Jump to content

Piractwo komputerowe - dobro, czy zło?


Anubis

Recommended Posts

Przez sądy rozpatrywane na ogół w tą drugą stronę - że to kradzież, że nie mamy praw autorskich, że przecież każdego stać na kupno gry, filmu, płyty z muzyką...

A jakie jest Wasze zdanie? Czy piractwo to zło wcielone, czy raczej dobre rozwiązanie dla kogoś, kto nie ma pieniędzy na kupno oryginału? Czy za piractwo powinny być takie kary, jakie są na chwilę obecną, czy nie powinno być ich wcale?

Link to post

moim zdaniem piractwo do najlepszych nienazlezy, ale tez nie zawsze powinno byc rozpatrywane w negatywnych kategoriach. czasem jak napisales pop prostu kogos nie stac, bo patrzac na sklepowe polki to faktycznie jest to mozliwe. a czasem po prostu sluzy ludziom jako narzedzie testowe przed kupnem oryginalu. moim zdaniem zeby zapobiegac piractwu nie nalezy karac kazdego, a obnizac ceny produktow tak, by byly dostepne dla wiekszego grona ludzi...

Link to post

wiadomo, że jest nielegalne, bla bla.

ale na przykład taki YouTube to fajna sprawa. każdy artysta ma swoje prywatne konto, można słuchać muzyki, czy oglądać filmy.

a że ktoś ściąga muzykę - na to samo wychodzi.

gry, oprogramowania czy filmy też są ogólnodostępne.

co prawda chcą na tym zarabiać także piraci, ale stron jest wiele, a jakoś zamykane nie są. oO

Link to post
  • 3 months later...

Moim zdaniem jest to kradzież jak każda inna (lecz o mniejszym znaczeniu społecznym). Przecież jak kogoś nie stać na BMW, to nie pójdzie i nie weźmie sobie go za free. Rozumiem, że dla wielu ceny są zbyt wysokie (dla mnie również), ale to nie jest żaden argument. Jak nie stać Cię na Windowsa, zainstaluj Linuxa. Nie stać Cię na offica, zainstaluj Open Officea, nie stać Cię na PSa -> używaj Gimpa. Nie stać CIę na jakąś grę, kup inną lub pomyśl jak zarobić by ją kupić. NIe stać Cię na CD, słuchaj YT.... itd.... to że ceny są wysokie to wielu przypadkach średnia wymówka....

Link to post
  • 3 weeks later...

Widziałem gdzieś jakiś artykuł traktujący o piractwie, z którego wynikało, że ludzie ściągający oprogramowanie, muzykę czy gry z internetu, w rzeczywistości wcale nie rezygnują z normalnych zakupów. To trochę inna forma konsumpcji wiążąca się z tym, że poznajemy jak najwięcej, a z ogromu tych wszystkich rzeczy, które ściągnęliśmy, kupujemy tylko te, które wywarły na nas największe wrażenie. Statystyki zakupów płyt muzycznych wcale nie wskazują, jakoby ich sprzedaż drastycznie podupadła w dobie dostępu do internetu i warezów, a wręcz przeciwnie - ludzie poznają więcej, ale kiedy już to poznają i im się spodoba, chcą jakoś wynagrodzić to twórcy. Dobrym przykładem jest tutaj zespół Radiohead, który przy okazji wydania płyty In Rainbows udostępnił ją w sieci zupełnie za darmo - nie musiałeś płacić jeśli nie chciałeś, jeśli uznałeś płytę za dobrą, sam decydowałeś o kwocie, jaką chcesz podziękować zespołowi za ich pracę. Mogłeś dobrowolnie odpalić jednego albo kilkadziesiąt dolców, jeśli tylko uznałeś, że LP jest tego warte. Staram się być powściągliwy w krytykowaniu piractwa jako takiego - już teraz widać, że również wszystkie te wielkie koncerny, wychodząc naprzeciw potrzebom konsumenta, udostępniają swoje produkty na wpół-darmo, ponieważ rozumieją, że jest to całkiem dobra i niewarta jakiejś jednoznacznej negacji forma sprzedaży. Dobra muzyka, dobry film, dobra gra obronią się same i zawsze znajdą się osoby gotowe wynagrodzić twórcy jego ciężką pracę. Parcie na rzeczy najlepsze z najlepszych z pewnością wpływa na współczesny rynek w równie pozytywny sposób co wojna na rozwój technologii.

Link to post
  • 1 month later...
  • 6 months later...
  • 9 years later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.