Skocz do zawartości
Andriskos.pl kończy swoją działalność Więcej informacji... ×
Luvuu

Tłusty czwartek

Rekomendowane odpowiedzi

Tłusty czwartek – w kalendarzu chrześcijańskim ostatni czwartek przed wielkim postem, znany także jako zapusty. Tłusty czwartek rozpoczyna ostatni tydzień karnawału. W Polsce oraz w katolickiej części Niemiec, wedle tradycji, w tym dniu dozwolone jest objadanie się.

Ponieważ data tłustego czwartku zależy od daty Wielkanocy, dzień ten jest świętem ruchomym. Następny czwartek jest czwartkiem po Środzie Popielcowej i należy do okresu wielkiego postu, podczas którego chrześcijanie ze względów religijnych (pokutnych), jako przygotowanie do Świąt Wielkiejnocy powinni zachowywać wstrzemięźliwość jako wyraz umartwienia.

Najpopularniejsze potrawy to pączki i faworki, zwane również w niektórych regionach chrustem lub chruścikami. Dawniej objadano się pączkami nadziewanymi słoniną, boczkiem i mięsem, które obficie zapijano wódką.

Według jednego z przesądów, jeśli ktoś w tłusty czwartek nie zje ani jednego pączka – w dalszym życiu nie będzie mu się wiodło.

Czy uważacie, że przesąd ten jest prawdziwy? ;) "Świętujecie" tłusty czwartek? Uważacie, że taki dzień ma sens i utrzyma się jeszcze bardzo długo, czy raczej przemija? Zdarzyło wam się nie zjeść pączka w tłusty czwartek? A może wręcz przeciwnie - zjedliście ich bardzo dużo? Jecie tylko te kupne, czy może z okazji tłustego czwartku robi się w waszych domach pączki? Zapraszam do dyskusji ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

całe życie pączki mi nie smakowały i nigdy ich nie jadłam. jak słyszałam, że ktoś potrafi zjeść 30 w jeden dzień to mnie muliło na samą myśl.

w zasadzie "świętuję" ten dzień dopiero od dzisiaj, bo niedawno się przekonałam do jedzenia pączków.

ten dzień ma sens i nie mam nic przeciwko, bo po co kończyć jakieś tradycje czy coś, skoro to daje ludziom tyle przyjemności?

ktoś nie chce - nie je i już.

:)

u mnie w domu się ich nie robi, ale kupujemy.

najbardziej mi smakują z różą lub truskawkami i lukrem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

świętuje co roku, a jakże by inaczej. na codzień nie jadam pączków, za słodkie i zbyt mulące dla mnie są, nie przepadam, ale w tłusty czwartek jak najbardziej

z Malibu i z Toffi *______* i oczywiscie tradycyjne ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Osobiście nie obchodzę, nigdy nie wiem nawet który to czwartek, ale skoro kolega przywiózł z domu wielką michę faworków to nie odmówię :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No pewnie że obchodzę i jakoś już od 8 lat nie schodzę poniżej 10 pączków w ten dzień. A rekordem moim niechlubnym jest 23 pączki w ciągu całego dnia. Ale żeby nie było to ja pączki bardzo lubię. A szczególnie z budyniem czy marmoladą :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A szczególnie z budyniem czy marmoladą :P

ojj tak! :P

Ja ograniczyłam się do dwóch pączków, z racji tego, że moje lenistwo nie chciało iść po więcej^^

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja ograniczyłam się do dwóch pączków, z racji tego, że moje lenistwo nie chciało iść po więcej^^

E to nie dobrze mieć takie lenistwo :). Ale rozumiem o co chodzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się

Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu



Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.