Jump to content
Guest Amethyst

Niespodziewani goście

Recommended Posts

Guest Amethyst

Kochani,podzielcie się pomysłami czym nakarmić niespodziewanych ale fajnych i mile widzianych gości.? wiadomo,że goście jedzą to co jest ale nie zaszkodzi wymienić doświadczenia żeby zamiast witać się z radością-w myślach robić przegląd lodówki :)

Share this post


Link to post

Można zamówić pizzę :)

Dochodzi do tego pytanie, czy owi goście wpadają z pustymi rękoma czy z czymś do popicia czytaj: procenty :D jak z popitką to wystarczą kieliszki i coś do zagryzienia ;D

Share this post


Link to post

Ktoś kiedyś powiedział, że: "Gość w dom to Bóg w dom" i ja się z tym przysłowiem absolutnie zgadzam. Staram się ugościć czym tylko mogę i ciesze się ich obecnością.

Share this post


Link to post
zawsze trzeba mieć coś słodkiego do kawy,

Do kawy po pierwsze nie podaje się słodkiego ^^"

Ja zawsze mam coś w domu począwszy od alkoholi a skończywszy na słodkościach.

Share this post


Link to post
Do kawy po pierwsze nie podaje się słodkiego ^^"

nie? a co podajesz do kawy?

generalnie, jak goście wpadają to robisz im kawę/ herbatę i do tego np. ciasto, czekoladę, itd.

a jak ktoś ma blisko do sklepu to można szybko do niego się udać, jak już są goście.

Share this post


Link to post

rebellious angel a co , przecież to wiadome że do kawy się nie podaję Słodkiewicz bo psuję to smak kawy, poczytaj sobie o tym wpisz w Google zasady przy stole i będziesz to miała w pierwszym punkcie

Share this post


Link to post

Jak do nas przyjdą niespodziewani goście, to moja Mama częstuje ich kawą, herbatą lub piwem- w zależności od stopnia zażyłości i nastrojów, a mnie wysyła do sklepu po coś słodkiego lub po chipsy. Na szczęście znajomi mojej Mamy na ogół nie wpadają z niezapowiedzianą wizytą, więc nie ma problemu, czym ich ugościć. ;)

Share this post


Link to post

Często mam niespodziewanych gości, na ogół są to kumple. I częstuje ich piwem, albo po kielichu :D nie trzeba żadnych zagryzek, ciasteczek etc. A jeśli chodzi o "innych" gości, to zależy co mam w domu, nie przejmuje się za bardzo sprawą ugoszczenia ich...skoro się nie zapowiedzieli, to powinni być przygotowani na to że nie będę miał ich czym poczęstować, i przynieść coś ze sobą.

W sumie to kawe, herbatę, jakieś ciastka i cukierki zawsze mam w domu.

Share this post


Link to post

Ja też mam często naloty. Przeważnie kumple lub kuzyni. Na szczęście zazwyczaj nie przychodzą z pustymi rękoma :hihi: także na rozruch jest. A potem to zrzuta i na zakupy :)

Share this post


Link to post

Z racji tego, że na studiach dość często jestem poza domem, to i do mnie od czasu do czasu przychodzą znajomi. Zawsze jetem do przodu i kupuję coś słodkiego, więc jak tylko się pojawiają, zazwyczaj także nie z pustymi rękami, to wykładamy wszystko na stół, przygotowuję herbatę czy kawę i tak sobie siedzimy :)

Share this post


Link to post

Jak ktoś wpada to na ogół mogę poczęstować tylko kawą, herbatą lub czymś mocniejszym - ale jeśli wpadają, to prawdopodobnie też wiedzą, że u mnie nie należy się spodziewać jedzenia :P Ewentualnie jakieś chipsy czy czekolada zawsze się znajdą.

Share this post


Link to post

Ja nienawidzę takich wizyt, przyjmę gościa, ale niechętnie i daję mu to do zrozumienia. Ewentualnie, gdy kogoś nie lubię lub nie przepadam za nim i przychodzi bez zapowiedzi, to mówię, że właśnie wychodzę :D

Share this post


Link to post

fajnie zrobić coś innego niż zwykła kawa i ciastko.

np. gościa można poczęstować napojem mrożonym (zawsze to coś innego), sałatką przygotowaną w 10min, np. owocowa albo dobrym mojito z liściem mięty.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.