rebellious angel 80 Posted March 21, 2010 Report Share Posted March 21, 2010 Ale np. w obecności kobiet podświadomie coś działa na mnie, że nie mogę wydusić z siebie przekleństwa. ;) (: Mam przyjaciela, który nie potrafi zakląć przy kobiecie. I za to go uwielbiam. Uważa, że kobietom szacunek się należy. Klnę przy osobach, które znam już kawałek czasu. Jednak przy osobach, których praktycznie nie znam, nie lubię tego robić, bo nie uważam, że przeklinanie to coś czym można się pochwalić. Link to post
Judy Neko 4 Posted April 26, 2010 Report Share Posted April 26, 2010 Od czasu do czasu, jak się bardzo wścieknę lub stanie mi się coś złego, to przeklinam i to zdrowo, ale tylko wtedy, gdy nikt tego nie słyszy. Ostatnio przeklinam z powodu mojego wciąż wieszającego się kompa, który często się zawiesi, bo przeglądarki się zawiesiły. W rozmowie z innymi, unikam przekleństw, krępuję się przy innych. Nie lubię słuchać, jak ktoś co chwila przeklina, jednak nie zwracam takim osobom uwagi, ignoruję je. Uważam, że czasami przekleństwo jest potrzebne, żeby dosadnie coś powiedzieć. Profesor Miodek, ponoć powiedział, że jak człowiek się potknie na nierównym chodniku, to nie będzie mówił o jego nierównościach i o tym, jak go wkurzają, tylko dosadnie powie: o k***a i wszystko będzie jasne. :) Link to post
dolly 2 Posted December 30, 2010 Report Share Posted December 30, 2010 Dużo przeklinam, ale próbuje przestać! Dziewczynie nie wypada tak kląć. Link to post
Anubis 121 Posted December 31, 2010 Report Share Posted December 31, 2010 Przeklinam dosyć dużo. I nie jest mi smutno z tego powodu. Należę do typu człowieka, któremu nie powinno to być uznawane jako złe, ze względu choćby na to, że dochodzi do tego chamstwo, często używany sarkazm i ironia, etc. Link to post
olka080 0 Posted December 31, 2010 Report Share Posted December 31, 2010 Przeklinam. Choć mam jazdy, że chce ograniczyć. No, ale wystarczy, że się zdenerwuje........ ;> Link to post
trus 208 Posted January 5, 2011 Report Share Posted January 5, 2011 klnę bez opamiętania,nieraz jak wiązankę konkretną puszczę, to bez kitu, uszy więdną xDtrzeba się oduczyć, nieładnie tak mięsem rzucać ciągle (i tak się nie oduczę, wiem to, próbowałam już nie raz i jak widać, z opłakanym skutkiem xD) . Link to post
Pokrak 0 Posted January 5, 2011 Report Share Posted January 5, 2011 Oj klnę więcej niż wypowiadam "normalnych" słów. Taki już mam sposób wyrażania Siebie i swoich odczuć czy też spostrzeżeń. Jedynym miejscem w którym się ograniczam jest dom, mam strasznie religijną mamę i nie chcę jej po prostu robić przykrości bo wiem jak to na nią działa. Link to post
Lost 0 Posted January 12, 2011 Report Share Posted January 12, 2011 Oj, klnę, klnę. Czasami mnie to przeraża, jaką wiązankę potrafię na kogoś rzucić. Najczęściej przeklinam, jak coś mnie zdenerwuje/coś mi się nie udaje. Link to post
Racket 0 Posted January 12, 2011 Report Share Posted January 12, 2011 Przeklinam gdy mam na to ochotę . Czy dużo ? Tak owszem zdarza się , że walne ciętą ripostę z brzydkimi słowami jak to ująłeś. Link to post
Cyniu 0 Posted January 12, 2011 Report Share Posted January 12, 2011 W obecności dziewcząt (kobiet) praktycznie w ogóle nie przeklinam. A tak to zdarza się, ale nie lubię posyłać wiązanek, bo sam ich nie lubię słuchać (np. jadąc autobusem w obecności gimnazjalistek -.-) Link to post
Myś 9 Posted June 19, 2011 Report Share Posted June 19, 2011 Dość często przeklinam i jakoś nie zanosi się na to żebym przestała, cóż.. bywa. Link to post
malynaaaaa 25 Posted June 19, 2011 Report Share Posted June 19, 2011 No niestety przeklinam. Najczęściej jak się wkurzę. Link to post
slodka idiotka 2 Posted June 19, 2011 Report Share Posted June 19, 2011 Nie używam wulgarnych słów głośno. Ale tak pod nosem potrafię sobie pofolgować. Link to post
Hexe 0 Posted June 20, 2011 Report Share Posted June 20, 2011 Zdarzy mi sie od czasu do czasu przeklnąć, szczególnie w chwilach wzburzenia i irytacji. Wiem, dziewczynie nie wypada,ale jakoś musze dać ujście emocjom. Ten sposob jest najlepszy. Link to post
niebieskooka 0 Posted June 28, 2011 Report Share Posted June 28, 2011 Nie lubię wulgaryzmów i staram się ich nie używać, chociaż zdarzyło mi się czasami rzucić mięsem. Link to post
alexa__a 2 Posted July 5, 2011 Report Share Posted July 5, 2011 Czasami. Wszystko przez ludzi, którzy mnie irytują :P Link to post
StraightPsyche 0 Posted July 9, 2011 Report Share Posted July 9, 2011 Staram się przekleństw nie używać, oczywiste jest, że każdy może się zirytować, owszem, zdarza mi się brzydkim słowem rzucić, jednak raczej nieczęsto się to zdarza. Link to post
sfr 0 Posted August 8, 2011 Report Share Posted August 8, 2011 klnę jak szewc, ale umiem zachować się jak trzeba. najwięcej przeklinam jak jestem zła i, uwaga, przy matuli ;D Link to post
Alina 3 Posted August 14, 2011 Report Share Posted August 14, 2011 Przeklinam, ale nie wiem czy często, czy rzadko. Zwykle nie używam przekleństw jako przecinka i nie przeklinam, o dziwo, wtedy, gdy jestem wściekła. Raczej wtedy po prostu wyłącza mi się zdolność mówienia. Link to post
Cichy 4 Posted August 17, 2011 Report Share Posted August 17, 2011 Przeklinam. Ale nie przy osobach starszych. W mój język, w zdania, które wypowiadam, co chwila wpatają się przekleństwa, ale gdy rozmawiam z osobami starszymi, do których oczywiście mam jakiś szacunek, nie potrafię przeklinać. Włącza mi się w głowie STOP. Przy kobietach też staram się ograniczać, ale jak słyszę, że same przeklinają, to nie. Link to post
Guśka 13 Posted April 10, 2012 Report Share Posted April 10, 2012 Nie przeklinam, znaczy się przeklinam raz na ruski rok, bardzo rzadko. Przekleństwa wychodzące z ust dziewczyny nie za fajnie brzmią:P Link to post
Allyna 6 Posted April 11, 2012 Report Share Posted April 11, 2012 Zdarza mi się, nawet często. Jednak uważam, że każdy ma wolną wole i może używać wulgaryzmów. Śmieszy mnie traktowanie przekleństw przez niektórych ludzi, kiedy np. nie wiadomo jak się bulwersują, kiedy coś takiego usłyszą. Link to post
Jacqueline 20 Posted April 11, 2012 Report Share Posted April 11, 2012 Klnę szczególnie podczas meczów moich teamów tj Chelsea i Wisły. Ogólnie jak jestem zdenerwowana zdarza mi się ew jak sobie popije bardziej ;x Link to post
margot1616 73 Posted April 21, 2012 Report Share Posted April 21, 2012 Był czas, kiedy bardziej przeklinałam. Teraz mniej, choć jak coś mnie zdenerwuję, to nie zważam na estetykę wypowiedzi :) Link to post
carolynn 84 Posted April 21, 2012 Report Share Posted April 21, 2012 Staram się nie przeklinać. Czasem mi się wymsknie, ale to gdy już naprawdę zostanę wytrącona z równowagi. Jeśli mi się zdarzy, to wstydzę się tego i staram się pohamowywać jeszcze bardziej niż zazwyczaj. Link to post
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now