Jump to content
MalinoweLove

Poranne rytuały łazienkowe

Recommended Posts

Na ogarniecie sie mam 20 min, z racji tego, że jestem leniwy i wole dłużej pospac niż stać przy lustrze. Wstaje od razu po zadzwonieniu budzika. Łazienka, przemycie twarzy, umycie zębów, delikatne ulozenie włosów, potem ubieram się, biorę kanapki i w drogę! ;)

Share this post


Link to post

Kielonek listerine, coby z gęby nie capiło. Jeśli się golę to wieczorem (po kąpieli łatwiej i po drodze), więc potem tylko głowa pod kran, szybkie czesanie bez użycia grzebienia i jestem gotowy. 2-3 minuty.

Share this post


Link to post
więc potem tylko głowa pod kran, szybkie czesanie bez użycia grzebienia i jestem gotowy. 2-3 minuty.

 

Po czymś takim już sobie wyobrażam, jakbym wyglądała przepięknie ;p

Share this post


Link to post

No widzisz.. przyciągnęłabyś uwagę to raz, miałabyś oryginalną fryzurę :D Zwłaszcza taką, której nikt nie miał, kobiety lubią być pierwsze, jedyne i nie powtarzalne :D

Share this post


Link to post
No widzisz.. przyciągnęłabyś uwagę to raz, miałabyś oryginalną fryzurę Zwłaszcza taką, której nikt nie miał, kobiety lubią być pierwsze, jedyne i nie powtarzalne

 

Wolę przyciągać skromnością ;P

Share this post


Link to post

Mycie głowy pod kranem na propsie! Też praktykowałem, jak jeszcze nie miałem wanny. Teraz wolę myć głowę nad nią. Niestety nie mam tak dobrze, a moje włosy są sztywne i żeby jakoś wyglądać muszę używać pasty do włosów. Jest fajna w odróżnieniu od gumy i żelów, bo nie skleja włosów i się nie świecą, wyglądają jak najbardziej naturalnie. 

Share this post


Link to post
Bo Cię..

 

Co mnie? ;p

 

Jeśli Ci się czarne znudzą i powiedzmy chciałbyś mieć rude polecam naturalny sposób... mieszaj bigos głową :D 

Share this post


Link to post

Co mnie? ;P

 

Jeśli Ci się czarne znudzą i powiedzmy chciałbyś mieć rude polecam naturalny sposób... mieszaj bigos głową :D

 

Dobrze wiesz co :D

Taa.. a jakbym chciał blond - to użyje wody utlenionej :D

PS. Sołtys daj znac co to za pasta ;)

Share this post


Link to post

Mycie głowy pod kranem na propsie! Też praktykowałem, jak jeszcze nie miałem wanny. Teraz wolę myć głowę nad nią. Niestety nie mam tak dobrze, a moje włosy są sztywne i żeby jakoś wyglądać muszę używać pasty do włosów. Jest fajna w odróżnieniu od gumy i żelów, bo nie skleja włosów i się nie świecą, wyglądają jak najbardziej naturalnie.

 

 

Chodzi tylko o zmoczenie wygniecionych włosów aby móc je jakoś ogarnąć, nie mycie :D

Share this post


Link to post

Wybacz Marcinox, byłem w rozjazdach przez kilka ostatnich dni, nie miałem jak odpisać. Obecnie używam pasty Goldwella, można znaleźć na allegro albo w salonach fryzjerskich. Z tego co wiem, to nie jest dostępna w sieciówkach typu Rossman itd. Z sieciówek past też używałem i były niezłe, ale ta jest warta swojej ceny zdecydowanie. :) Włosy mają naturalny kolor po niej, nie świecą się, nie sklejają, wystarczy jej odrobina żeby sobie czuprynę umodelować. Taka tubka za około 35zł (ja u fryzjera kupiłem za 55), wystarczyła mi na dobre pół roku. :)

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.