Jump to content
Cichy

Świadoma bezdzietność

Recommended Posts

Ja nie zamierzam mieć dzieci, bo szkoda mi czasu i pieniędzy po prostu sama dla siebie nie mam czasu na spełnianie swoich marzeń itd. a co dopiero z dziećmi. Wiem, jestem egoistką...

Co za różnica czy ktoś chce mieć dziecko czy nie przecież to osobista sprawa każdego człowieka.

Ja też nie zamierzam mieć... I wcale nie czuję się z tym źle. Ważne, żeby podejmować dobre i zdecydowane decyzje i nie krzywdzić przy tym innych, a co inni powiedzą to już ich sprawa. Egoistą jest ten co narobi dzieci, a potem ma je gdzieś.

Share this post


Link to post

Przecież nie wszyscy muszą być rodzicami. Wszak życie nie polega na konieczności wydania na świat potomstwa. To czy ktoś się zdecyduje na dzieci - czy też nie - jest tylko i wyłącznie jego sprawą.

Share this post


Link to post

Jak dla mnie jak ktoś nie chce mieć dzieci to jego decyzja, w końcu nikogo nie można zmusić do posiadania dzieci. W końcu dziecko urodzone tylko dlatego, że "inni mają" i "że wypada mieć dzieci" jest nieszczęśliwe bo rodzice "nie umieją" go kochać tak po prostu.

Share this post


Link to post

A dla mnie zwykła głupota.. Za młodu takie pary poświęcają czas karierze i innym przyjemnościom, a na starość? Nikt ich nie odwiedzi, nikt im nie pomoże. Rozumiem związki, małżeństwa, gdzie jedno z nich albo obydwoje nie mogą mieć dziecka..

Share this post


Link to post

Marcin, znam przypadki gdy ludzie poświęcali się dzieciom, a potem te dzieci miały ich w du*** na starość. Na to nie ma reguły.

Ja też znam, ale to nie reguła.. Nie trzeba się negatywnie nastawiać.. Zawsze to miloby było jakby wszyscy się na ŚW. Zjechali... Ale to każdego inwidualna decyzja.

Share this post


Link to post

A dla mnie zwykła głupota.. Za młodu takie pary poświęcają czas karierze i innym przyjemnościom, a na starość? Nikt ich nie odwiedzi, nikt im nie pomoże. Rozumiem związki, małżeństwa, gdzie jedno z nich albo obydwoje nie mogą mieć dziecka..

 

A może ktoś nie potrzebuje, żeby być odwiedzanym i tak jest szczęśliwy ? 

 

To, co w życiu dostajemy, zależy tylko od nas. Niektórzy ciężko zapracowali na swój sukces i wiedzą, jaką zapłacili cenę. Czują się odpowiedzialni za swoje wybory, dlatego denerwuje ich, że muszą się z nich tłumaczyć.

Zwłaszcza kobiety. Robią to za każdym razem, gdy ktoś chce je przekonać do macierzyństwa. Na przykład słowami: „może jeśli urodzisz dziecko, okaże się to spełnieniem twojego życia?”.

A co jeśli wówczas okaże się, że nie?

Raz usłyszałam, że kobieta, która nie chce mieć dzieci, to nie kobieta. Spytam więc ze zdumieniem: w takim razie kto? :D ;p

Jest dużo kobiet, które pożegnały się dawno z ideą macierzyństwa. Myślały, że po prostu odkładają decyzję. Że najpierw chcą zrobić karierę, na dzieci przyjdzie czas. Potem zrozumiały, że tak już zostanie na zawsze.

Nie tylko kobiety tak myślą. Marek z mojego miasta, aktywny na pewnym forum na pytanie jak dojrzał do decyzji, że nigdy nie chce być ojcem, odpowiada przewrotnie: - A kiedy ty dojrzałeś do decyzji, że nie chcesz być hodowcą kóz? :D To nie wygląda w ten sposób, że nagle człowiek klepie się ręką w czoło, uświadamiając sobie z zaskoczeniem: „Ale numer! Przecież ja nie chcę mieć dzieci” :D. I kontynuuje: - Nie widzę żadnej potrzeby wychowywania dzieci, podobnie jak nigdy nie widziałem potrzeby paradowania nago :D. 

Share this post


Link to post

A może ktoś nie potrzebuje, żeby być odwiedzanym i tak jest szczęśliwy ?

 

Teraz być może, nikt nie myśli o tym jak będzie i co będzie czuł w wieku 60 lat.. Zresztą jednych uszczęśliwia kariera, praca innych zaś grono rodzinne.. Można by się spierać do [...] śmierci.

Share this post


Link to post

Teraz być może, nikt nie myśli o tym jak będzie i co będzie czuł w wieku 60 lat...

 

Bo niektórym nie będzie dane tylu lat dożyć. Po co żyć przyszłością skoro terażniejszością trzeba. To jest właśnie najśmieszniejsze w ludziach: Zawsze myślą na odwrót... spieszy im się do dorosłości, a potem wzdychają za utraconym dzieciństwem. Tracą zdrowie by zdobyć pieniądze, potem tracą pieniądze by odzyskać zdrowie. Z troską myślą o przyszłości, zapominając o chwili obecnej i w ten sposób nie przeżywają ani teraźniejszości ani przyszłości. Żyją jakby nigdy nie mieli umrzeć, a umierają, jakby nigdy nie żyli.

Share this post


Link to post

Teraz być może, nikt nie myśli o tym jak będzie i co będzie czuł w wieku 60 lat..

 

Czasem sobie tak myślę że i tak nie chciałbym dożyć starości.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.