Guest Amethyst Posted March 27, 2009 Report Share Posted March 27, 2009 Jak reagujesz gdy zostaniesz obrażony? Jak głęboko wchodzą w ciebie negatywne emocje innych ludzi? Jak bardzo jesteś poruszony, gdy ktoś przekracza Twoje granice? Link to post
Ibanez 1 Posted March 27, 2009 Report Share Posted March 27, 2009 Wszystko spływa po mnie jak po kaczce. Lata doświadczeń zrobiły swoje. Link to post
Toxic 0 Posted March 27, 2009 Report Share Posted March 27, 2009 zalezy jak kto obraza, zalezy czego to dotyczy ale najczesciej biore wszystko do siebie ;( Link to post
kiriosz 2 Posted March 27, 2009 Report Share Posted March 27, 2009 Jak to odbieram? Jeżeli to jest obca osoba, to spływa to po mnie. A jeżeli bliska, i dość ostro, to już jest trochę ciężej. Chociaż z tej strony tak bardzo nie zostałem obrażony. Link to post
MalinoweLove 0 Posted March 27, 2009 Report Share Posted March 27, 2009 Nieważne czy znam osobę, czy nie. Wszystko wchodzi we mnie jak woda w gąbkę, i nawet jak już się pogodzimy, to zawsze ten uraz zostaje. :( Ale umiem dopiec osobie, która ma do mnie jakieś wąty. Jeśli jednak obraza tyczy się mojej rodziny, rodziców, a wiadomo, że niektóre osoby są nie wychowane, i zamiast obrażać mnie, to czepiają się bez powodów rodziców, to wtedy im współczuję. Jestem zdolna zrobić wszystko :) Link to post
Pogodynka 2 Posted March 29, 2009 Report Share Posted March 29, 2009 Chociaż nie chce wszystko biorę sobie do serca i zapamiętuję na długo = prawda boli bardzo boleśnie i nic nie mogę na nią poradzić. Jestem w stanie przypomnieć sobie jakąs sytuacje z przed kilku lat i wszystko ożywa we mnie na nowo... Link to post
Guest Anonymous Posted March 29, 2009 Report Share Posted March 29, 2009 Czasami potrafię komuś wygarnąć w odwecie za obrazę. Ale to już taka nieładna cecha charakteru ;f Link to post
Dairinn 2 Posted March 29, 2009 Report Share Posted March 29, 2009 Jestem wrażliwą osoba i naprawdę ale bardzo mnie boli jeśli ktoś niesłusznie mnie obrazi albo robi to dla podniesienia swojego ego. Nie jestem nigdy dłużna i potrafię się odciąć, jednak to nie przynosi mi satysfakcji bo nie karmię się chamstwem. Musi troszkę czasu upłynąć aż ochłonę, czasem nawet potrzebuję się z tym "przespać". Link to post
Stephanie 1 Posted March 31, 2009 Report Share Posted March 31, 2009 Nie interesuje mnie to, co inna osoba ma do powiedzenia o mnie - zazwyczaj obrażają osoby obce, a jeżeli obrażają bliscy, to czas ich zmienić ;) Natomiast jeśli ktoś obraża moich bliskich, to jestem w stanie zrobić bardzo wiele i bardzo tego NIE żałować :) Link to post
Guest Anonymous Posted March 31, 2009 Report Share Posted March 31, 2009 Strzelam focha i potem jest już ok ;D Link to post
Lipton 0 Posted October 26, 2009 Report Share Posted October 26, 2009 Różnie ... zależy jak zostanę obrażony :) najczęściej to riposta i uśmiech na twarzy :) Link to post
Secret 1 Posted October 27, 2009 Report Share Posted October 27, 2009 Jak reagujesz gdy zostaniesz obrażony?Nie pozostaje obojętna czasami mogę się bardzo wkur.. a czasami po prostu sytuacje odwrócić tak ,że tej drugiej stronie będzie przykro (; Jak bardzo jesteś poruszony, gdy ktoś przekracza Twoje granice?Wkurzam się owszem przez chwilę ,ale nie pozostaje to we mnie i mam to w tyłku. Link to post
Daerdin 0 Posted November 21, 2009 Report Share Posted November 21, 2009 Zależy kto. Jeżeli jakiś przygłup, to wtedy olewam, ale jeżeli osoba bliska to wtedy mi ciężko. Link to post
Landryna1 0 Posted November 21, 2009 Report Share Posted November 21, 2009 Znam swoją wartość i olewam różne zniewagi. Zwłaszcza, że argumentów ad persona używają zazwyczaj osoby, do których poziomu nie chcę się zniżać. Link to post
Pyskaty 0 Posted November 22, 2009 Report Share Posted November 22, 2009 Jak reagujesz gdy zostaniesz obrażony? odpowiadam tak samo ;> Jak bardzo jesteś poruszony, gdy ktoś przekracza Twoje granice? w ogóle wszystko po mnie spływa jak deszcz po palcie ;-) Link to post
Oliwia 0 Posted November 22, 2009 Report Share Posted November 22, 2009 Nie odpowiadam. Zabijam tego kogoś milczeniem :)). działa ! Link to post
Poziomka 0 Posted November 22, 2009 Report Share Posted November 22, 2009 Zależy kto mnie obrazi. Jeżli jest to osoba mało dla mnie istotna staram sie nie zwracac uwagi. Link to post
Oliwia 0 Posted November 22, 2009 Report Share Posted November 22, 2009 Zależy kto mnie obraz Obojętnie kto mnie obrazi nie ma co sobie zawracać głowy. :)) Link to post
buka87 0 Posted November 26, 2009 Report Share Posted November 26, 2009 Jak mnie ktoś wyzywa czy jakoś obraza, to ucinam jego wywód, najczęściej bardzo dobrze mi to wychodzi. Ne potrafię przejść koło tego obojętnie, nie pozwolę na to żeby ktoś ot tak po mnie jechał... :] Link to post
Guest Anonymous Posted February 10, 2010 Report Share Posted February 10, 2010 Zależy od kogo słyszę coś niemiłego.. Jeżeli jest to dla mnie osoba ważna, to biorę to sobie do serca. Mimo, że nie pokazuję tego po sobie bardzo mnie to boli i zastanawiam się jaka jest przyczyna takiej a nie innej opinii. Często też odgrywam się, czego później żałuję. Link to post
Dekster 0 Posted February 20, 2010 Report Share Posted February 20, 2010 Mnie się nie da obrazić i tyle :D. Link to post
Guest Ynka Posted February 28, 2010 Report Share Posted February 28, 2010 To zależy od osoby... Jeśli to ktoś mi bliski biorę sobie to do serca i zastanawiam się dlaczego tak sądzi, a jeśli ktoś kogo nie znam to staram się tym nie przejmować. Link to post
kissmyass 12 Posted March 19, 2010 Report Share Posted March 19, 2010 W realnym życiu nie dam się obrażać! Od nikogo nie jestem zależny, więc nikt nie ma prawa mnie strofować, obrażać, a jestem agresywny. Chociaż to zależy kto mnie obraża, i w jaki sposób Kobiecie, nic bym nie zrobił, nawet lubię, ale facetowi-nie darowałbym W internecie, mi to lata czy kto mnie obraza czy nie Bo w internecie każdy jest anonimowy, i mocny w mordzie, co mnie śmieszy Link to post
Ishtar 4 Posted March 19, 2010 Report Share Posted March 19, 2010 Mnie wszelkie docinki, obmawianie, próby obrażenia mnie - czy to w necie czy w realu - jedynie śmieszą. Znam swoją wartość, choć z drugiej strony nie jestem zarozumiała. Nie wdaję się w wulgarne słowne potyczki i przepychanki, nie mój poziom. Link to post
emre 0 Posted March 22, 2010 Report Share Posted March 22, 2010 Jezeli obraza mnie osoba ktora jest dla mnie wazne to chociaz mnie to boli to biore to sobie do serca i zastanawiam sie dlaczego sadzi tak a nie inaczej. Jezeli jest to ktos mi obojetny to odpowiadam 'aha' i wybucham smiechem. Link to post
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now