnym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem, mimo to jestem zdania, że często trzeba podkolorować to i owo, również pod konkretną ofertę pracy. Wszyscy tak robią i bycie zbyt szczerym od razu nas trochę dyskwalifikuje, IMO.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym mimo wszystko starała się wybronić. Nie trzeba jakoś bardzo idealnie znać angielskiego, żeby się bez problemu dogadać. Wystarczy operować tymi słowami, które już się zna i starać mówić jak najbardziej rzeczowo :) A jeśli nie to trudno, wolę przynajmniej spróbować niż od razu zostać odrzucona przy rekrutacji tylko dlatego, że podałam poziom podstawowy z angielskiego.

Pracodawcy często w ogłoszeniach piszą o zaawansowanej znajomości języków a mimo to wystarczy po prostu byś w miarę komunikatywnym.

Coraz więcej pracodawców decyduje się na przeprowadzenie z potencjalnym pracownikiem rozmowy kwalifikacyjnej w zadeklarowanym przez niego języku. Trochę wstyd byłby jakbyś podała, że umiesz go w stopniu zaawansowanym, a potem nie umiałabyś skleić nawet kilku poprawnie gramatycznych zdań :o Myślę, że nie ma sensu naginać prawdy, po pewnym czasie nasze umiejętności zostaną tak czy siak zweryfikowane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiadomo, że trzeba się odpowiednio ubrać, stonowanie, bez szaleństw. Co do przygotowanie do rozmowy to na pewno trzeba wiedzieć czym zajmuje się zakład/firma gdzie chcesz pracować. W CV pisać tylko te umiejętności, które są potrzebne do pracy na stanowisko, które aplikujesz. No i tak jak pisali inni -> nie ściemniać!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przede wszystkim trzeba byc wyluzowanym, wiadomo, że rozmowa to duży stres jednak trzeba starać się go opanować :) Na każdą rozmowę kawlifikacyjną musimy się odpowiednio przygotować. Wcześniejsze przygotowanie dodaje nam pewnośći siebie. Oczywiście wszystko zależy od stanowiska na jakie aplikujemy, jednak 99 % pytań jakie padają na rozmowach moża znaleźć w sieci :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

stosowne ubranie, które nie będzie uwydatniało każdego atutu i prawdomówność. o kulturze wypowiedzi wspominać raczej nie trzeba, ale dobrze, kiedy podchodzi się do tej rozmowy na luzie. wiadomo, że albo nas przyjmą albo nie, więc warto pomysleć pozytywnie, że sie uda, że wszystko pójdzie ok, a wtedy lepiej nam będzie szła rozmowa i zrobimy dobre wrażenie. łatwo gadać, trudniej zrobić, jednak nie ma rzeczy niemożliwych ;> albo nawet wypić setkę na rozluźnienie, tylko odpowiednio wcześnie, aby nie wyczuli alkoholu :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odpowiednio się ubrać. Być przygotowanym na niektóre pytania. Nie być zestresowanym, nie kłamać w CV i być nastawionym pozytywnie co do tego czy tą pracę dostaniemy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się

Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu



Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.