Jump to content
Blanche

Pierwsze wrażenie

Recommended Posts

Poznając kogoś nowego staramy się wyłapać jak najwięcej szczegółów, rzeczy mówiących o nim, pewnych zachowań, reakcji. Podobno liczy się pierwsze parę sekund na to, by zdecydować, czy chcemy dalej poznawać tą osobę, czy raczej nie. Ty czy należy w pełni temu przeczuciu i wrażeniu wierzyć? Przecież możemy się mylić.


 


Według mnie pierwsze wrażenie się liczy. Fakt, może to doprowadzić na przykład do sytuacji gdzie przez pierwsze, nienajlepsze wrażenie stracimy możliwość poznania naprawdę wartościowej osoby, ale bywa też tak, że czasem pierwsze wrażenie jest dobre, a osoba okazuje się zupełnie... pusta. 


 


Pierwszym wrażeniem według mnie może być zarówno pierwsze kilka sekund, krótkie spojrzenie, jak i kilka minut. Zależy od sytuacji. 


 


Sama staram się nie kierować tym pierwszym wrażeniem jednak coraz częściej spotykam się z tym, że pierwsze wrażenie jakie miałam na temat danej osoby było trafne. Chociaż niejednokrotnie uciszałam to i starałam się zbliżyć do danej osoby, poznać ją lepiej ażeby udowodnić sobie, że na pierwszym wrażeniu nie mogę opierać swojego zdania.


Share this post


Link to post

Możemy się mylić i będziemy się mylić, tak funkcjonuje nasz mózg i można to łatwo zademonstrować (iluzje, błędy poznawcze, itd). Przez większość czasu lecimy na automacie i nie mamy kontroli nad tym co robi, aż do momentu gdy staniemy się tego świadomi i zaczniemy myśleć w kontrolowany logiczny sposób, 'ręcznie'. To wymaga więcej wysiłku więc naturalnie może nam się nie chcieć, a niektórzy mają z tym wręcz wybitny problem :P Dopiero wtedy jesteśmy w stanie rozpoznać i naprawić błędy popełnione przez ten automatyczny proces, lub w tym wypadku ocenić osobę bardziej obiektywnie.

Nie da się tego zmienić i raczej i tak nie zyskalibyśmy nic użytecznego w ten sposób - to chroni nas przed byciem świadomym zbyt wielu rzeczy na raz i ciągłego analizowania wszystkiego wokół nas, co doprowadziłoby do przeładowania sensorycznego i paranoi. Poza tym ułatwia szybkie wykrywanie zagrożeń. Niektórzy ludzie ze schizofrenią i autyzmem mają problem właśnie z tymi rzeczami, więc nie można narzekać.

Share this post


Link to post

może być bardzo mylne. możesz znać kogoś dłużej i nie spodziewać się pewnych zachowań, dlatego właśnie jestem ostrożna z tak szybką oceną. chociaż nawet mimowolnie - wyrabiamy sobie zdanie na czyiś temat już w tych pierwszych sekundach. zdanie zmienić zawsze można - zarówno na lepsze jak i gorsze.

Share this post


Link to post
W dniu 22.05.2019 o 19:36, Janko Bzykant napisał:

Pierwsze wrażenie jest ważne, ponieważ zapada głęboko w pamięć. 

Istotnie.Często a może nawet częsciej zwraca się uwagę na to... jak ktoś wygląda, jak jest ubrany, jak się porusza.Dlatego warto umiejętnie się zaprezentować 🙂 Boż nie ma co ukrywać, że w wielu przypadkach ( np.przy naborze do pracy) to właśnie, decyduje jak jest dana osoba, po tych pierwszych sekundach będzie szufladkowana.😑 

W dniu 22.05.2019 o 19:36, Janko Bzykant napisał:

Natomiast, czy się sprawdzi, to już inna para kaloszy. 

Aj i tu...niestety rzeczywistośc bywa bolesna.Gdy "po~pierwszo~minutowy"        ---> jakże cudowny obraz okazuje się być bohomazem .

Share this post


Link to post

Jeśli dziewczyna jest ładna, to na drugi i trzeci rzut oka będzie taka sama. A tak na poważnie ; nasz wygląd świadczy o tym,  jacy jesteśmy naprawdę np. jeśli ktoś jest totalnym zaniedbuchem, to z reguły charakter też ma do d*py. 

Share this post


Link to post
18 godzin temu, Blackia napisał:

Aj i tu...niestety rzeczywistośc bywa bolesna.Gdy "po~pierwszo~minutowy"        ---> jakże cudowny obraz okazuje się być bohomazem .

 

No. :)

 

Tylko wygład czy też pozycja społeczna nie świadczy o człowieku. Ktoś kasę może mieć, fajne wykładać a tak naprawdę zaciszy czterech ścian ogrywa niestworzone historie. 

Więc kasa i wygład to nie wszystko.  Bo np. pewną osobą z tego forum mam za***isty kontakt. Na luzie, bezpośrednio, bez owijania w bawełnę itp.. A pozycja społeczna, kasa to mnie nie interesuje, liczy się człowiek, jakim jest.                  

 

I ja jestem jakim "bohomazem"  :) 

Share this post


Link to post

Jeżeli ktoś ocenia moją wartość jako człowieka na podstawie mojego wyglądu i ciuchów to dobrze jak nie będzie chciał dalej kontynuować znajomości. Życie jest zbyt krótkie by poświęcać swój czas dla płytkich ludzi. 

Share this post


Link to post

Dlaczego upierasz się przy ciuchach?  Mam na myśli brudasów, flejtuchów i śmierdzieli. Takich ludzi nie cenię, nie akceptuję, i nie jestem zrozumieć, że woda, szampon i mydło im szkodzi.  

Share this post


Link to post

A wiesz, że są choroby, przez które pot bardziej śmierdzi niż normalnie? I niezależnie jak często taka osoba by się myła i jakie stosowała kosmetyki to będzie przykro pachnieć. Jest chorobą nadmierna potliwość i to też nie jest łatwe do leczenia. Zanim kogoś osądzisz pomyśl. 

Share this post


Link to post
52 minuty temu, Niebieska napisał:

A wiesz, że są choroby, przez które pot bardziej śmierdzi niż normalnie? I niezależnie jak często taka osoba by się myła i jakie stosowała kosmetyki to będzie przykro pachnieć. Jest chorobą nadmierna potliwość i to też nie jest łatwe do leczenia. Zanim kogoś osądzisz pomyśl. 

Jeśli ktoś ma brudne nieprane od roku spodnie, zabłocone i zakurzone buty, koszulę na której widać co jadł przez miesiąc, a na dodatek jego włosy lepią się od brudu, to nie ma u mnie wytłumaczenia. Niepotrzebnie dajesz mi podszyte jadem rady. O co chodzi? Nie czepiam się grubych ludzi, chudych, wysokich, niskich, rudych czy łysych, biednych czy też bogatych. Piszę o zaniedbanych osobnikach płci obojga, którzy są utrapieniem każdej przestrzeni publicznej. 

Share this post


Link to post

A mnie chodzi o jedną rzecz byś tak łatwo łatek nie przyczepiał np zakurzone buty nie zawsze znaczą, że ktoś jest fleją, mogą też znaczyć, że ktoś szedł przez mocno zakurzony chodnik (gdy nie pada długo deszcz), tak samo brudne, mogą się zabrudzic gdy się idzie przez błoto i nie musi to oznaczać, że ktoś nigdy nie dba o nie tylko, że w tej chwili pobrudził i nie ma jak wyczyścić. Tak samo z brudny ubraniem np spodniami - dbam o to by mieć czyste ciuchy, ale kiedyś miałam przykry wypadek, poślizgnęłam się i ubrudziłam mocno. Czy to od razu daje mi łatkę brudasa? Tak samo włosy, jest choroba nadmierne przetluszczanie się włosów, bardzo przykra bo zawsze wtedy włosy niezależnie od ilości mycia wyglądają na bardzo brudne i nieświeże. I co, taka osoba jest spisana na straty?! A łupież?! A łuszczyca, która prawdopodobnie zaczyna się u mnie uaktywniać bo niestety jest ona u mnie w rodzinie?!Łatwo oceniać, trudniej dociekać prawdy. Nie każdy od razu jest flejtuchem, brudasem i degeneratem. 

Share this post


Link to post

Idę normalnie ubrana, bez psa [ale nie powiem, przydałby się bo wyczuwa złych ludzi]. Malować się nie maluję bo dostaję alergii. Jeżeli ktoś się umawia ze mną na randkę to znaczy, że jednak coś we mnie zobaczył skoro proponuje ją.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.