Siwy 0 Posted May 8, 2009 Report Share Posted May 8, 2009 Wole wyrazić swoją złość w słowach, niż w czynach. Mówiąc w "słowach", nie mam zamiaru nikogo obrażać :> Link to post
kiriosz 2 Posted May 8, 2009 Report Share Posted May 8, 2009 Oczywiście, zdarza mi się, jak każdemu. Nie robię tego często. Przy rodzicach? Nigdy. Link to post
MalinoweLove 0 Posted May 8, 2009 Author Report Share Posted May 8, 2009 A ja przez niemiecką szkołę z polskimi uczniami, przestałam panować nad przeklinaniem przy rodzicach. Na lekcji mogę kląć na głos, nauczyciele nie rozumieją. ;P I przez to zapominam się w domu. ;D Link to post
Guest Amethyst Posted May 8, 2009 Report Share Posted May 8, 2009 Klnę jak szefc. Tylko kiedy się mocno zdenerwuję ,i gdy nikogo nie ma w pobliżu. W towarzystwie staram się powstrzymywać. Link to post
Guest Dev Posted May 26, 2009 Report Share Posted May 26, 2009 Kiedyś strasznie przeklinałem. Teraz? Strasznie rzadko. Bardzo brzydki nawyk :) Link to post
val 75 Posted June 24, 2009 Report Share Posted June 24, 2009 Jak szewc. Ale ostatnio ograniczam, już mnie to denerwuje, że ciągle mi się coś wymykało. Link to post
~Koldy 1 Posted June 24, 2009 Report Share Posted June 24, 2009 Bardzo często używam wulgaryzmów. :) Link to post
Vart 0 Posted June 26, 2009 Report Share Posted June 26, 2009 Czasami nawet wymsknie mi się coś przy mamie xDAle zazwyczaj nie słyszy ;) Pff, bo to raz mi się zdarzało. Jako tako się powstrzymuję, ale jak mnie coś mocno wkurzy to klnę jak leci. : ) Link to post
Tabiitha 0 Posted June 26, 2009 Report Share Posted June 26, 2009 Przeklinam. W sumie jakiś czas temu jeszcze bardziej. W sumie najbardziej klnę jak jestem zdenerwowana, Wtedy to przekleństwo jedno za drugim, ale ostatnio coraz mniej i liczę,że za jakiś czas prawie w ogóle nie będę przeklinała. :D Link to post
Guest Anonymous Posted June 27, 2009 Report Share Posted June 27, 2009 Raz, czy dwa dla podkreślenia siły w całej wypowiedzi. Nie przeklinam dużo, chyba, że w rozmowach prywatnych, jak jestem bardzo zdenerwowany (ale na forum publicznym, w szkole etc. nigdy). Link to post
Lorczi 1 Posted June 28, 2009 Report Share Posted June 28, 2009 Dość często przeklinam, ale ostatnio mocno się ograniczyłam. Teraz klnę jak szew tylko jak się naprawdę mocno zdenerwuje. Link to post
femme fatale 0 Posted October 6, 2009 Report Share Posted October 6, 2009 nie przeklinam :D jestem z tego dumna mam słówka typu ojaaaaaaaaaaaa albo a niech to. Link to post
Nawiedzona 0 Posted October 6, 2009 Report Share Posted October 6, 2009 Czasami wymsknie się to i owo, ale staram się jak najmniej przeklinać. Link to post
val 75 Posted October 6, 2009 Report Share Posted October 6, 2009 w domu nie klnę. chyba, że u mnie w pokoju, albo jak nikt nie słyszy [; Link to post
Guest Anonymous Posted October 6, 2009 Report Share Posted October 6, 2009 Dodam jeszcze, że jak się zdenerwuję, coś mi nie wychodzi długi czas, to wtedy prowadzę 'monolog', gdzie co trzeci-czwarty wyraz jest niewulgarny :D. Ostatnio przy rozstawianiu sprzętu brzęczała mi gitara, oczywiście puściłem taką wiązkę, a w tym czasie znajomy przystawił mi zbierający mikrofon (nie zauważyłem) i strasznie się dziwiłem, dlaczego zebrani ludzie, którzy teoretycznie nie powinni tego słyszeć tak się dziwnie na mnie patrzyli :D. Link to post
Lipton 0 Posted October 6, 2009 Report Share Posted October 6, 2009 w domu nie klnę. chyba, że u mnie w pokoju, albo jak nikt nie słyszy [; Dokładnie tak samo ... ogólnie to chyba nieczęsto przeklinam Link to post
val 75 Posted October 6, 2009 Report Share Posted October 6, 2009 Ja za to często potrafię, ale zdecydowałam, że zacznę się kontrolować. Wychodzi mi to. Jak jestem na piwie itd, to już mam gdzieś kontrolę. Link to post
Dziki 1 Posted October 6, 2009 Report Share Posted October 6, 2009 Nie przeklinam w ogóle, gdyż jest to nieprawe i niekulturalne. Link to post
Guest Amethyst Posted October 6, 2009 Report Share Posted October 6, 2009 Nie przeklinam w ogóle, gdyż jest to nieprawe i niekulturalne. No proszę. Nie spodziewałam się , tego po Tobie =D =D Link to post
Guest Anonymous Posted October 14, 2009 Report Share Posted October 14, 2009 Brzydki nawyk, kiedy ktoś z bliższych mi osób przeklina to mnie to jakoś specjalnie nie drażni, ale u obcych strasznie. Denerwuje mnie jak ktoś bluzga, żeby być fajnym Mi zdarza się jak za długo przebywam wśród ludzi, gdzie co drugie słowo to no Link to post
czarnaaa 0 Posted October 19, 2009 Report Share Posted October 19, 2009 przeklinam i to sporo. Jestem na etapie powstrzymywania sie czyli oduczania. No coz komu jak komu ale kulturalnej kobiecie nie wypada przeklinac a ja potrafie klac jak szewc :bag2: Link to post
kissmyass 12 Posted March 19, 2010 Report Share Posted March 19, 2010 Nie przeklinam, nie mogę pracuje z ludźmi, muszę być kulturalny Ale jak jestem zły, to mi się zdarza, ale to rzadkość Więcej klnę w czasie seksu, niż na co dzień Link to post
Cyniu 0 Posted March 19, 2010 Report Share Posted March 19, 2010 Przeklinam i to często. Ale np. w obecności kobiet podświadomie coś działa na mnie, że nie mogę wydusić z siebie przekleństwa. ;) Link to post
emre 0 Posted March 21, 2010 Report Share Posted March 21, 2010 Duzo przeklinam, zdecydowanie za duzo. Aktualnie probuje sie oduczyc, ale jak narazie wychodzi mi to marnie. Link to post
Obcy 145 Posted March 21, 2010 Report Share Posted March 21, 2010 Duzo przeklinam, zdecydowanie za duzo. ja tak samo.... :wow: Link to post
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now