Jump to content
Marcinox

Wspólne mieszkanie

Recommended Posts

Kościół i nie wiedzę w tym nic złego i tak w Polsce mamy duży odsetek niechcianych dzieci, choć każdy uważa się za katolika.

Czyli żyjesz normami wyznaczonymi przez człowieka nie przez Boga.

Uparłaś się tych biednych dzieci i nic innego nie piszesz...

Share this post


Link to post

nie ma tez dowodów na nieistnienie Boga.

Wybaczcie, bo już nie chciałem się nawet odzywać, ale po prostu muszę, bo więcej nie zdzierżę:

Udowodnij nieistnienie Latającego Potwora Spaghetti.

Share this post


Link to post

To czy ciąża jest niechciana czy nie nie jest wynikiem wspólnego mieszkania przed ślubem, czy nawet współżycia, to wynik dojrzałości lub raczej niedojrzałości partnerów. I tak jak Sekundka napisała, na pierwszym miejscu powinny być prawa Boga, czyli Dekalog, Kościelnymi można się wspierać, ale jeśli nie ma wyraźnego odzwierciedlenia ich w Dekalogu, nie widzę powodu, by ich przestrzegać.

Share this post


Link to post
Udowodnij nieistnienie Latającego Potwora Spaghetti.

Nie rozumiesz kretynie jeden, co chciałam powiedzieć. Jeżeli śmiesz pisać, że bOga nie ma, to proszę mi dać dowód na to, że nie istnieje.

Share this post


Link to post

Napewno warto. Bo czemu nie?

Mieszkanie ze sobą to taki test. Poza tym jak jest się z kimś i bardzo się Go kocha, to chce się kłaść z nim do łóżka, zasypiać obok i otwierając oczy rano widzieć tą osobę zaraz obok siebie. Uczucie nie do opisania. Myślę, że to jest tego warte. Po co czekać z takimi rzeczami do ślubu? Ślub to tylko tak naprawdę papierek, nie jest warunkiem miłości, tylko jej dowodem.

Share this post


Link to post

bardzo dobry sposób na poznanie się z każdej strony. lepiej się nie rozczarowywać po ślubie. chciałabym spróbować. w zasadzie na dzień dzisiejszy byłabym gotowa się usamodzielnić.

takie życie wspólne przed ślubem pozwala się zrozumieć i dogadać (chociaż czasem nie wychodzi), poznać swoje wady i zalety.

jest różnica między mieszkaniem z rodzicami czy przyjaciółmi a partnerem.

myślę, że najważniejsze są kompromise - bez tego nie da się wytrzymać w takiej relacji na dłuższą metę.

Share this post


Link to post

Po pewnym czasie, to dobra decyzja. Pozwala zweryfikować nasze oczekiwania względem późniejszego codziennego życia po ślubie. Myślę, że dzięki takim decyzjom jest trochę mniej rozwodów, wiele par rozstaje się właśnie po zamieszkaniu razem - lubią spędzać ze sobą czas kilka godzin dziennie, ale przebywanie z partnerem non stop zaczyna ich denerwować, poznają swoje wady i niestety nie wszystkie są w stanie zaakceptować ;)

Share this post


Link to post

poznają swoje wady i niestety nie wszystkie są w stanie zaakceptować ;)

ale też można zmienić przyzwyczajenia. ;)

Ja byłam straszną bałaganiarą np. jak szukałam w co się ubrać to rzucałam ciuchy i zostawały dopóki nie wróciłam itp. Przy moim nauczyłam się porządku i są momenty, że wkurza mnie bluzka nie na swoim miejscu.

Myśle, że takie mieszkanie przed ślubem jest dobre bo albo,

wiele par rozstaje się właśnie po zamieszkaniu razem

albo pozwala na nauczenie się wspólnego życia i zapobiega awanturom po ślubie. ;)

Share this post


Link to post

Oczywiście, że mieszkać razem przed ślubem. Można się lepiej poznać. Wiadomo wydaje nam się, że znamy się już dobrze, ale mieszkając razem poznajemy się jeszcze lepiej.

Share this post


Link to post

Lepiej się poznajemy ale też tak jak napisała Anonimka, sporo się uczymy, o wspólnym życiu i sobie samym. Mnie np. nauczyło to uwzględnianie kogoś jeszcze w codziennej egzystencji. Jestem jedynaczką i w domu rodzinnym mogłam robić co i jak chciałam. Później też mieszkałam zawsze sama i ustawiałam sobie wszystko pod własne dyktando. A później pojawił się on i doszło do starcia mojej wielkiej niezależności i w pewnym stopniu egoizmu z jego niezależnością i egoizmem (choć on już był trochę przetrenowany bo wcześniej mieszkał z jakąś dziewczyną). To mnie nauczyło dużo pokory. I też obowiązkowości, bo muszę się w miarę starać, żeby w domu niczego nie brakowało, było jedzenie i czyste ubrania w szafie. Wcześniej mi to zwisało bo sama wyskoczyłam sobie chociażby na kebaba na miasto zamiast gotować. Teraz muszę być bardziej profesjonalna w tym co robię.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.