Jump to content
Luvuu

Czym powinniśmy się kierować wybierając kierunek studiów?

Recommended Posts

Przede mną matura, a wraz z nią dość ważny wybór - kierunek studiów. I tak się zastanawiam, jak myślicie, na co najbardziej powinno się zwracać uwagę podczas wyboru studiów? Na to, czy jest zapotrzebowanie na ludzi po danym kierunku, czy raczej na to, czy dany kierunek wiąże się rzeczywiście z naszymi umiejętnościami i czymś w czym jesteśmy dobrzy? Czy wybierając się na studia sprawdzaliście jaką renomę ma dana uczelnia? Czytaliście w Internecie opinie studentów interesującego was kierunku, żeby sprawdzić czy jest ciężko?

Co skłoniło was ostatecznie do wyboru kierunku na którym właśnie jesteście/który skończyliście? Dlaczego odrzuciliście pozostałe możliwości? Czy od samego początku wiedzieliście na co konkretnie chcecie pójść?

Share this post


Link to post

na co najbardziej powinno się zwracać uwagę podczas wyboru studiów?

możliwość dostania pracy w zawodzie i własne zainteresowania. nie ma po co na siłę iść gdzieś, gdzie żaden przedmiot Cię nie zainteresuje i nie będziesz sobie radzić.

Na to, czy jest zapotrzebowanie na ludzi po danym kierunku, czy raczej na to, czy dany kierunek wiąże się rzeczywiście z naszymi umiejętnościami i czymś w czym jesteśmy dobrzy?

ja na przykład nie jestem dobra z matmy, a jestem na zarządzaniu. radzę sobie dobrze z innych przedmiotów, a jeden semestr jakoś zaliczę.

dziś zapotrzebowanie jest na danych pracowników, po danym kierunku. a za 5 lat - skończysz studia i wtedy może go już nie być. dużo się zmieni. więc ciężko jest tak na to patrzeć.

Czy wybierając się na studia sprawdzaliście jaką renomę ma dana uczelnia?

ja jestem na prywatnej uczelni, co niektórzy komentują negatywnie, ale wiedziałam po co idę - żeby zdobywać wiedzę. więc nie ma dla mnie znaczenia opinia innych osób, które tam w życiu nie studiowały. bardzo jestem zadowolona, wszystko na najwyższym poziomie i dla mnie jest bardzo dobrą uczelnią.

Czytaliście w Internecie opinie studentów interesującego was kierunku, żeby sprawdzić czy jest ciężko?

w zasadzie tak, chociaż dotyczyło to stosunków międzynarodowych - byłam na UJ na tym kierunku, zrezygnowałam tuż przed końcem sierpnia i zmieniłam uczelnię oraz kierunek. o zarządzaniu nie czytałam, nie pytałam, po prostu poszłam.

Co skłoniło was ostatecznie do wyboru kierunku na którym właśnie jesteście/który skończyliście? Dlaczego odrzuciliście pozostałe możliwości? Czy od samego początku wiedzieliście na co konkretnie chcecie pójść?

perspektywa pracy. chociaż wiem, że jest dużo absolwentów, ale też mając magistra zarządzania coś jednak robić będę w życiu. związanego z zarządzaniem, marketingiem, reklamą, ekonomią, gospodarką. zobaczymy za 5 lat. odrzuciłam inne, ponieważ ten wydał mi się najciekawszy. podobały mi się przedmioty na nim. no i nie był to mój pierwszy wybór, jak pisałam wcześniej.

nie stresuj się, masz jeszcze dużo czasu. życzę powodzenia ;)

Share this post


Link to post

Moim zdaniem przede wszystkim na zainteresowanie. Wybrać parę kierunków pod nie, a potem z tych kierunków wybrać najlepszy, który zapewnia (przynajmniej po części) pracę. Też powinno się wybrać kierunek pod względem zdolnośc bo jak sie pójdzie na jakieś trudne to wiadomo, że trzeba jakoś na nich wytrwać. ;) Nie poszłabym na żadne studia na, których wiem, że bym sobie nie poradziła.

Ja osobiście nie studiuje, ale tym bym się właśnie kierowała. Jak jeszcze szukałam uczelni to sprawdzałam jak się o niej studenci wypowiadają, o nauczycielach, czy ta szkoła patrzy na wykształcenie czy tylko, żeby kasę wyciągnąć.

Share this post


Link to post

Przede wszystkim nie brać czegoś co zupełnie nie jest zgodne z Twoimi jakimiś zainteresowaniami. Nie pchac się na coś z czym wiesz, że sobie nie poradzisz.

Share this post


Link to post

Jeżeli nie lubisz matematyki - to polibuda raczej odpada. Po prostu kieruj się tym, co lubisz robić, ale w granicach rozsądku - wiadomo, że po np. socjologii pracy łatwo się nie zdobędzie. Tak czy siak każdy powinien nie sugerować się radami, a własnym sercem ;)

Share this post


Link to post

Moim zdaniem przede wszystkim na zainteresowanie. Wybrać parę kierunków pod nie, a potem z tych kierunków wybrać najlepszy, który zapewnia (przynajmniej po części) pracę. Też powinno się wybrać kierunek pod względem zdolnośc bo jak sie pójdzie na jakieś trudne to wiadomo, że trzeba jakoś na nich wytrwać. ;) Nie poszłabym na żadne studia na, których wiem, że bym sobie nie poradziła.

Ja osobiście nie studiuje, ale tym bym się właśnie kierowała. Jak jeszcze szukałam uczelni to sprawdzałam jak się o niej studenci wypowiadają, o nauczycielach, czy ta szkoła patrzy na wykształcenie czy tylko, żeby kasę wyciągnąć.

No właśnie, to jest największy problem, myślimy zainteresowania, to mało. Właściwie powinniśmy mieć cały życiowy biznesplan a nauka ma być drogą do jego realizacji. Ktoś kiedyś mądrze powiedział: zaczynaj z wizją końca. A który maturzysta ma taką wizję. Chyba brak po drodze jakiegoś ogniwa edukacji czy wychowania.

Ta wizja jest b. ważna a nikt nie uczy jak ją mieć. Najczęściej wybore rządzi przypadek. Mie przypadek pokierował do szkoły policealnej. Moja mama ma gabinet kosmetyczny, więc ucze się na technika usług kosme tycznych. Szkoła mi się podoba, ale prawdę mówiąc nic innego nie próbowałam. Czy to dobrze, czy źle, jeszcze nie wiem. Na razie wiem, że może to dobry przypadek.

Share this post


Link to post

Ja może i widzę sens, ale skazywać się na pracę, której się nie lubi to nie jest raczej dobry pomysł na życie. Moja kuzynka chciała koniecznie studiować kierunek, który wiąże się w przyszłości z wysokimi zarobkami, nie zwracając uwagi na swoje kwalifikacje i preferencje i poszła na medycynę, która zupełnie jej nie leżała i też w rezultacie jej nie skończyła. Teraz studiuje prawo i ma zamiar zostać poważną panią adwokat. Mam nadzieję, że przynajmniej to jej wyjdzie, choć łatwo nie jest. Moim zdaniem to mimo wszystko dziwne podejście, które nie skutkuje niczym dobrym.

Share this post


Link to post

Nie wyobrażam sobie studiować coś co w ogóle mnie nie interesuje ;/ To trochę idiotyczne. Wiadomo idąc na studia pasuje rozejrzeć się na jakie zawody jest zapotrzebowanie, na jakie będzie za 5 lat.. Bez sensu kończyć kierunek studiów, który nas bardzo interesuje, ale nie ma przyszłości [no chyba, że jesteśmy milionerami (;] i możemy sobie na takie coś pozwolić. Mi zawsze podobała się psychologia i praca z trudną młodzieżą, nadużywającą narkotyki itp. Niestety ludzi w tym kierunku jest mnóstwo, więc postanowiłam, że to pozostanie moim zainteresowaniem.

 

Tak w ogóle to studia w danym kierunku, a praca w takim samym kierunku to dwie inne bajki. Tak jak z psychologią czy resocjalizacją.. Wiem, że studia wyglądają tak sobie, znam osoby, które studiują to lub skończyły i są średnio zadowolone przebiegiem studiów.

Share this post


Link to post

Studia przede wszystkim muszą rozwijać nasze zainteresowania. Nie może być tak, że idziemy na uczelnie tylko po to żeby mieć papierek i później przez resztę życia narzekać, że nienawidzimy naszej pracy o ile wgl będziemy ją mieć. Jednak w dzisiejszych czasach ludzi zadowolonych ze swojej pracy jest strasznie mało, taki już nasz kraj.

Share this post


Link to post

1. Zainteresowania - jeśli kogoś nie interesują zagadnienia, problemy poruszane na danym kierunku to nie ma sie po co tam pchać. Na dany kierunek idzie się z pasji aby poszerzyć to co choć w podstawie masz przyswojone. 

 

2. Rynek - zapotrzebowanie na danych kandydatów, jeśli ktoś chce iść na politologię bo nie ma na co innego to lepiej niech szuka po pierwsze coś innego a po drugie choć trochę odzwierciedlającego jego zainteresowania. 

 

3. Mus - studia to nie jest mus, bez nich można znaleźć pracę oczywiście nie naukową i tą z wyższych półek, ale jeśli ktoś robił na budowie czy coś to lepiej niech szuka czegoś innego. 

 

4. Wojsko, policja - można iść też na służby cywilne oczywiście mieć predyspozycje zdrowotne tak jak ja ćwiczyć i mieć w miarę otwartą głowę bo testy psychologiczne przesiewają sporo osób. 

 

5. Tryb - dodatek jeśli chcesz pracować w czasie studiów (nawet na czarno) to warto zastanowić się nad trybem zaocznym na studiach. No i na wieczorowe nie ma co iść poczytajcie na necie.

Share this post


Link to post

Powinno się niby kierować popytem na ewentualny kierunek studiów jaki sobie obierzemy. Ale jak dzisiaj jest z pracą - wiemy doskonale. Co roku studia końcy wielu i....... poszukują pracy. Trudno jest przewidzieć czy dobry kierunek obieramy, jaki wybrać,aby po skończeniu studiów mieć zagwarantowaną pracę. Tego nikt nie przewidzi. Bezrobocie rośnie z każdym rokiem, ale kto szuka,ten i znajdzie. Czasami jest to szczęście,którego innym zabrakło.

Share this post


Link to post

Ale właśnie w tym sęk, że dokładnie nie wiadomo jakie jest, lub będzie to zapotrzebowanie. Z każdym rokiem ciągle się wszystko zmienia i wcale nie ma widoków na zmianę na lepsze.Zakłady,firmy korporacje też bankrutują.

Share this post


Link to post

Akurat z tego nie należałoby brać przykładu, ponieważ nie każdy ma to szczęście i dostanie się do telewizji. W tej chwili zwalniani są Ci co niby przyszłość mieli zapewnioną. Dzisiaj zresztą pewne nic nie jest. Nie - jedno na pewno - pewne jest to, że nic nie jest pewne.Ot filozofia życiowa. ;)

Share this post


Link to post

Moim zdaniem z jednej strony powinniśmy się kierować swoimi zainteresowaniami ponieważ nie ma nic gorszego niż studiowanie czegoś co zupełnie nas nie interesuje. Z drugiej jednak trzeba brać pod uwagę sytuację na rynku.

Bardzo fajnym i przyszłościowym kierunkiem jest moim zdaniem bezpieczeństwo w biznesie - wybiera sie na to moja siostra od października ( obecnie najtańsze studia z tego zakresu są na Wyższej Szkole Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu). Kierunek biznesowy ale w przeciwieństwie do innych podobnych ( ekonomia czy też prawo) nie ma takiego przesytu na rynku dzieki czemu o wiele łatwiej o pracę .Duże firmy inwestują w ten dział.

Share this post


Link to post

Jedno jest pewne, trzeba robić w życiu to co się lubi,na siłę nie należy niczego studiować,to musi być taki kierunek który nas interesuje, w czym będziemy się czuli pewnie i będziemy szczęśliwi, bo o samej potem już pracy - nie wspomnę.

Share this post


Link to post

Na własnym przykładzie mogę powiedzieć, że studiowanie czegoś, co nas zupełnie nie interesuje jest tragedią. Zawsze lubiłem pisać, interesowałem się dziennikarstwem, ale jako, że studia humanistyczne nie są za bardzo polecane to kierując się opiniami innych poszedłem na Politechnikę i później strasznie tego żałowałem. Po dwóch latach przeniosłem się na dziennikarstwo i w końcu odżyłem. Prawdopodobnie wyśmienicie płatnej pracy po tym nie ma, ale przynajmniej człowiek się nie męczy z każdym kolejnym dniem coraz bardziej.

Share this post


Link to post

To oczywiste, że należy kierować sią swoimi zainteresowaniami,ale inna sprawa ,że po skończeniui uwielbianego i wybranego kierunku potem mogą być problemy ze znalezieniem pracy. Z tym, że czasami warto zaryzykować i tak jak wspomniał - sołtys - należy wybierać takie studia po których nie będziemy się w przyszłości męczyli. Wreszcie chyba nadejdzie taki moment, że coś zmieni się na lepsze w naszym kraju i nie będzie walk o miejsca pracy.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.