Jump to content
Guest Amethyst

Jaki ślub? Kościelny czy cywilny?

Recommended Posts

Guest Amethyst

Gdybyście mieli brać ślub to który byście woleli i dlaczego? Cywilny czy kościelny? A może taki i taki? :)

Ja osobiście jestem za kościelnym. Dla mnie ślub to sakrament, zobowiązanie do końca życia przed Panem Bogiem na życie z ukochaną osobą. Dopóki śmierć nas nie rozłączy.

Share this post


Link to post

Ja brałem oba te śluby tylko że to było 11 lat temu i nie narzekam a teraz jest tylko 1 kośćielny tzw kokordatowy i tyle ale można wybrać cywilny i jest tak samo ważny .

Share this post


Link to post

Ślub cywilny, tylko i wyłącznie. Nie potrzebuję katolskiej szopki, żeby czuć, że jestem żoną najlepszego Mężczyzny na świecie. Ślub kościelny to wydawanie kasy na księdza - wolę zapłacić państwu.

Share this post


Link to post

Pewnie, że tylko cywilny. Nie mam zamiaru płacić księdzu, żeby wydukał regułkę. Cały ślub kościelny to bujda, zwłaszcza, że nie ma Boga, więc zobowiązanie przed kolesiem w czarnym stroju nie ma dla mnie większej wartości.

Share this post


Link to post

A ja chyba wolę zapłacić księdzu. Chociaż życzą sobie niemałe sumki.

Myślę, że w przyszłości to wezmę 2 śluby , cywilny i kościelny. Pierwszy cywilny. Ale w sumie to niewiadomo co będzie jeszcze za te parę lat. W końcu to zalezy również od partnera z którym będę brać ślub.

Share this post


Link to post

Dla mnie ślub kościelny nie przedstawia żadnej wartości - podobnie jak ślub zawierany przy każdej innej religii. Ślub cywilny to prawne potwierdzenie tego, że jest się małżeństwem i w zasadzie tylko o to chodzi - nie potrzeba mi księdza, żeby zmienić nazwisko w dowodzie.

Mój partner również jest tylko za ślubem cywilnym. Moi rodzice już zapowiedzieli, że się nie pojawią, jeśli nie będzie kościelnego - trudno, będzie ślub bez rodziców.

Share this post


Link to post
Guest Amethyst
Ok. Ale Dla wierzącego człowieka kościelny ważniejszy od cywilnego :P

Masz racje. Bo dla osoby wychowanej w religii chrześcijańskiej oraz wierzącej ślub kościelny będzie ważniejszy od takiego ,zawieranego w Urzędzie Stanu Cywilnego.

Chociaż nic nie stoi na przeszkodzie aby wziąć oba takie śluby :)

Share this post


Link to post

Oczywiście, że nie stoi nic na przeszkodzie.

Dla mnie jednak ważniejszy jest ślub przed Bogiem.

Zmiana nazwiska - też mi coś. Hiszpanie przy żadnym ślubie nie zmieniają nazwiska :P

Papierki można spalić. A przysięgi przed Bogiem - bój się złamać !! :P :)

Share this post


Link to post
Oczywiście, że nie stoi nic na przeszkodzie.

Dla mnie jednak ważniejszy jest ślub przed Bogiem.

Zmiana nazwiska - też mi coś. Hiszpanie przy żadnym ślubie nie zmieniają nazwiska :P

Papierki można spalić. A przysięgi przed Bogiem - bój się złamać !! :P :)

Cóż znaczy przysięga przed Bogiem, skoro Boga nie ma ;) Mogę sobie również dobrze przysięgać przed moim kotem, chyba nawet byłoby to bardziej dla mnie zobowiązujące ;)

Share this post


Link to post

Aha. Dla mnie Bóg istnieje i jest kimś bardzo ważnym :)

Dlatego w przyszłości zamierzam przede wszystkim wziąść ślub kościelny :)

Share this post


Link to post
Guest Anonymous

Śluby to bym chciał 2 sobie wziąć. Może i według niektórych kościelny jest głupotą ale dla mnie jakoś nie rusza ;D

Share this post


Link to post

Dla niektórych Boga nie ma, dlatego nie uznajecie ślubu kościelnego.

Po co macie mówić jakąś regułkę, skoro to samo możecie zrobić bez tej całej zabawy w kościół.

Też bym tak sobie pomyślała. Ale, że jestem wychowana w religii chrześcijańskiej. Wierzę w Boga, dlatego wezmę ślub kościelny.

Ale nie jest to dla mnie takie ważne. Obyłabym się bez tego. ;)

Ważne, że ja wiem, że Go kocham, a On mnie. ;)

Share this post


Link to post
Przedewszystkim kościelny bo jestem katolikiem.

1. Pisze się "przede wszystkim"

2. Biorąc kościelny, bierzesz również cywilny, więc nie ma żadnego przede wszystkim.

Share this post


Link to post

chyba żaden...

kiedyś jako mała dziewczynka marzyłam o romantycznym ślubie, a trochę później o takim zwariowanym - w końcu ślub zwykle ma sie tylko raz [ale zawsze konkordatowym]

teraz, gdy patrzę na znajomych ludzi wydaje mi się, że ślub to tylko kłopoty, a przecież do szczęścia nie potrzebne są żadne świstki

ale może kiedyś spotkam człowieka, który sprawi, że zdanie zmienię.

Share this post


Link to post

ślub kościelny to typowa impreza dla rodziny. [;

ja mam swoją wizję, moja matka jej nie dopuszcza, ale ja mam jej zdanie gdzieś, bo to ja będę brała ślub, a nie ona.

nie chcę ślubu w kościele, to okropne jest, chcę na zewnątrz, bez mszy. ksiądz może kazanie powiedzieć i to jest dla mnie najważniejsze, potem przysięga. ale chcę to na zewnątrz, w jakimś ogrodzie może [; nie potrzebuję mszy do tego -.-'

cywilny to znowu głównie kwestie prawne.

kościelny i tak będzie, przecież Nasi rodzice i babcie by Nas zamęczyli. a mi się biała suknia marzy ^^

Share this post


Link to post
to już wolałabym nie brać go wcale niż brać przez wzgląd na rodzinę.

ja go nie potrzebuję- taka jest prawda. dlatego też chcę mieć ceremonię na zewnątrz. taki ślub bardziej mi się podoba. nie chcę siedzieć w kościele- w Nim się źle czuję.

a ślub biorę dla siebie, tyle, że kościelny jest zawsze dla rodziny- żeby się najadła, wybawiła i popiła.

i nie będę brać ślubu, bo rodzina mi każe, bo krzywo patrzy- ja sama chcę. cała te ceremonia mi się podoba.

no.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.