Jump to content
ExH

Praca prostytutki

Recommended Posts

Jakie pytania takie odpowiedzi. Cały temat opiera się na tym "co by było gdyby ..." .  I mam prawo oceny, ponieważ nie mówimy o konkretnej osobie , tylko o przypadku.

 

Może ci się wydawać taka sytuacja przesadzona, jeśli nie masz pojęcia o życiu, bo naprawdę takich przypadków są tysiące jak nie więcej. Życie nie jest milutkie, kolorowe, jest walką - jak sobie pościelesz tak się wyśpisz. Ale czasem niestety musisz spać tak, jak ci pościelą inni. Czasem wystarczy się zapomnieć i zajść w ciążę, tatuś dziecka może się od ciebie odwrócić, nie masz wsparcia rodziny... Jeden głupi błąd i całe życie wywraca się do góry nogami. Jeśli masz możliwość dostać jakieś miejsce w domu samotnej matki to jest to jakieś wyjście ale nieraz okoliczności układają się w ten sposób, że cokolwiek byś nie robiła to wszystko układa się przeciwko tobie. I zaczynasz się chwytać różnych desek ratunku. 

 

To oczywiście "ty" bezosobowe, mam taki styl pisania ale to nic personalnego, jakby co.

 

Poza tym nie rozumiem , po co chcecie mnie przekonać , do prostytucji?   - - "

 

Ja nie rozumiem dlaczego wszyscy próbują mi wmówić, że ja jestem pro-prostytucja i staram się tłumaczyć, że to fajne. Nigdy tak nie napisałam, a wręcz przeciwnie, już dwa razy napisałam, że cholernie żal mi tych dziewczyn i TRZEBA IM POMÓC. I dlatego to piszę, aby pokazać wam problem, że on istnieje. Żeby ludzie przestali patrzeć na prostytutki jako chciwe baby, które chcą szybkiego i łatwego zarobku. A to zupełnie tak nie wygląda, bo płaci im się grosze, zarobku z tego nie ma żadnego najczęściej i czują się do tego zmuszone przez życie.

 

Właściwie to polecam film:

http://www.filmweb.pl/film/Chwa%C5%82a+dziwkom-2011-625832

I go nie skomentuję, powiem tylko, że cała końcówkę przepłakałam i obiecałam sobie, że coś z tym zrobię.

Share this post


Link to post
Allah napisał na poprzedniej stronie coś pesudo mądrego i już zaczęłyście się tłumaczyć . o_O

ale z czego tłumaczyć? ja po prostu mam szeroki punkt widzenia, nie skupiam się tylko na jednej perspektywie. sama na dzień dzisiejszy się nie sprzedam i mam nadzieję, że nigdy nie będę musiała. mam jednak świadomość tego, że życie jest pojebane i różnie może się potoczyć. nie zawsze jest kolorowe i pięknie. teraz masz wszystko, a nagle możesz to stracić.

 

Jeżeli , ktoś zjada wszystko po kolei, po mimo tego ,że wcześniej się czymś zatruł

przecież nie rodzimy się z bagażem doświadczeń, tylko je nabieramy z czasem. zresztą w tym temacie nie każdy to doświadczenie będzie miał. no chyba, że ktoś faktycznie miał przysłowiowy nóż na gardle to może się wypowiedzieć czy drugi raz by się zdecydował na takie rozwiązanie.

 

Żeby ludzie przestali patrzeć na prostytutki jako chciwe baby, które chcą szybkiego i łatwego zarobku.

ale takie ekskluzywne panie jednak zarabiają niezłą kasę, ale robią na swój rachunek- ale to ich wybór i nie sądzę, że to był przymus. a właśnie te, które trafiają po alfonsów mają piekło.

Share this post


Link to post

Wiadomo, chciwe baby też są wśród prostytutek, są takie, które to lubią bo to je podnieca i tak się spełniają w życiu, jasne. Co nadal nie zmienia faktu, że większość z nich to kobiety nieszczęśliwe, skrzywdzone przez życie, doświadczone w brutalny sposób dla których jest to "ucieczka" i to nie zawsze od problemów finansowych, nieraz od problemów z samymi sobą, z własną psychiką, z beznadziejnością życia, samotnością i odrzuceniem. Wbrew pozorom prostytutki i ich klienci mają wiele wspólnego.

Share this post


Link to post

Puszczanie się to nie wyjście by zarobić gorsz, lepiej chyba kible myćniżi się zeszmacić i po jakimś czasie mieć jazdy na psychice. Jeśli ktoś uważa, że to jest jedyne wyjście to jest w błędzie... i brak mu rozumu.

Share this post


Link to post

Niektóre kobiety idą na łatwiznę bo brakuje im ambicji... cóż ja mam swoje zdanie, ale nikogo nie potępiam ani uczyć życia nie zamierzam, każdy niech robi co chce. 

Share this post


Link to post

Nie widzę w tym nic złego jeśli kobieta robi to z wyboru i ma nad tym kontrolę, co niestety chyba nie zdarza się często.

Nie widzisz nic w tym złego? A powiedz mi czy z taka chciałbyś być :P?

Share this post


Link to post

Nie chciałbym, nie zamierzam korzystać, ale nie przeszkadza mi to. Niech sobie robią co chcą i z kim chcą, byleby nikogo przy tym nie krzywdzić.

Share this post


Link to post

Przeczytałem ten temat od dechy do dechy. Prostytucja jest największym złem, jaki można sobie zafundować. Gdybym był kobietą, wolałbym kraść lub wyłudzać pieniądze niż prostytuować się. 

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.